PolskaSzpital tymczasowy na Stadionie Narodowym będzie miał 500 łóżek, w tym 50 OIOM-owych

Karol Kwiatkowski Karol Kwiatkowski19 października, 20205 min

Szef KPRM Michał Dworczyk odpowiada za to, aby skoordynować działania związane z powstaniem tymczasowego szpitala na Stadionie Narodowym w Warszawie; będzie tam ok. 500 miejsc – poinformował w poniedziałek w TVP Info rzecznik rządu Piotr Müller.

Rzecznik rządu podkreślał, że rząd podejmuje działania, które były przewidziane w planach kryzysowych, w związku z rozwojem pandemii. „Widzimy, że liczba zachorowań rośnie na tyle szybko, że musimy zabezpieczyć też miejsca na hospitalizację dla tych, którzy jej potrzebują” – zaznaczył Müller.

„Chciałem potwierdzić, że minister Michał Dworczyk odpowiada za to, aby skoordynować działania związane z powstaniem tymczasowego szpitala w ramach sal konferencyjnych, które są na Stadionie Narodowym” – poinformował.

To będzie, jak zaznaczył, około 500 miejsc „z możliwą tlenoterapią również na miejscu, aby zabezpieczyć potrzeby dla osób, które będą potrzebować hospitalizacji”.

Rzecznik został zapytany, jak długo ta infrastruktura będzie na te cele wykorzystywana.

„Patrząc na rozwój sytuacji obawiam się, że to mogą być tygodnie, jak nie miesiące, w których będziemy mieli użytą tę infrastrukturę w kilku miejscach Polski po to, aby zabezpieczyć zdrowie i życie Polaków” – powiedział Müller.

Rzecznik poinformował też, że rząd wysyła kontrolę wszędzie tam, gdzie sygnalizowane są nieprawidłowości w obsłudze chorych na COVID-19, żeby „zweryfikować, dlaczego takie rzeczy miały miejsce”. „Nie powinno być takich sytuacji, dlatego, że w tej chwili jeszcze liczba miejsc w szpitalach, jeśli chodzi o możliwość hospitalizacji, jest zabezpieczona, to jest kwestia koordynacji, aby pacjenta do odpowiedniego szpitala przewieźć” – mówił.

„Z tego też powodu, między innymi aby zabezpieczyć te potrzeby, realizujemy przedsięwzięcie związane z budową szpitala na Stadionie Narodowym” – dodał Müller.

Pytany, co będzie w kolejnej ustawie, związanej z COVID-19 i służbą zdrowia, którą ma się zajmować Sejm, poinformował, że przepisy będą umożliwiać „lepszą koordynację między szpitalami”, a wojewodowie otrzymają „konkretne instrumenty prawne, aby tę koordynację polepszyć”. „Będą to regulacje, które mają zachęcić tych, którzy są na pierwszej linii frontu – lekarzy, pielęgniarki, medyków, m.in. poprzez zwiększenie wynagrodzenia do 175 procent” – powiedział.

Zostanie też wprowadzona, zaznaczył rzecznik, „klauzula dobrego Samarytanina”. „To jest klauzula pozwalająca czuć się bezpiecznie tym osobom, które pomagają, i nie czuć potencjalnej odpowiedzialności za to, że w dobrej wierze komuś pomagają. Bo oczywiście błędy się zdarzają, ale w sytuacji kryzysu, którą w tej chwili mamy, nie może być z tyłu głosy zastanowienia się, czy chcę pomóc, bo mogę mieć odpowiedzialność” – wyjaśniał.

Wzmocnione mają być także inspekcje i służby, by „egzekwować wszystkie wymogi sanitarne”.(PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zobacz także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

four × four =

Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie znajdziecie tutaj.

Napisz list: redakcja@naszapolska.pl