WiadomościEksperci z całego świata dołączają do ruchu sprzeciwu wobec kolejnego lockdownu

Karol Kwiatkowski10 października, 20203 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Tysiące naukowców i ekspertów w przyłącza się do globalnego ruchu sprzeciwu wobec kolejnego lockdownu. Prawie 6000 ekspertów, w tym dziesiątki z Polski, twierdzi, że podejście to ma niszczący wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne, a także na całe społeczeństwo i gospodarkę.


Eksperci wzywają do skupienia się na ochronie osób z grup ryzyka, podczas gdy zdrowi ludzie niech żyją dalej bez restrykcji. Deklaracja wywołała ostrzeżenia innych członków społeczności naukowej.

Jednak ruch – znany jako Wielka Deklaracja z Barringtona – odzwierciedla ostrzeżenia zawarte w liście podpisanym przez grupę lekarzy w Wielkiej Brytanii.
Sześćdziesięciu sześciu lekarzy, w tym lekarze dr Phil Hammond i dr Rosemary Leonard oraz kilku lekarzy zajmujących wysokie stanowiska w Brytyjskim Stowarzyszeniu Medycznym, napisało do brytyjskiego ministra zdrowia, że nie kładzie się wystarczającego nacisku na „szkody spoza Covid” w procesie podejmowania decyzji.

Co to jest Deklaracja Wielkiej Barrington?
Ruch rozpoczął się w USA. Deklaracja została podpisana przez prawie 6000 naukowców i ekspertów medycznych na całym świecie, a także przez 50 tys. zwykłych ludzi.
Wśród brytyjskich ekspertów, którzy ją podpisali, są: Dr Sunetra Gupta, epidemiolog z Oxford University
Ekspert ds. Samookaleczeń z Uniwersytetu Nottingham, prof. Ellen Townsend z Uniwersytetu w Edynburgu, dr Paul McKeigue.
Mówią, że utrzymanie polityki blokowania do czasu udostępnienia szczepionki spowodowałoby „nieodwracalne szkody, a nieproporcjonalne szkody dla upośledzonych”.
Wymienione szkody zdrowotne obejmują m.in. niższe wskaźniki szczepień dzieci i pogarszającą się opiekę nad pacjentami z chorobami serca i rakiem.
Wskazują też, że ryzyko koronawirusa jest 1000 razy większe w przypadku osób starszych i niedołężnych, a dzieci są bardziej narażone na grypę niż Covid-19. (BBC)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

eight − seven =