PolskaPolicja usunęła z jezdni działaczy pro-life, którzy blokowali mobilny strajk kobiet

Karol Kwiatkowski29 października, 20203 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Policja dwukrotnie usunęła nas z jezdni, kiedy próbowaliśmy zablokować rozpoczęcie mobilnego strajku kobiet w Kaliszu – powiedział w czwartek PAP Maciej Antczak z grupy „Za życiem”.

Mobilny strajk kobiet w Kaliszu miał rozpocząć się o godz. 17.30. O tej porze zmotoryzowani uczestnicy manifestacji zamierzali ruszyć samochodami z parkingu przy tzw. starym Tesco. Poruszając się wolno ulicami Kalisza chcieli w ten sposób wyrazić swój sprzeciw wobec decyzji Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji.

Na starcie drogę protestującym zablokowała ok. 30-osobowa grupa działaczy pro-life i Młodzieży Wszechpolskiej.

„Dowiedzieliśmy się, że celem manifestantów jest zagłuszenie mszy świętej w kościele św. Józefa poprzez zatrąbienie jej klaksonami. Dla nas jest to niedopuszczalne, bo to jest profanacja naszych wartości” – oświadczył Maciej Antczak z grupy „Za życiem”.

Dodał, że ponadto nie zgadzają się z taką formę protestu „bo nie chcemy, żeby blokowano kaliszanom dojazd z pracy do domu”. Jednak najważniejszym powodem blokady – jak wyjaśnił Antczak – jest pokazanie, że każde życie jest ważne.

„Wiele osób nie zauważa tego, że większość tych aborcji eugenicznych dotyczy dzieci z zespołem Downa. Nie może być tak, żeby dzieci były zabijane w majestacie prawa. Każdy człowiek, który ma jakieś wartości, musi bronić tych dzieci. Bardzo często jest tak, że aborcje dokonywane po 20. tygodniu ciąży powodują, że dziecko umiera w męczarniach” – oświadczył Maciej Antczak.

Obecna na miejscu policja usunęła aktywistów na pobocze i umożliwiła przejazd protestującym. „Oni blokowali wyjazd z parkingu wszystkim samochodom i nie reagowali na wezwania policji do usunięcia się z jezdni” – powiedziała PAP rzecznik prasowa kaliskiej policji asp. Anna Jaworska-Wojnicz. Zdaniem Antczaka policja udowodniła w ten sposób, że nie traktuje równo wszystkich protestujących.(PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

13 − 6 =