MuzykaTylko u nasWywiadyJesteś piękna – mówi Bóg do skrzywdzonych. Rozmowa z Aleksandrą Jaromin

Paweł Skutecki Paweł Skutecki8 września, 20209 min

Teledysk „Jesteś piękna” autorstwa Freedom is Near Collective to projekt Aleksandry Jaromin. Reżyserem obrazu jest Michał Bernardyn. Ma przypominać każdemu skrzywdzonemu człowiekowi, że istnieje Bóg, który go kocha.

Paweł Skutecki: – Skąd pomysł na taki teledysk? Co co chodzi z tą akcją? 

Aleksandra Jaromin: – Jak się to wszystko zaczynało, to sama zadawałam sobie takie pytanie. Jestem osobą, która posługuje w Domu Modlitwy Warszawa 24/7, znaczy to, że jestem codziennie na modlitwie. Prowadzę uwielbienia, z zespołem ludzi rozważamy Słowo Boże i modlimy się wstawienniczo o Polskę, Kościół i zbawienie Izraela. I tak przez miesiąc rozważaliśmy fragment z Pieśni nad pieśniami 1,5 („Śniada jestem lecz piękna” wg tłumaczenia Biblii Tysiąclecia, ale my oparliśmy się o tłumaczenie Passion Translation, gdzie odbywa się dialog między oblubieńcem, a oblubienicą) Pewnego dnia przyszły mi słowa, które zapisałam, refren i melodia. Wszystko jednego dnia. Wiedziałam, że to jest coś ważnego i że to jest dobre, ładne. Że to jest inspiracja od Boga. 

– I co stało się później? 

– Nagrałam wszystko na dyktafon i nie wiedziałam, co dalej mam z tym zrobić… Minęły ze trzy miesiące. Przewaliła się wtedy przez Polskę informacja o nadużyciach w Kościele Katolickim, film braci Sekielskich, przeróżne reakcje różnych środowisk… sam Pan pamięta, a kiedy już przeżyliśmy te trudne wydarzenia i emocje opadły w moje ręce wpadło jeszcze jakieś internetowe wyznanie jednej kobiety, że ona też była wykorzystywana… ale nie przez księdza, tylko przez ojca… Czytałam komentarze pod postem i wśród wielu znalazł się jeden, który mnie uderzył, bo brzmiał jak refren tej piosenki, którą zapisałam jakiś czas temu: Jesteś piękna! Wtedy, jakby połączyły mi się kropki, złapałam wizję. Oblubienica, wcześniej pojmowana przeze mnie jako obraz Kościoła, pokazała mi się teraz jako osoba, która przeżyła traumę, zraniona przez najbliższą osobę. I oblubieniec – Jezus, który wypowiadając słowa: Jesteś piękna – uzdrawia zranienia.

– Ta muzyka ma więc leczyć, czy odsyłać do Wielkiego Lekarza?

– Z mojej strony taki jest przekaz, teledysk mówiący o tym, że Bóg uzdrawia, szczególnie osoby wykorzystane, złamane, zranione bardzo głęboko. W trakcie realizacji teledysku coraz bardziej rozumiałam, że Bóg chce nam przypomnieć, że Jego pragnieniem jest, aby do Niego przychodzili wszyscy utrudzeni, chorzy, a On ich pokrzepi, uleczy.

– I to działa? Jaki ma Pani odzew? 

– Na razie dostaję dużo info zwrotnych nie tylko o tym, że ludziom się podoba, bo ładne, ale że coś się w nich przemienia. Przykładowo napisała do mnie jedna kobieta, która leczy się na oddziale psychiatrycznym, że widziała transmisję prapremiery i słyszała modlitwy i uwierzyła, że Bóg ją uzdrawia. Wyznała, że była molestowana w dzieciństwie… Teraz jest w głębokiej depresji, ale z jej wypowiedzi płynęło tyle życia i nadziei…

– Przesłaniem jest więc przypomnienie, że istnieje Pan, który zawsze pomaga?

– Przypomnienie, albo ogłoszenie, że mamy Boga, który pragnie pełni życia (w radości, pokoju, miłości, sprawiedliwości) i chce nas do tego wydobyć z ciemnego grajdołka, który uznajemy za naszą pełnię. Inspiracją jest Pieśń nad Pieśniami – księga w Biblii, której formę określa się jako erotyk. Także to uzdrowienie odbywa się przez bliską relację z Bogiem, zjednoczenie z Nim. Jak i przez przyjęcie prawdy, którą On wypowiada: jesteś piękna.

– Teledysk jest bardzo profesjonalny, domyślam się, że pracowała nad nim rzesza osób…

– Sama nie doszłabym do tego, co możemy oglądać na Youtube. Za realizacją stoją ludzie, którzy chwycili wizję i przyłączyli się ze swoimi talentami, to Michał Bernardyn, Magdalena Jaworska, Basia Puchawska, Maciej Puchawski, Janek Sobierajski, Agnieszka Brudny, Marcin Misiak, Kasia Garbarz, Edyta Tombarkiewicz, Adam Chojnacki, Ania Stankiewicz, Kamila Bonder, Michael Oleksik, Mateusz Banasiuk… Michał Bernardyn, Magda Jaworska, Michał Oleksik, Mateusz Banasiuk mają duży wpływ na efekt końcowy i prawnie są współautorami projektu.

– To jednorazowa akcja, czy będzie kontynuacja?

– Sam teledysk jest pretekstem do rozmowy o trudnych tematach, ale nie po to, by wskazywać winnych, tylko modlić się o uzdrowienie zarówno ofiar, jak i krzywdzicieli. Kontynuację widzę jako spotkania modlitewne, w różnych parafiach, wspólnotach, na których razem, jako Kościół stajemy na modlitwie i doświadczamy mocy Bożego uzdrowienia, opierając się na Słowie Jr 30, 17: „Albowiem przywrócę ci zdrowie i z ran ciebie uleczę”. I na innych. Biblia jest pełna tego typu obietnic. Niech nam się dzieje według naszej wiary.

– Jak można Wam pomóc w realizacji tego przedsięwzięcia?

– Jesteśmy w trakcie zamykania budżetu projektu, który został sfinansowany ze zrzutki, z pieniędzy zwykłych ludzi. Wciąż można nas wesprzeć klikając na link do zrzutki: https://zrzutka.pl/cvgetr

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

one × 4 =