PolskaPielęgniarki i położne będą kwalifikować i szczepić

Paweł Skutecki27 marca, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Jestem absolutnie przekonany, że pielęgniarki i położne są bardzo dobrze przygotowane do tego, by kwalifikować do szczepień i szczepić przeciwko COVID-19; to my byliśmy inicjatorami tego rozwiązania, nie opozycja – powiedział w sobotę minister zdrowia Adam Niedzielski.

Niedzielski podczas sobotniej konferencji prasowej pytany był o apele opozycji, by dopuścić do tego, aby pielęgniarki mogły szczepić przeciwko COVID-19.

„To znowu jest okazanie sytuacji, która jest manipulacją, bo to my zainicjowaliśmy projekt ustawy, który trafił do Sejmu i zresztą przez Sejm został już uchwalony w tej chwili” – powiedział Niedzielski.

Jak dodał, w ubiegłym tygodniu w Senacie odbyło się głosowanie w tej sprawie i senatorowie „niestety wprowadzili poprawki, które wydłużają ścieżkę legislacyjną tego projektu”.

Minister podkreślił, że jest absolutnie przekonany, że polskie pielęgniarki i położne są bardzo dobrze przygotowane do tego, by kwalifikować do szczepień i szczepić.

„Przede wszystkim (do tego), by kwalifikować, bo to byłoby novum. I to my jesteśmy inicjatorami tego rozwiązania” – powiedział Niedzielski.

Senat opowiedział się w czwartek za przyjęciem pięciu poprawek do nowelizacji ustawy o chorobach zakaźnych u ludzi. Do szczepień przeciw COVID-19 kwalifikować mogą nie tylko lekarze, ale także lekarze dentyści, pielęgniarki, położne, felczerzy, ratownicy medyczni, fizjoterapeuci i diagności laboratoryjni. Nowelizacja wraz z poprawkami trafi teraz do Sejmu.

Niedzielski pytany był również podczas konferencji, czy nie było błędem odejście od tworzenia szpitali jednoimiennych.

Szef resortu zdrowia odpowiedział, że – w zależności od fazy epidemii – szpitale jednoimienne były w całości wykorzystywane jako covidowe albo część z nich stawała się zwykłymi szpitalami, które „musiały radzić sobie z innymi zakresami chorób i to właśnie takim wysokospecjalistycznym leczeniem”.

„Za każdym razem, gdy pojawiała się fala, (…) czy na jesień, czy znowu teraz, szpitale te wysokospecjalistyczne były przekształcane znowu w całym zakresach w szpitale covidowe. Na początku rzeczywiście one się nazywały jednoimienne, potem koordynacyjne, ale istota ich działania nie ulegała zmianie” – zaznaczył Niedzielski.(PAP)

Autorka: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka

 

 

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

1 × 4 =