Władze Szwecji wstrzymały opłacanie faktur wobec Pfizera w związku z niesłusznym ich zdaniem doliczaniem przez koncern farmaceutyczny kwoty za szóstą dawkę szczepionki przeciw Covid-19 – pisze we wtorek szwedzki dziennik “Dagens Nyheter”.
“To jest niedopuszczalne. Jeśli dany kraj ma możliwość wykorzystania (tylko) pięciu dawek, otrzyma mniej szczepionek za tę samą cenę” – uważa koordynator szwedzkiego rządu ds. szczepień przeciw Covid-19 Richard Bergostroem.
Według “Dagens Nyheter” w wielu regionach Szwecji brakuje obecnie sprzętu medycznego, który pozwala na wykorzystanie szóstej dawki specyfiku. Niepewność co do tego, ile dokładnie dawek można wykorzystać, utrudnia planowanie procesu szczepień.
W opinii Bergostroema “Komisja Europejska oraz Pfizer powinny oficjalnie dojść do porozumienia w tej sprawie”.
W Szwecji faktury za szczepionki opłaca Urząd Zdrowia Publicznego, ale do czasu wyjaśnienia wątpliwości postanowiono wstrzymać przelewy. “Jakie faktury oni (Pfizer) wysyłają oraz co one zawierają – to nie ma w tej sytuacji znaczenia. Przekazaliśmy, że będziemy czekać na decyzję UE” – oświadczył główny epidemiolog Szwecji Anders Tegnell.
Jego zdaniem “wydaje się, że zawarty zostanie kompromis”. “W styczniu i lutym można liczyć pięć dawek szczepionki, a później dopuścić możliwość fakturowania za sześć. W którym miejscu dojdzie ostatecznie do zmiany, trudno mi powiedzieć” – dodał.
Po decyzji szwedzkich władz o wstrzymaniu płatności koncern Pfizer odmówił komentarza.
Według “Dagens Nyheter” w umowie między Pfizerem a UE określono jedynie ilość dawek, jakie mają być dostarczone. Nie wyszczególniono ilości fiolek ani tego, ile dawek szczepionki zawiera jedna fiolka specyfiku.
Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)





