ZagranicaUSA/ McCarthy: wyścig zakończy się, gdy każdy legalny głos zostanie zliczony

Karol Kwiatkowski8 listopada, 20203 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Wyścig o Biały Dom zakończy się, gdy każdy legalnie oddany głos zostanie zliczony – powiedział w niedzielę przywódca mniejszości republikańskiej w Izbie Reprezentantów Kevin McCarthy.

„Musimy być pewni, że w prezydenckim wyścigu każdy legalny głos został zliczony, każde ponowne przeliczenie głosów zakończone, a każda sprawa w sądzie wysłuchana” – oświadczył McCarthy w wywiadzie dla telewizji Fox News. Dopiero wtedy – w jego ocenie – „Ameryka zadecyduje, kto wygrał rywalizację”.

McCarthy to jeden z wyższych rangą Republikanów, którzy zabrali głos po ogłoszeniu przez media na podstawie danych z komisji wygranej Demokraty Joe Bidena w wyborach prezydenckich. Lider republikańskiej większości w Senacie Mitch McConnell nie wypowiedział się od tego czasu, wcześniej w piątek zapewniał, że uważa, iż w USA nastąpi pokojowe przekazanie władzy, jeśli prezydent USA Donald Trump nie uzyska reelekcji.

Jak pisze „Wall Street Journal”, republikańscy przywódcy w Kongresie w sobotę milczeli, a kongresmeni GOP „przesyłali rozbieżne komunikaty, czy są gotowi nazywać Bidena prezydentem elektem”.

Trump na Twitterze jasno daje do zrozumienia, że nie uznaje swojej przegranej, a jego obóz twierdzi, że doszło do fałszerstw wyborczych, i zapowiada pozwy w sądach.

„WSJ” pisze, że w sobotę Biały Dom „był w większości pusty”. Szef personelu Białego Domu Mark Meadows jest zakażony koronawirusem i przebywa poza prezydencką rezydencją. Sztab Republikanina, przy zmniejszonej liczbie pracowników, kontynuuje przyjmowanie telefonicznych doniesień o potencjalnych fałszerstwach.

Według „WSJ” część doradców prezydenta wiąże nadzieję z tym, że w trakcie okresu przejściowego wpływ na prezydenta będzie miała jego małżonka Melania oraz córka Ivanka.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

17 + cztery =