GospodarkaPolskaPolitycy PSL: Dla nas interes rolników jest ważniejszy od porozumienia senackiego

Karol Kwiatkowski1 października, 20206 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Dla nas interes rolników, branży drobiarskiej i hodowców bydła jest ważniejszy od porozumienia senackiego – podkreślają w rozmowie z PAP politycy PSL. Zaznaczają, że działając w interesie rolników, którym – w ich ocenie – może stać się krzywda, nie mają zamiaru zrezygnować ze swoich postulatów.

W środę w Polsat News wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL) ocenił, że jeśli senatorowie PO nie zagłosują za poprawkami PSL do noweli ustawy o ochronie zwierząt, wśród których trzy są fundamentalne, to ich obecność w większości senackiej może być zakończona.

„Jeżeli te trzy nasze poprawki będą przez parlamentarzystów PiS i PO odrzucone, ja osobiście będę rekomendował, aby zakończyć obecność senatorów Polskiego Stronnictwa Ludowego w większości senackiej” – oświadczył wicemarszałek Sejmu.

Wiceprezes PSL, poseł Dariusz Klimczak powiedział PAP, że jeśli będzie takie głosowanie w klubie, to będzie namawiał swoich posłów i senatorów, aby poparcie poprawek PSL do noweli o ochronie zwierząt było podstawowym warunkiem dalszego funkcjonowania koalicji senackiej.

„Każda koalicja musi służyć określonym celom. Mamy swoje doświadczenia we współpracy z Platformą Obywatelską i wiemy, że dzisiaj musimy stawiać sprawę jasno, a interes rolników i przedsiębiorców z branży rolno-spożywczej jest dla nas najważniejszy” – powiedział Klimczak.

W ocenie posła Krzysztofa Paszyka (PSL) każde porozumienie polityczne musi czemuś służyć. „Dla nas niezwykle istotne są te postulaty, które zgłosiliśmy w związku z absurdalną ustawą PiS-u popartą przez Platformę i Lewicę” – podkreślił Paszyk.

„Działając w interesie rolników, którym może się stać wielka krzywda, bez względu na to, kto i co będzie mówił w wyniku tej ustawy, z tych naszych postulatów zrezygnować nie mamy zamiaru” – zapewnił poseł ludowców. W związku z tym – jak dodał – „będziemy domagać się, aby Senat w sposób jasny te poprawki zgłoszone przez naszych senatorów zaakceptował”. „Dla nas interes rolników i gospodarstw rolnych, ochrona branży drobiarskiej i hodowców bydła, jest ważniejszy od porozumienia senackiego” – podkreślił poseł PSL.

Na pytanie, czy trwają jakieś rozmowy z politykami Koalicji Obywatelskiej w sprawie tych poprawek Paszyk przyznał, że od ubiegłego tygodnia takie rozmowy trwają. „Nie mnie oceniać na jakim są one etapie, natomiast w związku z posiedzeniem klubu, które odbyło się we wtorek wiem, że te rozmowy od ubiegłego tygodnia trwają” – stwierdził poseł ludowców.

Zdaniem innego posła PSL, b. ministra rolnictwa Marka Sawickiego w tej sprawie, jeśli chodzi o embargo na rolnictwo z PO-PiS-em, jego ugrupowanie nic nie ugra. „Więc musimy pozostać samotnie w obronie polskiego rolnictwa, jeśli chodzi o Senat. W innych sprawach będziemy się zastanawiać” – powiedział.

„Porozumienie będzie zawierane i realizowane wtedy, kiedy będzie to zgodne z naszym programem, jeśli nie będzie zgodne z naszym programem, to nie będziemy wspierać Koalicji Obywatelskiej. Tak, jak nie będziemy wspierać w głupotach Prawa i Sprawiedliwości” – dodał Sawicki.

Nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt, która zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra i ograniczenie uboju rytualnego tylko do potrzeb krajowych związków wyznaniowych, zajmują się obecnie senackie komisje. Senat ma 13 października rozpatrywać zgłoszone podczas prac w komisjach poprawki.

W głosowaniu w Sejmie posłowie PSL opowiedzieli się przeciw uchwalaniu nowelizacji, a później zapowiedzieli zgłoszenie w Senacie poprawek do niej. Większość w Senacie, którą tworzą przedstawiciele opozycji, liczy obecnie 52 senatorów, wśród których jest 3 senatorów KP-PSL. (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

6 − 3 =