PolitykaCzarnek: Senat nie ma kompetencji do prowadzenia polityki zagranicznej

Magdalena Targańska28 listopada, 20205 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Senat nie ma kompetencji do prowadzenia polityki zagranicznej; wystąpienie marszałka Tomasza Grodzkiego jest skandaliczne – ocenił w sobotę minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, odnosząc się do wypowiedzi marszałka Senatu ws. zapowiedzi polskiego weta unijnego budżetu.

W RMF FM Czarnek był pytany o piątkowe wystąpienie w telewizji marszałka Senatu, w którym wezwał on rządzących do „poszanowania interesu narodowego i wycofania się ze sprzecznej z polską racją stanu groźby weta” unijnego budżetu. Grodzki podkreślił, że godzi ono w interesy gospodarcze, polityczne i strategiczne Polski. Wezwał też rządzących do „opamiętania się” i apelował, aby „wrócili do przestrzegania praworządności”.

„Nie ma Senat kompetencji do prowadzenia polityki zagranicznej i dobrze, żeby pan marszałek Grodzki ostatecznie to zrozumiał, bo działa w ten sposób na szkodę państwa polskiego wykraczając poza swoje kompetencje” – odpowiedział Czarnek.

Ocenił też, że zachowanie marszałka Grodzkiego jest skandaliczne. „Mamy jedną wspólną politykę zagraniczną, jeśli Senat chce stworzyć swoją politykę zagraniczną, to tak naprawdę wyłamuje się z państwa polskiego. Nie można tego rodzaju rzeczy mówić w oderwaniu od stanowiska rządowego i w oderwaniu od konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. To zrobił pan marszałek Grodzki i to jest skandal” – powiedział minister edukacji i nauki.

Dodał, że „to wzruszające, kiedy człowiek znany z umiłowania pieniędzy, ze swojej przeszłości, mówi o pieniądzach a nie o wartościach”.

„To są ci ludzie, którzy – jak napisała jedna z europosłanek Platformy Obywatelskiej – mają z jednej strony pieniądze, a z drugiej strony wartości, więc w ogóle nie przejmuję się tymi słowami” – powiedział Czarnek, zastrzegając przy tym, że nie odnosi się do stawianych Grodzkiemu zarzutów dotyczących łapówek.

Pod koniec ubiegłego roku w mediach, m.in. Radiu Szczecin i „Gazecie Polskiej Codziennie”, ukazały się materiały dotyczące tego, że w przeszłości Grodzki jako lekarz miał przyjąć korzyści majątkowe. Pełnomocnik Grodzkiego mec. Jacek Dubois wydał wówczas oświadczenie w związku z „rozpowszechnianymi w mediach pomówieniami dotyczącymi rzekomego przyjmowania przez Grodzkiego korzyści majątkowych”. W oświadczeniu tym przekazano, że Grodzki „stanowczo zaprzecza tym twierdzeniom i wskazuje, że nigdy od nikogo nie żądał korzyści majątkowych za przeprowadzenie operacji i nie uzależniał przeprowadzenia jakiejkolwiek operacji od otrzymania takich korzyści; nigdy także tego rodzaju korzyści nie przyjmował”.

Prokuratura Regionalna w Szczecinie na początku grudnia ub.r. wszczęła śledztwo dotyczące przyjęcia korzyści majątkowej w szpitalu w Szczecinie-Zdunowie w 2009 r. w związku z pełnieniem funkcji publicznej – Grodzki był w latach 1998-2016 dyrektorem tego szpitala. (PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

5 × two =