GospodarkaWzrost aktywności na rynku fuzji i przejęć przez pandemię

Karol Kwiatkowski11 stycznia, 20218 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Pandemia koronawirusa stała się impulsem do wzrostu aktywności na rynku fuzji i przejęć – ocenia w swoim najnowszym raporcie firma doradcza Deloitte. Od stycznia do października 2020 r. globalny rynek fuzji i przejęć odnotował transakcje warte 2,2 bln dol.

Z badań Deloitte podsumowanych w raporcie „M&A emerges from quarantine” wynika, iż najdroższe transakcje były zawierane w branży telekomunikacji, mediów i technologii (TMT). Od czerwca do października transakcje z tej branży wygenerowały wartość 488 mld dol. Transakcje funduszy private equity w tym samym okresie warte były 461 mld dol., a usługi finansowe – 420 mld dol.

Pomiędzy czerwcem a październikiem 2020 r. odbyło się 321 transakcji fuzji i przejęć, które miały wartość od 500 mln dol. do 1 mld dol. Doszło również do zawarcia 276 transakcji w przedziale wartości od 1 do 5 mld dol. i 69 transakcji wartych od 5 do nawet 100 mld dol. W okresie tym wartość transakcji na rynku fuzji i przejęć wyniosła 1,4 bln dol. Było to o 84 proc. więcej, niż w pięciu pierwszych miesiącach 2020 r.

Według partnera w dziale doradztwa finansowego Deloitte Agnieszki Zielińskiej, „w ostatnich miesiącach widzieliśmy nie tylko tradycyjne fuzje i przejęcia oparte na konsolidacji, ale także rzadko dotąd spotykane działania. Chodzi tu o umowy międzysektorowe, wspólne inwestowanie z funduszami private equity, czy przełomowe transakcje mające na celu nabycie innowacyjnych i zrównoważonych technologii”. Według ekspertki łączna wartość transakcji na koniec 2020 roku wyniosła prawie 3,6 bln dolarów.

W badaniu firmy Deloitte 1500 dyrektorów finansowych spółek z 17 państw zostało zapytanych m.in. o to, jakie czynniki zewnętrzne i wewnętrzne będą wpływać na priorytety i strategie w ciągu najbliższego roku. 83 proc. respondentów stwierdziło, że jest pewnych sytuacji finansowej swoich firm. Ta sama liczba badanych wskazała, że ma zgromadzone odpowiednie rezerwy pieniężne w związku z wyzwaniami 2021 r. Najczęściej deklarowali to przedstawiciele sektora finansowego, motoryzacyjnego, a także branży usług profesjonalnych.

80 proc. badanych wskazało, że ma odpowiednie możliwości do realizacji transakcji fuzji i przejęć wewnątrz swoich organizacji, a także do następującej po nich transformacji. 73 proc. ankietowanych dyrektorów finansowych natomiast stwierdziło, iż w razie potrzeby będzie mieć dostęp do kredytu na korzystnych dla firmy warunkach. Również tyle samo biorących udział w badaniu oceniło, że nadchodzący rok przyniesie rozwój dla ich sektora.

Czynnikiem, który niepokoi większość dyrektorów finansowych jest otoczenie zewnętrzne przedsiębiorstwa. 40 proc. respondentów spodziewa się, iż w najbliższym roku gospodarka nie wyjdzie z kryzysu. Niemal połowa ocenia, iż problematyczne przy finalizowaniu transakcji są obecnie przeszkody regulacyjne i formalno-prawne.

Firma Deloitte zauważa, że pandemia koronawirusa przyniosła na całym świecie zmiany w myśleniu strategicznym. Według ekspertów spółki po pandemii zmieni się również sytuacja na rynku fuzji i przejęć. Z raportu wynika, iż obecnie 59 proc. dyrektorów finansowych wybiera strategie ofensywne, a 41 proc. – defensywne.

Liderka zespołu analiz ekonomicznych w Deloitte Julia Patorska ocenia, że „firmy, które kryzys dotknął najbardziej, skupiły się na przetrwaniu i priorytetowo potraktowały środki ochronne mające na celu utrzymanie wartości poprzez szybką sprzedaż aktywów czy restrukturyzację portfela”. Jej zdaniem te organizacje, które znacząco nie odczuły niestabilności gospodarczej, swoje cele w zakresie fuzji i przejęć wyznaczyły na równi z aspiracjami w obszarze wzrostu i transformacji. Ekspertka wyjaśniła przy tym, iż „chodzi o uzupełnianie luk w portfelu, napędzanie zrównoważonego rozwoju, budowanie stabilnego łańcucha dostaw czy pozyskiwanie innowacyjnych zasobów, aby zaistnieć w nowych branżach”.

Firma Deloitte w badaniu zauważyła, że pandemia koronawirusa znacząco zmieniła sposób przeprowadzania transakcji. Procesowi temu nie towarzyszą już wielogodzinne negocjacje w salach konferencyjnych – coraz częściej natomiast wykorzystywane są narzędzia cyfrowe i analityczne, które towarzyszą firmom w całym procesie zawierania umowy.

Jednocześnie, jak podkreśla Lider Programu CFO w Deloitte Paweł Spławski, „fuzje i przejęcia odegrają główną rolę w procesie transformacji” po pandemii koronawirusa. „Żeby móc sprawnie funkcjonować w nowej normalności, firmy muszą na nowo zdefiniować swoją działalność. Przedsiębiorstwa mają dziś bardzo trudne zadanie. Funkcjonując w obliczu zwiększonej niepewności, muszą uważnie śledzić rynek i dostrzegać nowe możliwości rozwoju poprzez fuzje i przejęcia” – ocenił ekspert. „Z drugiej strony muszą w sposób praktycznie ciągły dokonywać aktualizacji przewidywań i prognoz biznesowych, aby właściwie ocenić potencjał z nich wynikający” – dodał. (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

seven − 2 =