Polska[FILM] Ratownicy w trudnych warunkach sprowadzali turystów z Ornaku

Magdalena Targańska7 grudnia, 20202 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Ratownicy TOPR w bardzo trudnych warunkach sprowadzili w nocy z soboty na niedzielę dwójkę turystów z Grani Ornaku. Wówczas halny osiągał prędkość do 150 km/h, ale mimo to turyści zdecydowali się na wyprawę.

Kobieta i mężczyzna mimo ostrzeżeń o śmiertelnym niebezpieczeństwie, zdecydowali się na forsowną wyprawę w skrajnie trudnych warunkach. Jak wyjaśnił PAP ratownik dyżurny TOPR, wędrowanie w takich warunkach jest skrajnie niebezpieczne. Podczas halnego w części reglowej gór istnieje bardzo duże ryzyko powalenia się drzewa, które może spaść na turystów. Na grani z kolei takie silne podmuchy wiatru mogą wręcz zepchnąć człowieka w przepaść.

„W eksponowanym terenie podczas silnego wiatru człowiek traci kontrolę nad swoimi ruchami, a wędrówka jest zdecydowanie wykańczająca. To jest walka z wiatrem. Ta dwójka turystów idąc granią od strony Iwaniackiej Przełęczy walczyła z wiatrem wiejącym w twarz” – relacjonował ratownik.

Turyści około godz. 16. zadzwonili do centrali TOPR w Zakopanem z prośbą ratunek. Na pomoc wyruszyło 12 ratowników TOPR. Akcja zakończyła się około godz. 22. Turyści nie doznali fizycznych obrażeń. Zostali bezpiecznie sprowadzeni na dół. (PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dziewięć − jeden =