ZagranicaPaństwo Islamskie znów zaatakowało. 22 ofiary w Kabulu

Paweł Skutecki Paweł Skutecki2 listopada, 20203 min

Państwo Islamskie (IS) przyznało się do poniedziałkowego ataku na uniwersytet w Kabulu, w którym zginęły co najmniej 22 osoby, w większości studenci, a 22 zostało rannych. Uniwersytet jest największą wyższą uczelnią w Afganistanie.

Jeden z trzech napastników, którzy wdarli się rano na teren uczelni, wysadził się w powietrze, dwaj pozostali wzięli sobie za cel studentów, siejąc śmierć w kampusie. Po kilku godzinach strzelaniny sprawcy zostali zabici przez siły bezpieczeństwa.

Do ataku doszło w chwili, gdy na terenie uczelni rozpoczynały się właśnie afgańsko-irańskie targi książki, w których uczestniczyli przedstawiciele władz obu krajów i spodziewany był przyjazd ambasadora Iranu w Kabulu. W sumie w czasie strzelaniny na terenie uczelni i kampusu było ok. 15 tysięcy osób.

Do zamachu na uniwersytet przyznało się dżihadystyczne sunnickie Państwo Islamskie (IS) w komunikacie swej agencji propagandowej Amak.

Prezydent Afganistanu Ashraf Ghani obiecał „zemścić się za ten atak i każdą kroplę przelanej studenckiej krwi”. „Ten zamach nie pozostanie bez odpowiedzi” – obiecał.

Był to pierwszy tego typu atak na uniwersytet w stolicy kraju, który nie jest w wyjątkowy sposób chroniony. Wśród zabitych są studenci, wykładowcy, pracownicy administracji szkoły, a także taksówkarz.

W Kabulu 24 października doszło do samobójczego zamachu bombowego przed centrum edukacyjnym. Zginęły w nim 24 osoby, w większości uczniowie, a ponad 100 zostało rannych. Do ataku na tę prowadzoną w dzielnicy zamieszkanej przez społeczność szyicką instytucję przyznało się IS. (PAP)

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

1 + one =

Nasza Polska, 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone