PolskaŚrodowiska LGBT uważają, że zatrzymanie Michał Sz. było „bezprawnym aresztowaniem aktywistki Margot”

Karol Kwiatkowski9 sierpnia, 20207 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Około 250 osób manifestowało w niedzielne popołudnie na ul. Karmelickiej w Gdańsku (w pobliżu City Forum) w obronie społeczności LGBT. Protest zorganizowano w związku z zatrzymaniem Michała Sz. znanego jako Małgorzata Sz. „Margot”.

Organizatorami niedzielnej demonstracji pod hasełem „Przeciwko przemocy władzy” była m.in. organizacja zrzeszająca młodych socjalistów – Czerwona Młodzież – OM PPS Pomorze, a także Feministyczna Brygada Rewolucyjna Febra, Trójmiejskie Dziewuchy Dziewuchom, Młodzi Razem, Studencki Komitet Antyfaszystowski, Stowarzyszenie na Rzecz Osób LGBT „Tolerado”.

„Mamy dosyć przemocy władzy! Przemocy wobec kobiet, dzieci, osób nieheteronormatywnych i wszystkich, którzy sprzeciwiają się bezprawiu i niesprawiedliwości! Systemowa przemoc jest już widoczna gołym okiem! Czas przestać odwracać wzrok od krzywdy i stanąć po stronie praw każdego człowieka! Stop bzdurom!”- napisali na Facebooku organizatorzy protestu w opisie wydarzenia.

Podkreślili ponadto, że manifestacja ma związek z „bezprawnym aresztowaniem aktywistki Margot” i jest wyrazem solidarności ze wszystkimi osobami zatrzymanymi w piątek w stolicy.

„Domagamy się uwolnienia wszystkich więźniów politycznych, aresztowanych bezprawnie podczas pokojowego protestu” – apelowali protestujący.

Uczestnicy zgromadzenia mieli ze sobą tęczowe flagi i transparenty z hasłami: „Stop bzdurom”, „Dajcie ludziom żyć i cieszyć się życiem”, „Łapy precz od kobiet”, „Wspieram, kocham, szanuję”, „Pomniki to nie ludzie”, „Tęcza nie obraża”, „Miłość przeciw nienawiści”, „Stop przemocy”, „Flaga na kamieniu, człowiek w więzieniu??”. Wykrzykiwali m.in.: „Wolność, równość, pomoc wzajemna”, „Wszystkich nas nie zamkniecie”.

Na placu przed City Forum utworzyła się też kilkunastoosobowa kontrmanifestacja. Jej uczestnicy trzymali transparenty m.in. z hasłami: „Murem za policją”, „Michał Sz. przestępca”, „Margot wypuścić, Michała posadzić”. W ich kierunku uczestnicy protestu w obronie osób LGBT wykrzykiwali: „Faszyści”.

„Chwilę po godzinie 16.00 w miejscu, gdzie trwał protest pojawiła się grupa osób o odmiennych poglądach. Po tym, jak zostali wylegitymowani przez funkcjonariuszy rozeszli się” – przekazał PAP asp. szt. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Według szacunków policji, w manifestacji „Przeciwko przemocy władzy” uczestniczyło ok. 250 osób. Jak poinformował PAP asp. szt. Mariusz Chrzanowski, zgromadzenie do końca przebiegło spokojnie. Dodał, że uczestnicy protestu stosowali się do obowiązujących przepisów związanych z Covid-19.

Podobne manifestacje odbyły się w sobotę m.in. w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Rzeszowie i Poznaniu.

W piątek sąd zdecydował o tymczasowym, dwumiesięcznym areszcie dla aktywisty LGBT Michała Sz., przedstawiającego się jako Małgorzata Sz. „Margot”. Mężczyzna jest podejrzany o czyn chuligański, polegający na udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza fundacji pro-life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji. Chodzi o zdarzenia z 27 czerwca tego roku. Taki czyn zagrożony jest karą do pięciu lat pozbawienia wolności.

W połowie lipca zgodnie z decyzją sądu wobec Sz. zastosowano policyjny dozór i poręczenie w kwocie 7 tys. zł. Tymczasowego aresztowania domagała się prokuratura – piątkowa decyzja sądu była uwzględnieniem tego zażalenia.

W związku tą decyzją tego samego dnia po południu przed warszawską siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii odbył się protest. Protestujący przeszli na Krakowskie Przedmieście, gdzie doszło do starć z policją – zaatakowany został m.in radiowóz. Policja zatrzymała łącznie 48 osób. W sprawie zatrzymanych interweniowali na komisariatach policji posłowie KO oraz Lewicy.

O uwolnienie „Margot” zaapelowała także komisarz ds. praw człowieka Rady Europy Dunja Mijatović. Zdaniem komisarz, aresztowanie aktywisty wysyła niepokojący sygnał, jeśli chodzi o wolność słowa w Polsce i prawa osób LGBT. Jak dodała, aktywista został zatrzymany za „zablokowanie propagującej nienawiść furgonetki anty-LGBT oraz nałożenie tęczowych flag na warszawskie pomniki”. Swoje stanowisko komisarz ds. praw człowieka Rady Europy wyraziła na Twitterze.

Rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji nadkom. Sylwester Marczak przekazał PAP w niedzielę, że wszyscy zatrzymani w związki z zajściami, jakie miały miejsce w piątek w stolicy, opuścili komendy; 48 osobom przedstawiono zarzuty czynnego udziału w zbiegowisku; pięć osób ma także inne zarzuty. (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

ten − seven =