PolitykaSchetyna krytykuje rząd w sprawie pandemii

Magdalena Targańska22 października, 20204 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Przez ponad pół roku rząd nie zrobił nic, żeby przygotować nasz kraj do drugiej fali pandemii – ocenił w czwartek w Dzierżoniowie (Dolny Śląsk) były szef PO Grzegorz Schetyna. Przekonywał, że potrzebna jest m.in. dobra współpraca i zaufanie do samorządowców.

Zdaniem byłego szefa PO, który spotkał się w czwartek w Dzierżoniowie z lokalnymi samorządowcami, sytuacja związana z pandemią koronawirusa wymknęła się rządowi spod kontroli. „Mamy nieodparte wrażenie, że rząd sobie nie radzi. Przez ponad pół roku, od marca, kiedy wiadomo było, że jesień to jest czas drugiej fali, która będzie jeszcze bardziej dojmująca – jeśli chodzi o liczbę zachorowań niż pierwsza, nie zrobiono niczego, żeby przygotować nasz kraj do tej trudnej sytuacji, którą dzisiaj widzimy” – podkreślił.

Jak mówił, to m.in. kwestia wsparcia samorządów oraz sanepidu. „Nie dano żadnej złotówki, żeby pomóc sanepidowi przygotować się lepiej do drugiej fali pandemii. Dzisiaj także widzimy i słyszymy, że nie ma jasnego, klarownego podziału kompetencji. Nie może być tak, że samorząd nie może podejmować decyzji, bo musi konsultować je z sanepidem” – dodał Schetyna.

Były szef PO ocenił, że nie ma dobrej współpracy między instytucjami państwowymi, a samorządowcami. „Tam, gdzie samorządy powinny podejmować decyzje, trzeba zrobić wszystko, żeby mogły być one podejmowane bez dodatkowych konsultacji i utrudnień. To m.in. kwestia tego, jak reagować na zakażenia, które pojawiają się w szkołach” – wskazał.

Zwrócił uwagę, że decyzje, które zostały podjęte przez rząd nie wpływają na ograniczenie liczby osób zakażonych. „Od marca powtarzamy – testy, testy, testy. Zgłosiliśmy taką poprawkę – 100 tys. testów dziennie. To jest liczba, która powinna dać nam wiedzę, co do ognisk zakażeń. Słowacja, a wcześniej Korea, to kraje, które podjęły decyzje o przebadaniu wszystkich obywateli, żeby mieć wiedzę, gdzie są ogniska i jakie są dalsze niebezpieczeństwa z nimi związane” – mówił.

Zdaniem Schetyny, „państwo jest dzisiaj pogrążone w chaosie, w sposób chaotyczny i paniczny reaguje na zagrożenie”. „Dzisiaj potrzebujemy dobrej współpracy i zaufania do samorządowców, którzy będą mogli podejmować ważne decyzje” – podsumował. (PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

twenty − fifteen =