ZagranicaPierwsi pasażerowie przylatujący na Wyspy trafili na 10-dniową kwarantannę

Paweł Skutecki16 lutego, 20215 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Pierwsi pasażerowie przylatujący do Wielkiej Brytanii zostali w poniedziałek skierowani na 10-dniową kwarantannę we wskazanych przez władze w hotelach. W Anglii podlegają jej przyjeżdżający z 33 krajów z tzw. czerwonej listy, a w Szkocji – ze wszystkich krajów.

Obowiązek odbycia kwarantanny wszedł w życie w poniedziałek o 4:00. Na razie władze nie podały, ile osób zostało na nią skierowanych, ale z powodu restrykcji mających na celu ograniczenie podróży zagranicznych, już wcześniej ruch pasażerski spadł o ok. 90-95 proc. w porównaniu z okresem przed pandemią. Tym niemniej, jak podała stacja Sky News, rano co najmniej cztery autokary podjechały do hotelu Radisson Blu Edwardian koło londyńskiego lotniska Heathrow. Do hoteli w pobliżu Heathrow trafi zapewne największa część pasażerów.

Jak podało w poniedziałek ministerstwo zdrowia, brytyjski rząd zarezerwował na razie 4963 pokoje w 16 hotelach w pobliżu pięciu lotnisk w Anglii – Heathrow, Gatwick, London City, Birmingham i Farnborough – a 58 tys. kolejnych pokoi jest w gotowości. Z kolei rząd szkocki w zeszłym tygodniu zapowiadał, że zarezerwuje ok. 1300 pokoi w sześciu hotelach w pobliżu lotnisk w Edynburgu, Glasgow i Aberdeen. Takich hoteli nie ma natomiast w Walii ani Irlandii Północnej, bo obecnie nie latają tam żadne samoloty z krajów z „czerwonej listy”.

Na tej liście znajdują się obecnie 33 państw, w większości z Afryki i Ameryki Południowej, ale też Portugalia i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Obowiązek odbycia kwarantanny w hotelach dotyczy tylko obywateli bądź rezydentów Wielkiej Brytanii i Irlandii, którzy byli w krajach z listy w ciągu 10 dni przed przyjazdem, bo wszystkie pozostałe osoby, które w nich były, mają całkowity zakaz wjazdu. Jednak rząd szkocki rozszerzył obowiązek kwarantanny na wszystkich przylatujących do Szkocji z zagranicy.

Koszt tej kwarantanny – obejmujący zakwaterowanie, transport i testy na obecność koronawirusa – wynosi 1750 funtów od osoby, a pokrywają go podróżni. Stawka za jedną dodatkową osobę dorosłą w pokoju lub dziecko w wieku powyżej 12 lat wynosi 650 funtów, a za dziecko w wieku od 5 do 12 lat – 325 funtów. Wszyscy podlegający obowiązkowi kwarantanny muszą przed przyjazdem zarezerwować pobyt w hotelu poprzez specjalny portal rezerwacyjny. Podróżnym, którzy nie odbędą kwarantanny w hotelach, choć są do tego zobligowani, grozi kara przynajmniej 5000 funtów z możliwością jej podniesienia do 10 tys. Z kolei osobom, które podadzą nieprawdziwe informacje w formularzu lokalizacyjnym wypełnianym przy wjeździe lub ukryją fakt pobytu w ciągu poprzednich 10 dni w którymś z krajów z „czerwonej listy” grozi kara do 10 lat więzienia.

Również w poniedziałek rano wszedł w życie obowiązek wykonywania na własny koszt dwóch testów typu PCR przez przyjeżdżających spoza krajów z czerwonej listy – niezależnie od tego, że już wcześniej wprowadzono wymóg przedstawienia negatywnego wyniku testu zrobionego w ciągu 72 godzin przed podróżą oraz 10-dniowej kwarantanny w domach. Osobie, która po przyjeździe z zagranicy nie wykona pierwszego testu, grozi kara w wysokości 1000 funtów, w przypadku niewykonania drugiego testu kara wyniesie 2000 funtów, a kwarantanna zostanie automatycznie wydłużona o 14 dni.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dziewiętnaście − 18 =