Paweł SkuteckiBrakujące ogniwo?

Paweł Skutecki Paweł Skutecki5 sierpnia, 20207 min

Przyznam się: nie jestem zwolennikiem teorii ewolucji. Jak wiadomo, nie jest ona dostatecznie udowodniona, w odróżnieniu od teorii mówiącej o stworzeniu. Nawet gdyby się skupić na eliminowaniu koncepcji alternatywnych.

Tak jak to robi np. Profesor Fred Hoyle, astronom, kosmolog, matematyk, astrofizyk teoretyczny, który powiedział, że „wiara ateistów w przypadkowe powstanie całego Wszechświata jest tak absurdalna, jak wiara w to, że przejście tornada przez składowisko złomu spowoduje powstanie gotowego do logu boeinga”. Darwiniści mają problem między innymi z brakującym ogniwem i pani europoseł Sylwia Spurek, mimo jej usilnych starań, nie jest w stanie domknąć tej teorii.

Tak czy inaczej warto się przy pani Sylwii Spurek zatrzymać na parę chwil, bo o ile teoria ewolucji jest bujdą na resorach i zestawem mało zgrabnie pokleconych opowieści z mchu i paproci, przynajmniej w porównaniu z koncepcją stworzenia świata przez wszechmocnego Boga, to logika jest nauką dość solidnie opracowaną. Jeśli królową nauk nazywa się czasem matematykę, to logika byłaby cesarzową.

A to, co robi z nią pani Spurek, można byłoby porównać do zbiorowego, brutalnego i brzydkiego potraktowania szlachetnie urodzonej damy przez pijaną bolszewicką dzicz.

Niestety, nie mogę oszczędzić szczegółów, żeby być dobrze zrozumianym.

Pani europoseł Spurek Sylwia nie wypadła spod czerwonej gwiazdy przypadkiem. To wydawałoby się poważny człowiek: doktor nauk prawnych, absolwentka City University of New York i Uniwersytetu Łódzkiego. Była zastępcą rzecznika praw obywatelskich. Chciałem napisać, że wykłada na Uniwersytecie Warszawskim, ale byłoby to spore nadużycie semantyczne: w rzeczywistości za pieniądze opowiada tam studentom bajki w ramach jednego z najpopularniejszych na świecie programów wyłudzania dotacji i stypendiów pod nazwą „genderstudies”.

Od roku jest posłem do Parlamentu Europejskiego, gdzie zasila swoim potencjałem intelektualnym frakcję o nazwie – nie zmyślam, naprawdę tak się nazywa! – Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów.

Dobrze, wiemy mniej więcej z jakiego formatu tytanem myśli mamy do czynienia, przejdźmy do meritum. Nie mam sumienia dłużej trzymać Państwa w niepewności odnośnie tego, czy właśnie odkryliśmy brakujące ogniwo, czy jednak teoria stworzenia została nietknięta.

Pani Spurek Sylwia, doktor nauk prawnych – przypomnę, podzieliła się ze światem następującym przemyśleniem, cytuję absolutnie wiernie i dosłownie: „Nie tylko ludzie ponoszą konsekwencje pandemii. Okrutną cenę za pandemię zapłaciły także zwierzęta pozaludzkie. Zwierzęta wykorzystywane w laboratoriach zostały poddane eutanazji. To kolejny argument za tym, żeby skończyć z testami na zwierzętach”.

Zwierzęta pozaludzkie. Według pani doktor istnieją zwierzęta ludzkie i zwierzęta pozaludzkie, co stawia ją w opozycji do kilku tysięcy lat rozwoju (czyli jednak ewolucja?) myśli, której źródłem była antynomia świata zwierząt i świata człowieka.

Pani Spurek czuje się częścią świata zwierząt. Jej sprawa, nieprawdaż? Nie takie dziwactwa dochodzą do głosu, kiedy zbyt długo dobrobyt i pokój mieszają w ludzkich umysłach, ale dotychczas przypadki tego typu były gromadzone w specjalnych placówkach. Niekoniecznie na uniwersytetach i w parlamentach.

To jednak bym mimo wszystko jakoś przemilczał. Baba z brodą, czy pies z dwoma ogonami, to od zawsze była atrakcja dla gawiedzi i w poważnej redakcji zajmować się tym nie wypada. Ale druga część wypowiedzi pani doktor nauk prawnych dowiodła niezbicie, że żyjemy w czasach ostatecznych.

Pani Spurek jednak nie stawia na jednej płaszczyźnie zwierząt ludzkich i pozaludzkich. Te pierwsze są dla niej niżej!

Komuniści nie poumierali razem z upadkiem zbrodniczych państw, które próbowały wprowadzić w życie tę chorą ideę. Oni poubierali się w nowe piórka i wciąż mówią to samo. Choć robią to coraz mocniej, bo tak daleko nieludzko nielogicznej wypowiedzi jak pani Spurek nie dałoby się znaleźć u klasycznych myślicieli komunizmu. Oni mimo wszystko byli przekonani, że jednak coś ich różni od zwierząt.

Paweł Skutecki

Przedruk za zgodą

Felietony i komentarze nie zawsze odzwierciedlają poglądy redakcji

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zobacz także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

one × two =

Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie znajdziecie tutaj.

Napisz list: redakcja@naszapolska.pl

Posty powiązane