KulturaPolskaGratka dla miłośników dawnego taboru tramwajowego

Magdalena Targańska Magdalena Targańska19 lipca, 20206 min

Gratka dla miłośników dawnego taboru tramwajowego w Krakowie. W niedzielę na tory wyjechały najstarsze zachowane w Krakowie wagony 105N z 1975 roku.

Przez cały dzień zabytkowy skład będzie kursował na linii 15 z Cichego Kącika do Pleszowa.

Wagon 105N z fabrycznym numerem 31 – pierwszy tego typu zakupiony do Krakowa w marcu 1975 roku został zestawiony z wagonem o numerze 36. Oba poddano gruntownej naprawie, przywrócono pierwotny wygląd „pudeł” i wyposażenie, w tym oryginalną instalację elektryczną.

„Te wagony były dobrze zaprojektowane, choć zastosowane w nich rozwiązania techniczne sięgają lat 30. XX wieku. Ten tramwaj bardzo fajnie wygląda, jest duży, przeszklony, ale lata lecą – dziś chcemy mieć tramwaje energooszczędne, niskopodłogowe, a on do takich nie należy” – mówił Jacek Kołodziej z krakowskiego MPK. „Wiem, że to zabrzmi dziwnie, ale osoba, która prowadzi łatwiej to może powiedzieć: każdy z tych pojazdów ma swój charakter” – dodał.

Potwierdzali to także miłośnicy komunikacji, którzy w niedzielę zdecydowali się na przejażdżkę. „Kiedy byłem dzieckiem większość wagonów 105N była już przerobiona na 105Na. Chciałem zobaczyć ten wyremontowany skład we wcześniejszej wersji. W porównaniu ze współczesnymi tramwajami, które są cichsze i komfort podróżowania jest większy, jeździ się całkiem inaczej, ale kiedy jedzie się takim starym tramwajem czuć, że on ma duszę” – mówił pan Paweł.

Pan Krzysztof wskazał, że wyróżnikiem wagonów 105N są m.in. szyby nad drzwiami, za którymi umieszczony był numer linii i trasa przejazdu oraz maleńkie szyby z przodu pojazdu, w środku zachowały się natomiast oryginalne siedzenia i gumowa wykładzina. „To są tramwaje z czasów mojego dzieciństwa i czuję do nich sentyment” – podkreślił.

Na linii nr 15 w niedzielę będzie można podróżować także tramwajem N z przyczepą ND oraz tramwajem z Norymbergi T4 z przyczepą B4. Jeśli chodzi o autobusy mieszkańcy i turyści będą mogli podróżować historyczną linią 439 spod Cracovii na al. Przyjaźni pojazdami Ikarus 280, Scanią 113ALB, przegubowym „Ogórkiem” oraz autobusem MAN SG242.

Kolejne niespodzianki w ramach Krakowskiej Linii Muzealnej zaplanowano 15 sierpnia.

Krakowska Linia Muzealna „0” co niedzielę jest obsługiwana różnymi wagonami zabytkowymi, które jeżdżą na trasie Dajwór – Cichy Kącik.

W zabytkowych tramwajach obowiązuje aktualna taryfa biletowa. Ze względu na pandemię koronawirusa w tym roku nie będzie można kupić biletu u osób z obsługi linii.

Pasażerowie mają obowiązek posiadania maseczek. Podobnie jak w innych pojazdach także na Krakowskiej Linii Muzealnej obowiązuje limit osób, które jednocześnie mogą podróżować – zajęta może być połowa dostępnych miejsc. Informacja ta będzie umieszczona przy drzwiach wewnątrz pojazdów. Zabytkowe tramwaje będą także dezynfekowane, w tym szczególnie te elementy, których dotykają pasażerowie.

Szczegółowy rozkład jazdy linii nr 0, 15 i 439 jest dostępny na stronie internetowej mpk.krakow.pl.

Krakowska Linia Muzealna jest częścią kampanii informacyjno-społecznej „Bądź turystą w swoim mieście – zwiedzaj Kraków”, która trwa od 30 maja. Miasto Kraków i Krakowskie Biuro Festiwalowe zapraszają do ponownego odkrywania Krakowa oraz spacerowania śladem tematycznych tras, które można znaleźć na stronie internetowej krakow.travel. (PAP)

Magdalena Targańska

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

twenty − 5 =