PolskaKukiz o szczepieniach celebrytów: kolesiostwo, załatwiactwo, nepotyzm, sitwy i chaos organizacyjny

Karol Kwiatkowski4 stycznia, 20218 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Chciałbym zaszczepić się na koronawirusa jak najszybciej, ale nigdy w życiu nie wciskałem się w żadne kolejki, nigdy w życiu niczego nikomu nie ukradłem – podkreślił lider Kukiz’15 Paweł Kukiz odnosząc się do informacji o szczepieniach niektórych celebrytów i polityków poza kolejnością.

W poniedziałek ma się rozpocząć szczegółowa kontrola NFZ w jednostkach związanych z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym w związku z zamieszaniem wokół przedterminowych szczepień celebrytów i polityków. Niezależnie sprawę bada komisja WUM.

Paweł Kukiz pytany w Radiu Plus, czy zaszczepiłby się przeciwko COVID-19 i co sądzi o przedterminowych szczepieniach celebrytów i polityków, przyznał, że na koronawirusa zaszczepiłby się „jak najszybciej”, bo chciałby mieć zapewniony „komfort spotykania się z ludźmi”.

Jednocześnie jednak podkreślił, że „nigdy w życiu nie wciskał się w żadne kolejki, nigdy w życiu niczego nikomu nie ukradł i stara się żyć uczciwie”. „Ponieważ tak mnie wychował mój śp. ojciec, zresztą lekarz” – dodał polityk.

Zaznaczył, że w jego rodzinie szczepienia zawsze były sprawą „normalną” i nigdy nie miał z tym problemu, natomiast teraz ma problem z określeniem odpowiedzialnych w przypadku tzw. niepożądanego odczynu poszczepiennego.

„Problem jest tylko jeden jedyny, mianowicie nie wiemy wciąż, kto ponosi odpowiedzialność w przypadku NOP, czyli niepożądanego odczynu poszczepiennego, a takie przypadki mogą się zdarzyć. A druga kwestia to fundusz kompensacyjny, aby w razie wystąpienia powikłań można było wypłacić tej osobie z powikłaniami odszkodowania. To są proste i dla mnie zupełnie oczywiste sprawy” – podkreślił Kukiz.

Kukiz był pytany, czy uznaje „za skandal” zaszczepienie poza kolejką 18 osób, w tym aktorów przede wszystkim z Warszawy.

„Jeśli mamy mieć do czynienia z akcją promocyjną dotyczącą szczepień, to powinna być ona przygotowana i zrealizowana w sposób profesjonalny. Z tego, co słyszałem w wypowiedziach pana ministra Michał Dworczyka, to twarzami kampanii +Szczepimysię+, miałby być Cezary Pazura, Stanisław i Mateusz Banasiukowie. A te osoby na tej liście się nie pojawiły” – zauważył.

Kukiz zwrócił uwagę, że na liście przedterminowo zaszczepionych pojawił się także dyrektor programowy TVN Edward Miszczak. „No co ma Miszczak wspólnego z jakimś (promowaniem szczepienia), mnie przynajmniej Miszczak nie przekonuje. Nie to, żeby (mnie) odrzucało, ale nie przekonuje mnie do tego typu szczepień” – powiedział.

„Można odnieść wrażenie, że to są patologie polskie w pigułce – kolesiostwo, załatwiactwo, nepotyzm, sitwy i przede wszystkim chaos organizacyjny” – oświadczył.

„Troszeczkę jest też żal tych osób, bo niektóre z nich w dobrej wierze do tych szczepień przystąpiły, ale spotkały się z hejtem okrutnym” – powiedział Kukiz.

Warszawski Uniwersytet Medyczny poinformował, że z puli dodatkowych 450 dawek szczepionek, które – niezależenie od etapu zerowego szczepień obejmującego personel medyczny – otrzymał od Agencji Rezerw Materiałowych i które musiały być wykorzystane do końca roku, zaszczepił m.in. 300 pracowników szpitali WUM oraz grupę 150 osób obejmującą rodziny pracowników, pacjentów będących pod opieką szpitali i placówek WUM, w tym 18 znanych postaci kultury i sztuki, które zgodziły się zostać ambasadorami powszechnej akcji szczepień.

O tym, że został zaszczepiony przeciw COVID-19 poinformował m.in. były premier, a obecnie europoseł SLD Leszek Miller. W grupie osób spoza środowiska medycznego, które otrzymały szczepionkę, znaleźli się też m.in. aktorzy: Krystyna Janda, Maria Seweryn, Wiktor Zborowski, satyryk i reżyser Krzysztof Materna oraz dyrektor programowy TVN Edward Miszczak.

W grupie tej znalazł się też aktor i piosenkarz Michał Bajor. Opublikował on w niedzielę na Instagramie wpis, w którym wyjawił, że jest jedną z osób promujących szczepienia przeciw COVID-19, które przyjęły szczepionkę poza kolejnością w przychodni przy WUM. „Jeżeli ktoś z Państwa poczuł się urażony, serdecznie przepraszam” – napisał.

We wpisie Bajor wyjaśnił, że zaproszenie do udziału w akcji popularyzacji szczepień przeciwko COVID-19 w charakterze ambasadora otrzymał „już po Świętach i z oficjalna? informacja?, że są to szczepionki nadprogramowe, których wiele mogłoby ulec przedawnieniu po 31.12.2020”. „Jestem przekonany, że to szlachetne działanie i że zachęcając do szczepień przynajmniej pośrednio przyczyniam się do tego, że większość z nas pozostanie w zdrowiu” – podkreślił.

Aktorka Maria Seweryn opublikowała w mediach społecznościowych film, na którym przeprasza za to, że poza kolejnością skorzystała z możliwości zaszczepienia się przeciw COVID-19. „Popełniłam błąd. Proszę żebyście państwo oddzielili wspaniałą kampanię od mojej osoby” – powiedziała.

Pełna lista zaszczepionych ludzi ze świata kultury i polityki wciąż jednak nie jest znana. (PAP)

Autor: Mieczysław Rudy

 

 

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

4 × one =