PolskaPOHiD domaga się szczegółów dot. ewentualnego wprowadzenia narodowej kwarantanny

Magdalena Targańska12 listopada, 20205 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Zasad, na jakich miałaby zostać wprowadzona narodowa kwarantanna oraz informacji o dalszych planowanych ograniczeniaqch w funkcjonowaniu handlu, domaga się od rządu Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD).

Prezes POHiD Renata Juszkiewicz zwróciła się z apelem do rządu, by z odpowiednim wyprzedzeniem poinformował on o zasadach funkcjonowania handlu w związku z ewentualnym wprowadzeniem kwarantanny narodowej.Branża domaga się: zasad, na jakich narodowa kwarantanna miałaby zostać wprowadzona; informacji nt. planowanych ograniczeń w funkcjonowaniu handlu w związku z wprowadzeniem kwarantanny; przewidywanych dalszych działań w odniesieniu do gospodarki i do handlu.

„W trosce o bezpieczeństwo konsumentów i pracowników oraz ze względu na skalę prowadzonego biznesu, branża handlowa musi dysponować pełną informacją z wyprzedzeniem, aby móc zaplanować strategie działań w sposób jak najbardziej racjonalny i zagwarantować obywatelom powszechny dostęp do żywności i niezbędnych produktów” – podkreśliła szefowa POHiD.

Juszkiewicz dodała, że branża handlowa, stanowiąc ostatnie ogniwo łańcucha dostaw, dokłada wszelkich starań, aby zapewnić utrzymanie ciągłości dostaw towarów do sklepów.

„W ramach łańcucha dostaw współpracuje ściśle z polskimi producentami, zapewnia także stałą, nieprzerwaną pracę centrów dystrybucyjnych. Jako gwarant bezpieczeństwa dostaw, branża handlowa apeluje do rządu o stworzenie optymalnych warunków do realizacji przez nią podstawowej misji, jaką jest zaopatrzenie polskich gospodarstw domowych w żywność i niezbędne artykuły” – podsumowała prezes.

W ubiegłym tygodniu premier informował, że jeżeli dotychczasowe obostrzenia nie będą skuteczne i nadal będzie rosnąć liczba zakażonych COVID-19, rząd będzie zmuszony wprowadzić narodową kwarantannę. Taka kwarantanna miałby być wprowadzona jeśli zakażałoby się 27-29 tys. osób dziennie. W czwartek wicepremier Jarosław Gowin wyliczał, że zamknięcie polskiej gospodarki na miesiąc kosztowałoby blisko 100 mld zł.

W związku ze wzrostem zakażeń koronawirusem i wprowadzeniem przez rząd nowych ograniczeń w stanie epidemii, od soboty, 7 listopada do 29 listopada br. w galeriach i centrach handlowych o powierzchni powyżej 2 tys. m kw. część sklepów – w tym meblowe, kina i wyspy handlowe – będą zamknięte.

Otwarte mimo ograniczeń będą niektóre sklepy: spożywcze, kosmetyczne, apteki w tym sklepy z produktami leczniczymi i wyrobami medycznymi, ze środkami spożywczymi specjalnego przeznaczenia żywieniowego, z gazetami lub książkami, z artykułami budowlano-remontowymi, artykułami dla zwierząt domowych, usługami telekomunikacyjnymi, częściami i akcesoriami do samochodów lub motocykli oraz paliwami.

W galeriach mogą działać też punkty usługowe, m.in. fryzjerzy, optycy, placówki bankowe, pocztowe, ubezpieczeniowe, a także zajmujące się naprawą samochodów lub motocykli, wymianą opon i dętek; myjnie samochodowe, ślusarskie, szewskie, krawieckie, pralnicze i gastronomiczne oferujące wyłącznie żywność na wynos.

W obiektach i placówkach handlowych oraz świadczących usługi pocztowe może przebywać jednocześnie nie więcej niż jedna osoba na 10 m kw. w przypadku obiektów i placówek o powierzchni nie większej niż 100 m kw., w sklepach powyżej 100 m kw. limit to jedna osoba na 15 m kw. (PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

fifteen + fifteen =