GospodarkaPolska[DUŻO ZDJĘĆ] Zakończył się protest rolników

Karol Kwiatkowski Karol Kwiatkowski30 września, 20205 min

Zakończył się protest rolników, którzy sprzeciwiają się nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, nad którą trwają prace w parlamencie. Manifestujący z pl. Trzech Krzyży udali się pod Sejm, a następnie pod Pałać Prezydencki. Tam delegacja komitetu protestacyjnego rolników spotkała się z prezydentem Andrzejem Dudą.

Środowy protest rolników rozpoczął się po godz. 10 na pl. Trzech Krzyży. Odbył się pod hasłem: „Strajk rolników! Obronimy polską wieś!”. Zorganizowany został przez m.in. przez AGROunię i różne środowiska rolnicze oraz hodowców.

Protestujący mieli ze sobą transparenty z hasłami „Pogrzeb polskiego rolnictwa”, „Prezydencie ratuj”, czy wieńce pogrzebowe oraz trumny z hasłem „Hodowle polskie idą do piachu”.

Jak podkreślali, manifestowali przeciwko tzw. „piątce dla zwierząt”, która ich zdaniem uderzy w polskich hodowców i całe rolnictwo.

„Odważyliście się przyjechać do Warszawy, przerwać pracę na jeden dzień i pokazać, że macie siłę i determinację, by tutaj być. Chcę zapowiedzieć, że jeżeli nic się nie zmieni, to za dwa tygodnie widzimy się dokładnie w tym samym miejscu” – zapowiedział na początku protestu Lider AGROunii Michał Kołodziejczak.

Uczestnicy manifestacji najpierw przeszli pod sejm, a następnie pod Pałac Prezydencki. Tam Andrzej Duda przyjął w Pałacu Prezydenckim delegację komitetu protestacyjnego rolników.

Na środowej demonstracji rolników pojawili się m.in. posłowie Konfederacji Krzysztof Bosak i Robert Winnicki, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, czy była posłanka Samoobrony Renata Beger.

„Wasza walka to nie jest walka tylko i wyłącznie o przyszłość waszych rodzin, waszych gmin, czy waszych miejsc pracy. Wasza walka to nie tylko walka o to, żeby Polska była bezpieczna żywnościowo (…) Wasza walka jest walką o godność polskiej gospodarki. Taka jest prawda, ponieważ ten rząd i ci wszyscy jego sojusznicy, ta koalicja: Kaczyński, Zandberg, Czarzasty, Budka, oni powiedzieli, że państwo może zachowywać się jak gangster” – mówił do protestujących rolników Robert Winnicki.

„Idziemy dzisiaj wspólnie do przodu, bo sprawa jest święta. To jest wojna o Polskę, nie tylko polską wieś. To jest ustawa antypolska, która zniszczy, zaora polskie rolnictwo, zaora polską wieś. Nie może być zgody na coś takiego” – powiedział z kolei Władysław Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że niestety „rząd polski, PiS wprowadza embargo na Polskę, na polską żywność i na polskie rolnictwo”.

To już kolejny protest działaczy AGROunii przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Tydzień wcześniej przed Sejmem rolnicy wyłożyli 356 główek kapusty, w którą wbito tabliczki z nazwiskami 356 posłów popierających nowelę. Miało to w zamiarze protestujących symbolizować bezmyślność posłów, którzy zagłosowali za zmianą przepisów.

Nowela m.in. zakazuje hodowli zwierząt na futra i wprowadza ograniczenia uboju rytualnego. W ocenie AGROunii nowelizacja ustawy spowoduje m.in. bardzo duże straty gospodarcze oraz podzieli społeczeństwo. (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zobacz także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

five × 2 =