PolskaCzy rząd ukrywa koszty szpitali polowych?

Karol Kwiatkowski4 stycznia, 20213 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Między 800 milionów a miliard złotych mogą kosztować wszystkie szpitale tymczasowe. Rząd nie odpowiada na pytanie, ile wydał na szpital narodowy – donosi poniedziałkowa „Rzeczpospolita”.

Gazeta przypomina, że minister zdrowia przekazał posłance Hannie Gill-Piątek informacje, że 19 szpitali tymczasowych utworzonych przez wojewodów kosztowało 518 mln 163 tys. 483 zł.

Dziennik zwraca jednak uwagę, że do pełnej listy kosztów brakuje 13 placówek zbudowanych przez spółki Skarbu Państwa i „premierowego” Szpitala Narodowego. Według szacunków „Rzeczpospolitej” to dodatkowe 300–500 mln zł.

Najwyższe koszty spośród 19 placówek poniesiono w budynkach targowych – jak w Poznaniu (39,7 mln zł), Lublinie (47,9 mln zł) oraz Krakowie (35,7 mln zł). Najdroższe szpitale zbudowano we Wrocławiu (spółka Dynamic Congress Centre – za 75,6 mln zł) i Katowicach (Międzynarodowe Centrum Kongresowe – 55,5 mln zł). Z kolei najtańsze okazały się szpitale urządzone w budynkach służby zdrowia, jak np. ZOZ-u w Nidzicy czy Szczytnie – każdy ok. 5 mln zł, i w Wojskowym Szpitalu Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjnym SPZOZ w Ciechocinku (tu niecałe 3 mln zł).

„Choć posłanka Gill-Piątek pytała o wszystkie powstałe w kraju szpitale tymczasowe, otrzymała odpowiedź niepełną. Wiceminister nie podał kosztów dotyczących szpitala narodowego w Warszawie oraz 13 kolejnych, w których budowę rząd zaprzęgnął spółki Skarbu Państwa – od KGHM, przez Orlen, Tauron, Węglokoks, po Polską Grupę Zbrojeniową i Totalizator Sportowy. Za nie również płaci budżet państwa – są budowane – ze względu na czas – poza przetargami” – donosi „Rz”.

Gazeta wskazuje, że szpitale tymczasowe powstawały w szybkim tempie na wypadek lawinowych zachorowań na covid. Ale gdy je utworzono, liczba zakażeń spadła. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, z listy 16 placówek stworzonych przez spółki obecnie tylko cztery są aktywne – w Wałbrzychu, Krynicy-Zdroju, Siedlcach i Płocku. „Nieaktywne”, choć w gotowości, stoją w Lubinie, Legnicy, Radziejowie, Tarnowie, Radomiu, Ostrołęce, Gdańsku i Pyrzowicach. Wstrzymano też budowę szpitala polowego w Krakowie (przy ul. Żeromskiego), Ustroniu i Poznaniu.(PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dziewiętnaście − 16 =