GospodarkaZagranicaFrancuzi obronili swoją sieć handlową przed przejęciem

Paweł Skutecki18 stycznia, 20215 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Nie dojdzie do przejęcia francuskiej sieci detalicznej Carrefour przez kanadyjską grupę Couche-Tard. Minister gospodarki Bruno Le Maire skutecznie zablokował negocjowane przejęcie – informują w poniedziałek dzienniki „Le Monde” i „Liberation”, powołując się na źródła w ministerstwie gospodarki.

W sobotę rano Bloomberg i Reuters podały, że Couche-Tard zrezygnował z zakupu Carrefoura. Nie ma jednak oficjalnego komunikatu ze strony sieci Carrefour na ten temat. Przewodnicząca Krajowej Federacji Związków Rolników (FNSEA) Christine Lambert skomentowała zablokowanie transakcji: „To całkiem normalne, że Carrefour, z 20 procentowym udziałem w dystrybucję żywności we Francji, jest uważany za strategiczny. Nie będziemy hubem dla importu żywności do Kanady”.

„Rząd Francji jasno i ostatecznie sprzeciwia się przejęciu sieci Carrefour przez kanadyjską grupę Couche-Tard” – powiedział w piątek rano w telewizji BFM TV minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire. Takie stanowisko uzasadniał troską o bezpieczeństwo żywnościowe kraju.

„Moja odpowiedź jest niezwykle jasna: nie popieramy tej umowy. +Nie+ jest uprzejme, ale jasne i ostateczne” – mówił minister. „Ten kryzys zdrowotny nauczył nas jednego: bezpieczeństwo żywnościowe jest bezcenne” – podkreślił Le Maire. Dodał, że jest to sprawa strategiczna dla państwa.

Informacja o propozycji przejęcia sieci francuskich supermarketów przez mało znany we Francji kanadyjski koncern z silną pozycją na rynku kanadyjskim pojawiła się w środę i natychmiast spowodowała 12 proc. spadek akcji Alimentation Couche-Tard.

Założyciel kanadyjskiej sieci Alain Bouchard przyleciał w piątek do Paryża i spotkał się po południu z ministrem Le Maire’em, by przekonać go do transakcji. Jak podają francuskie dzienniki, nie tylko nie udało mu się przekonać Le Maire’a do transakcji, ale wręcz utwierdził francuskiego ministra w jego sprzeciwie po tym, jak Kanadyjczyk nalegał na redukcję kosztów Carrefoura oraz na utworzenie centralnego działu zakupów.

Le Maire miał kontaktować się w sprawie transakcji również z ministrem gospodarki Quebecu Pierre’em Fitzgibbonem. „Le Monde” podaje też, że w sprawie fuzji i przejęć zaplanowano rozmowę premiera Kanady Justina Trudeau z prezydentem Emmanuelem Macronen.

„Dla mnie sprzeciw ministra wobec projektu, którego warunki nie są nawet znane, jest całkowicie nielegalny” – stwierdził kanadyjski prawnik Pierre-Olivier Savoie z firmy Savoie Laporte, który brał udział w negocjacjach w sprawie umowy gospodarczo-handlowej między Unią Europejską a Kanadą podpisaną w 2016 r. Według niego Francja musi działać w „dobrej wierze”, czego nie czyni, blokując transakcję.

„Ci, którzy krytykują interwencjonizm państwowy, są bardzo szczęśliwi, gdy państwa gwarantują pożyczki dla firm i finansują postojowe” – dziwi się anonimowy pracownik francuskiego ministerstwa gospodarki, komentując blokadę zakupu Carrefoura.

Dziennik „Liberation” pisze, że podczas spotkania Le Maire miał zaproponować kanadyjskiemu szefowi grupy powrót do negocjacji po wyborach prezydenckich we Francji w 2022 r. Minister gospodarki miał – według tego dziennika – konsultować ewentualne przejęcie Carrefoura z sekretarzem generalnym Pałacu Elizejskiego Alexisem Kohlerem.

Z Paryża Katarzyna Stańko (PAP)

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

4 × 4 =