PolitykaBudka o rozmowach z Hołownią: „Współpraca będzie oczywista”

Paweł Skutecki26 stycznia, 20215 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Nie będę zdradzał „politycznej kuchni” – powiedział we wtorek lider PO Borys Budka pytany, czy toczy rozmowy z Szymonem Hołownią. Podkreślił, że dla wygrania przyszłych wyborów kluczowa jest skoordynowana współpraca ugrupowań opozycyjnych.

„Nie będę zdradzał +politycznej kuchni+” – odpowiedział przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka na antenie Polsat News, pytany, czy prowadzi rozmowy z Szymonem Hołownią na temat przyszłości opozycji. „To oczywiste, że jeżeli łączą nas podobne postulaty i wartości, a co więcej, Szymon Hołownia część swojego środowiska opiera na byłych ministrach z rządu Donalda Tuska czy Ewy Kopacz, czyli rządów Platformy i PSL, to ten dialog, ta współpraca będzie oczywista” – podkreślił lider PO.

„Dzisiaj ja podpowiadam naszym kolegom z ruchu Szymona Hołowni, że jednak warto jest rozbudowywać projekty, a nie wyrywać jeden drugiemu (posłów – PAP). Ja używam takiego sportowego porównania: można przygotowywać dobrą drużynę ciężko pracując, a można, jak robią niektóre kraje, po prostu kupić dobrego zawodnika, dać mu obywatelstwo i nie przejmować się tym, co inni sądzą. Myślę, że ta pierwsza droga jest lepsza” – mówił Budka.

20 stycznia o swoim odejściu z PO i przyłączeniu się do ugrupowania Szymona Hołowni Polska 2050 poinformowała Joanna Mucha, która była ministrem sportu i turystyki w rządzie Donalda Tuska w latach 2011-2013. Mucha argumentowała ten krok tym, że PO „straciła moc wygrywania wyborów”.

„Dzisiaj najważniejsze jest, by nie rywalizować ze sobą w opozycji, tylko budować dobre programy, wspólny mianownik, bo wróg czy przeciwnik polityczny jest po drugiej stronie. Dlatego ja ze spokojem patrzę w przyszłość, bo wiem, że jeżeli ktoś jest odpowiedzialnym politykiem (…) to gdy ma w otoczeniu ludzi, którzy to rozumieją, to jednak będzie dążył do współpracy” – ocenił Budka.

Lider PO został też poproszony o komentarz do słów, które były przewodniczący partii Grzegorza Schetyny wypowiedział we wtorek na antenie TVN24: „Ja ją zostawiałem (Platformę Obywatelską – PAP), kiedy miała 31 proc. poparcia zostawiałem ją wtedy, kiedy wygrała w Senacie, a wcześniej obroniła wszystkie miasta w wyborach samorządowych. (…) Budka to otrzymuje i dzisiaj po roku można zapytać, gdzie jest PO? Jakie ma poparcie społeczne, jaki ma pomysł polityczny na wygranie następnych wyborów”.

„Ja nie żyję przeszłością; rozumiem sentyment byłego przewodniczącego do tego, co było kiedyś, ale dzisiaj najważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak spowodować, by opozycja, współpracując razem, wygrała wybory. Badania pokazują, że opozycja już ma większość, tylko teraz trzeba to dobrze skonstruować” – odpowiedział Budka.

„Ważne jest, nie by budować jakieś podziały i żyć przeszłością, by zastanawiać się, kto miał jakie poparcie, tylko by wygrać wybory parlamentarne. A to można zrobić, jeżeli będzie się współpracować, jeżeli będzie szeroki blok opozycyjny” – ocenił Budka.(PAP)

autor: Mikołaj Małecki

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

15 + 14 =