ZagranicaBiden uważa, że Nord Stream 2 to „zły interes” dla Europy

Karol Kwiatkowski17 lutego, 202123 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Prezydent USA Joe Biden uważa, że gazociąg Nord Stream 2 to „zły interes” dla Europy i zadecyduje, czy sankcje są odpowiednie, żeby powstrzymać dokończenie realizacji projektu – powiedziała we wtorek rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki.

Administracja Bidena dokonuje przeglądu sprawy gazociągu z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku. Psaki oświadczyła, że Biden jasno powiedział, iż Nord Streeam 2 to „zły interes dla Europy”.

 

Pod koniec stycznia Psaki mówiła, że prezydent Biden niezmiennie uważa, iż bałtycki gazociąg jest złym projektem dla Europy.

 

Budowie rosyjsko-niemieckiego gazociągu ostro sprzeciwiają się Polska, Ukraina i państwa bałtyckie, a także USA. Krytycy Nord Stream 2 wskazują, że projekt ten zwiększyłby zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz rozszerzyłby wpływ Kremla na politykę europejską. Realizację projektu popierają Niemcy, Austria i kilka innych państw UE.

12 lutego demokratyczna senator Jeanne Shaheen i republikański senator Jim Risch wystosowali do administracji Bidena list, w którym apelują o wdrożenie sankcji, które mają zatrzymać budowę Nord Stream 2. Zwracają się w nim do Departamentu Stanu, by nie zwlekał z przekazaniem Kongresowi USA raportu koniecznego, by wprowadzić w życie sankcje na podmioty uczestniczące w budowie gazociągu.

Autorzy listu odnieśli się w nim do informacji, jakie pojawiły się w niemieckich mediach, według których rząd RFN podjął próby zawarcia porozumienia z administracją byłego prezydenta Donalda Trumpa, by skłonić ją do odstąpienia od sankcji.

Według rosyjskiego koncernu Gazprom, głównego inwestora Nord Stream 2, rurociąg jest już ukończony w 94 proc. Składa się on z dwóch nitek, z których każda ma około 1230 km długości; ma transportować po dnie Bałtyku 55 mld metrów sześciennych gazu ziemnego z Rosji do Niemiec rocznie. (PAP)

 

 

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

2 komentarze

  • ( ˇ෴ˇ )

    17 lutego, 2021 at 3:34 pm

    A co, powstała jakaś Centrala Ostrzegania Przed Złymi Interesami? Rób własne, wyłącznie dobre i dupy nie zawracaj, dziadu!

    Nie twój biznes!

    Odpowiedz

  • ( ˇ෴ˇ )

    17 lutego, 2021 at 3:44 pm

    Tym, którzy nie wią* podpowiem, że żeby ułatwić Rosji budowę końcowego odcinka przechodzącego przez polskie wody terytorialne, 'polska' oddała te wody terytorialne Danii.

    Nie, że sprzedała, zamieniła czy cuś*… po prostu 𝐝𝐚ł𝐚 𝐃𝐚𝐧𝐢𝐢, taki szmonces na gigantyczną skalę. Kto tam co za to dostał to dostał. I jakoś tą kasę trzeba wyprać, np. kupując upadłe firmy w 'polsce'.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

two × 2 =