PolskaRzecznik Praw Dziecka apeluje do dorosłych: nie wciągajcie w protesty dzieci

Karol Kwiatkowski Karol Kwiatkowski30 października, 20203 min

Macie prawo do głoszenia swoich poglądów, ale nie wciągajcie w to dzieci – zaapelował do dorosłych manifestujących na ulicach po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak.

Wielotysięczne protesty przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego trwają od zeszłego czwartku. To skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że przepis zezwalający – na mocy ustawy z 1993 r. – na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Z apelem do dorosłych, którzy biorą udział w protestach, wystąpił w piątek na Twitterze Rzecznik Praw Dziecka. „Macie prawo do głoszenia swoich poglądów, ale nie wciągajcie w to dzieci. Nie każcie im słuchać wulgarnych okrzyków, nosić kartek z takimi napisami, malować po pomnikach. Wy…chowywać!” – podkreślił Pawlak.

Do wpisu załączył zdjęcia, na których widać nastolatkę trzymającą kartkę z napisem: „moja pusia nie Jarusia”, nastolatki piszące na płytach pomnika Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego przed Sejmem, a także kilkuletnie dzieci z hasłami: „wy…dalać” i „Obyś ch… wdepnął w lego”.

Piątkowe protesty mają się rozpocząć w Warszawie o godz. 17:00 jednocześnie w trzech lokalizacjach: przed KPRM w Alejach Ujazdowskich, na Placu Zawiszy (w pobliżu siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej) oraz na Placu Zamkowym. Później demonstranci mają się połączyć.(PAP)

 

 

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zobacz także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

twelve + 1 =

Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie znajdziecie tutaj.

Napisz list: redakcja@naszapolska.pl