PolskaGowin: w poniedziałek spotkam się z przedstawicielami branży fitness

Magdalena Targańska Magdalena Targańska16 października, 20205 min

Liczę, że w poniedziałek spotkam się z przedstawicielami branży fitness. Sytuacji, w jakiej się ona znalazła w związku z pandemią, poświęciliśmy w piątek sporo uwagi – powiedział PAP wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin.

Od soboty oprócz wprowadzanych ograniczeń w działalności m.in. restauracji i sklepów, będą nieczynne baseny i siłownie – wynika z nowych obostrzeń w związku z COVID-19.

Branża fitness zapowiada na sobotę protest. „Zamknięcie oznacza dla większości z nas definitywny koniec” – twierdzi Polska Federacja Fitness i wskazuje: „Nie ma na to zgody”. „W przypadku braku wypracowania rozwiązań pozostanie nam protest. W sobotę nasza branża będzie musiała pojawić się pod Sejmem w Warszawie” – informuje w oświadczeniu opublikowanym m.in. w mediach społecznościowych.

Również Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz w stanowisku skierowanym do Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego krytycznie ocenił zapowiedź zamknięcia lub ograniczenia funkcjonowania kolejnych branż, m.in. fitness, basenów i saun. Rzecznik MŚP postuluje, „aby jakiekolwiek uniemożliwienie prowadzenia działalności gospodarczej wiązało się z koniecznością wypłacenia odszkodowań poszkodowanym przedsiębiorcom”.

„Liczę, że w poniedziałek uda mi się spotkać z przedstawicielami branży fitness. Sytuacji, w jakiej ona się znalazła, poświęciliśmy sporo uwagi podczas piątkowego kryzysowego sztabu gospodarczego – wskazał wicepremier Gowin.

Szef resortu rozwoju, pracy i technologi podkreślił, że w najbliższych tygodniach branża musi liczyć się z restrykacjami nałożonymi na nią w związku z obostrzeniami związanymi z pandemią. „Ale z całą pewnością będą objęci pomocą ze strony państwa” – zapewnił.

Minister Gowin odnosząc się do kwestii poruszanych podczas piątkowego gospodarczego sztabu antykryzysowego z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego, powiedział, że rozmowy dotyczyły rozwiązań, które można zaadresować do branż objętych ostatnimi obostrzeniami. „Jednomyślnie uznaliśmy, że skala obostrzeń powinna być minimalizowania, a tempo ich odmrażania tak szybkie, jak to możliwe” – zaznaczył.

„Wszystkie osoby odpowiedzialne w rządzie za stan gospodarki podzielają stanowisko Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii, że walkę z epidemią i względy zdrowotne trzeba równoważyć wrażliwością na skutki gospodarcze” – wskazał. Dodał, że kolejna fala recesji, taka jak wiosną, „fatalnie wpłynęłaby nie tylko na poziom życia Polaków, ale także chociażby na kondycję polskiej służby zdrowia”.

W czwartek premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Adam Niedzielski poinformowali o nowych obostrzeniach mających ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa w Polsce. Nowy reżim dotyczy m.in. działalności siłowni, gastronomii, sklepów czy transportu publicznego.

Zgodnie z nowymi restrykcjami, od soboty zarówno w strefie żółtej, jak i czerwonej nieczynne będą siłownie, baseny i aquaparki, a wydarzenia kulturalne będą mogły odbywać się przy maksymalnie 25 proc. widowni. Wydarzenia sportowe będą odbywały się bez publiczności.

(PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Magdalena Targańska

Zobacz także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

four + twelve =