PolskaGrodzki: Należy słuchać „mądrych polskich epidemiologów”

Paweł Skutecki1 stycznia, 202114 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Zróbmy wszystko żeby szczepić jak najszybciej każdego, kto będzie chciał być zaszczepiony – powiedział w piątek marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Jego zdaniem arbitralny podział na grupy szczepień jest „trochę sztuczny” i nie sprzyja tworzeniu klimatu wokół szczepień.

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który jest też chirurgiem, powiedział w rozmowie w Polskim Radiu 24, że szczepionki to jedno z gigantycznych osiągnięć medycyny XX wieku. Jak podkreślił, należy szczepić jak najwięcej obywateli i słuchać w tym względzie „mądrych polskich epidemiologów”. Według marszałka w systemie dystrybucji szczepień nie można zmarnować ani jednej dawki szczepionki. „Idea jest prosta: nie marnujemy żadnej szczepionki, dwa: szczepimy jak najwięcej ludzi po to, żeby osiągnąć odporność populacyjną jak najszybciej” – wskazał Grodzki.

Zdaniem Grodzkiego, arbitralny podział na grupy szczepień „jest trochę sztuczny i niekoniecznie stosowany w innych krajach”. Dodał przy tym, że podziały te i próby karania nie sprzyjają tworzeniu klimatu wokół szczepień. Dodał, że z innymi politykami lekarzami zrobił wiele, żeby zachęcić ludzi do sczepień. „Jeżeli oni zaczną natykać się na bariery biurokratyczne, czy odtrącanie, to ten efekt zostanie niepotrzebnie zniweczony. Zróbmy wszystko żeby szczepić każdego, kto będzie chciał być zaszczepiony jak najszybciej” – wskazał Grodzki.

W niedzielę rozpoczęły się w Polsce szczepienia przeciw COVID-19. W pierwszej kolejności szczepieni są pracownicy sektora ochrony zdrowia. Termin zapisów na szczepienia w grupie zero został przedłużony do 14 stycznia. Następnie szczepionkę otrzymają m.in. seniorzy, służby mundurowe, nauczyciele. Według zapowiedzi przedstawicieli rządu zapisy na szczepienie dla osób spoza priorytetowych grup ruszą 15 stycznia.

Do końca stycznia do Polski powinno trafić 1,5 mln dawek szczepionki. Zgodnie z zapowiedziami, każda osoba, niezależnie od tego, czy jest ubezpieczona, może leczyć się na COVID-19, podlegać bezpłatnej diagnostyce oraz uzyskać bezpłatne szczepienie.

Z kolei w czwartek Warszawski Uniwersytet Medyczny poinformował, że z puli dodatkowych 450 dawek szczepionek, które niezależenie od etapu zerowego szczepień obejmującego personel medyczny otrzymał od Agencji Rezerw Materiałowych i które musiały być wykorzystane do końca roku, zaszczepił m.in. 300 pracowników szpitali WUM oraz grupę 150 osób obejmującą rodziny pracowników, pacjentów będących pod opieką szpitali i placówek WUM, w tym 18 znanych postaci kultury i sztuki, które zgodziły się zostać ambasadorami powszechnej akcji szczepień.

W piątek minister zdrowia Adam Niedzielski wyraził kategoryczny brak akceptacji dla szczepień niezgodnych z ustalonymi regułami. Zapowiedział w związku z tym kontrolę w szpitalu uniwersyteckim WUM. (PAP)

Autor: Mateusz Mikowski

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Jeden Komentarz

  • Leszek

    1 stycznia, 2021 at 6:09 pm

    Niemoralne, z aborcji szczepionki.
    Nie wolno ich stosować!

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

13 + nine =