PolitykaSiemoniak: referendum ws. aborcji doprowadziłoby do gigantycznego wzrostu emocji

Magdalena Targańska30 listopada, 20204 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Tematu aborcji nie powinno rozstrzygać się w referendum, ponieważ takie referendum doprowadziłoby do gigantycznego wzrostu emocji; trzeba natomiast zrobić pierwszy krok – odesłać w niebyt orzeczenie „pseudo Trybunału Konstytucyjnego” – powiedział w poniedziałek poseł Tomasz Siemoniak (PO).

Polityk PO w poniedziałkowej rozmowie na antenie Radia Wrocław podkreślił, że sprawę protestów organizowanych przez Strajk Kobiet i postulatów podnoszonych przez manifestujących można rozwiązać jedynie „przy stole, politycznie”. „W praktycznych warunkach oznacza to uchylenie, wycofanie tego co zrobił pseudo Trybunał Konstytucyjne, bo to jest główna przyczyna tych wielotygodniowych emocji i gdyby nie te fatalne decyzji z 22 października nie byłoby tych protestów” – powiedział Siemoniak.

Jak dodał, należy „powrócić do stanu sprzed 22 października” i „obniżyć napięcie wokół sprawy aborcji”.

Siemoniak podkreślił przy tym, że w jego ocenie referendum w sprawie aborcji jest zły pomysłem. Polityk zastrzegł, że jest to jego stanowisko, a nie całej PO. „Tematu aborcji nie powinno rozstrzygać się w referendum, takie referendum doprowadziłoby do gigantycznego wzrostu emocji, do podziałów” – mówił.

Polityk PO ocenił, że wydarzenia z sobotniej manifestacji w Warszawie są „niedopuszczalne”. „W żaden sposób nie można obronić tego, że posłanka Barbara Nowacka została potraktowana gazem w sytuacje kiedy przy kordonie policjantów okazywała legitymację poselską” – zaznaczył.

Pytany o ocenę postawy Marty Lempart powiedział, że jest ona „wybitną liderką” Strajku Kobiet. „Ma poparcie, ma zaplecze, ma wiarygodność dla tych wszystkich, którzy protestują, a szczegółowe roztrząsania, co, kto, kiedy powiedział, nie mają większego znaczenia, bo liczą się duże fakty, a dużym faktem było orzeczenie TK, które wyprowadziło tysiące ludzi na ulice w pandemii” – mówił Siemoniak.

Polityk PO był również pytany, czy Szymon Hołownia jest „partnerem do rozmowy dla PO”. „W warstwie programowej, czy ideowej, myślę, że jest absolutnie ważną częścią demokratycznej opozycji, patrzę z wielką sympatią, że uzyskuje on poparcie” – dodał.

Komentując zakończenie współpracy PSL i Kukiz15, Siemoniak ocenił, że Paweł Kukiz jest „bardzo trudnym partnerem w polityce”. „Trudno mi ocenić w jaką stronę będzie szedł Paweł Kukiz, można się z nim zgadzać lub nie, ale reprezentuje on pewien autentyzm – mówi jak uważa i to jest zawsze jakaś wartość” – zaznaczył.(PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

three × 2 =