ZagranicaPotwierdzona wygrana Bidena w Wisconsin po ponownym przeliczeniu głosów

Karol Kwiatkowski30 listopada, 202014 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Ponowne przeliczenie głosów w dwóch hrabstwach w Wisconsin nie wykazało poważnych zmian. W tym jednym z kluczowych wyborczo stanów z przewagą ponad 20 tys. głosów zwyciężył Demokrata Joe Biden.

Sztab urzędującego prezydenta USA Donalda Trumpa zawnioskował o ponowne przeliczenie głosów tylko w dwóch hrabstwach w Wisconsin – Milwaukee i Dane, bastionach Demokratów. W innych hrabstwach stanu głosy nie były liczone po raz drugi.

W niedzielę ponowne liczenie głosów zakończyło Dane, a wcześniej w piątek Milwaukee. W pierwszym z nich Trump zmniejszył swoją stratę do Bidena o 45 głosów. W drugim wyborczy audyt powiększył przewagę Demokraty o 132 głosy.

Nowe dane nie wpływają na ostateczne rezultaty z Wisconsin, gdzie z przewagą ponad 20 tys. głosów wygrał Biden. Triumf w tym stanie nad Wielkimi Jeziorami gwarantuje mu 10 głosów w Kolegium Elektorów. To gremium będzie wybierać amerykańskiego prezydenta 14 grudnia.

„Tak jak mówiliśmy, ponowne przeliczenie jedynie potwierdziło zwycięstwo Joe Bidena w Wisconsin” – przekazała w oświadczeniu dla Associated Press Danielle Melfi, która kierowała kampanią Bidena w Wisconsin.

Rzeczniczka kampanii Trumpa Jenna Ellis oceniła natomiast, że nowe dane z Wisconsin „ujawniły poważne problemy” dotyczące legalności kart do głosowania. Nie podała przy tym szczegółów.

Trump jeszcze w trakcie ponownego przeliczenia głosów zapowiadał, że po jego zakończeniu złoży w Wisconsin wyborczą skargę kwestionującą rezultaty z tego stanu. „Znaleźliśmy wiele nielegalnych głosów” – zapewniał w sobotę na Twitterze amerykański przywódca.

Biden ogłosił swoją wyborczą wygraną, ale Trump nie uznał zwycięstwa rywala. Utrzymuje, że w procesie wyborczym dochodziło do nieprawidłowości, a jego obóz składa skargi sądowe – do tej pory bez sukcesów, które pozwoliłyby mu odwrócić na swoją korzyść wynik w którymkolwiek ze stanów, gdzie zwyciężył jego rywal.

W Kolegium Elektorów Biden może liczyć na 306 głosów, a Trump na 232. Do zaprzysiężenia 46. prezydenta USA dojdzie 20 stycznia.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Jeden Komentarz

  • Marcin

    30 listopada, 2020 at 9:09 am

    „Nie ważne kto głosuje tylko kto głosy liczy….”
    🙂

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

sixteen − 8 =