RPD o słowach o. Rydzyka: nie powinny paść nigdy i nigdzie

Magdalena Targańska9 grudnia, 20206 min

Takie słowa nie powinny paść nigdy i nigdzie; wyraziłem oburzenie nimi – tak w środę skomentował słowa o. Tadeusza Rydzyka rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak. Podkreślił, że cała jego działalność jest ukierunkowana na walkę z pedofilią.

W sobotę w Toruniu podczas uroczystości z okazji 29. rocznicy Radia Maryja dyrektor rozgłośni nazwał biskupa Edwarda Janiaka „współczesnym męczennikiem mediów”. „Zwróćmy uwagę na to, co mówią, i nie dajmy się (…); to, że ksiądz zgrzeszył? No zgrzeszył, a kto nie ma pokus” – mówił o. Rydzyk. W obchodach uczestniczyli, oprócz Pawlaka, m.in. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i szef MON Mariusz Błaszczak.

Rzecznik praw dziecka, którego media oskarżały o klaskanie po wypowiedzi o. Rydzyka, mówił w RMF FM, że z tego, co pamięta, nie było przy tych słowach żadnego aplauzu. „Tak jak dziś przywitałem pana (prowadzącego rozmowę – PAP), wtedy aplauz dotyczył przywitania gości. Nie można manipulować moimi gestami. To był gest pozdrowienia” – wyjaśniał.

Pytany, czemu nikt z gości uroczystości „nie zareagował odpowiednio”, Pawlak odparł: „te haniebne słowa (o. Rydzyka) zostały wyjaśnione, a ja wyraziłem swoje oburzenie”.

„Absolutną nieprawdą i naruszaniem wszelkich zasad jest pomawianie mnie, że ja nie bronię ofiar pedofilii. Cała moja działalność publiczna, też jako RPD, prowadzi do tego, żeby zaostrzać kary i szybko skazywać sprawców tej okrutnej zbrodni pedofilii” – przekonywał rzecznik. „Cała moja działalność do tego zmierza i na to jest ukierunkowana” – dodał.

Wskazał również, że „nie ma nikogo normalnego, kto pochwalałby to przestępstwo i nie ma nikogo myślącego racjonalnie, kto nie chciałby takich przestępstw ścigać”.

„Te słowa (o. Rydzyka) nie powinny paść nigdy i nigdzie” – ocenił na antenie, dodając, że „wyraża oburzenie”.

W połowie października nuncjatura apostolska w Polsce poinformowała, że papież Franciszek przyjął rezygnację biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka. Nuncjatura wyjaśniła, że w związku z prowadzonym postępowaniem w sprawie sygnalizowanych zaniedbań bp. Janiaka w sprawie oskarżeń o nadużycia seksualne niektórych duchownych diecezji kaliskiej obowiązuje go nakaz przebywania poza diecezją.

Bp Janiak był jedną z postaci ukazanych w filmie dokumentalnym „Zabawa w chowanego” Tomasza i Marka Sekielskich, opisującego przypadki pedofilii wśród księży. Film przedstawiał historię trzech chłopców wykorzystywanych przez tego samego księdza z diecezji kaliskiej – Arkadiusza H. W filmie ukazano, jak biskup Janiak miał kryć przestępstwa seksualne podległych mu księży.

W wydanym we wtorek oświadczeniu o. Rydzyk wskazał, że w słowach wypowiedzianych przy okazji obchodów rocznicy założenia Radia Maryja „nie było jego intencją ranienie kogokolwiek, a zwłaszcza osób, które jako małoletnie doświadczyły przestępstw seksualnych ze strony duchownych”.

Oświadczył, że w żaden sposób nie miał zamiaru krytykować ani tym bardziej podważać decyzji Ojca Świętego wobec toczącej się sprawy ks. bpa Janiaka.

„W mojej wypowiedzi odnosiłem się do atmosfery medialnej, która ferując przedwczesne wyroki, utrudnia właściwym organom rzeczowe zbadanie problemu, dogłębne wyjaśnienie jego przyczyn, aby ofiary mogły otrzymać niezbędne zadośćuczynienie, a Kościół – również zraniony takimi czynami – środki zaradcze na przyszłość” – wyjaśnił dyrektor Radia Maryja.

 

Prowincja Warszawska Redemptorystów, której podlega o. Rydzyk, wydała w poniedziałek oświadczenie, w którym potępiła „całkowicie grzech i przestępstwo pedofilii, jak również wszelkie ukrywanie lub zwłokę w wyjaśnianiu tych spraw”. (PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Leave a Reply

Koszyk