PolskaTrzaskowski nie musi prostować swojej wypowiedzi o milionie bezrobotnych. Sztab prezydenta składa odwołanie

Karol Kwiatkowski Karol Kwiatkowski22 czerwca, 20206 min

Kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski nie musi prostować swojej wypowiedzi o tym, że prawie milion osób straciło pracę – uznał w poniedziałek warszawski Sąd Okręgowy. Wypowiedź jest co najwyżej nieprecyzyjna, a nie nieprawdziwa – podkreślono. Wniosek komitetu Andrzeja Dudy został oddalony.

Chodzi o słowa wypowiedziane 14 czerwca na rynku we Wrocławiu. „Dzisiaj w Polsce prawie milion osób straciło pracę. I też pytam pana prezydenta: dlaczego nie stoi Pan przy wszystkich tych, których rząd pozostawił samym sobie? Co Pan zrobił dla tych wszystkich, którzy dzisiaj tracą pracę?” – pytał wówczas obecnego prezydenta Andrzeja Dudę Trzaskowski.

Komitet wyborczy prezydenta Andrzeja Dudy pozwał za nie Trzaskowskiego w trybie wyborczym, domagając się sprostowania we wszystkich mediach. W poniedziałek warszawski Sąd Okręgowy oddalił wniosek.

W uzasadnieniu postanowienia sąd podkreślał, że wypowiedź padła podczas wiecu, czyli w warunkach, kiedy politycy wypowiadają się krótkimi zdaniami, zaczerpniętymi z mowy potocznej. Wskazano też, że słowa te były częścią szerszej wypowiedzi, której styl miał dynamiczny charakter.

Sąd wskazał jednocześnie, że w maju 2020 r. zarejestrowanych jako bezrobotnych było w Polsce przeszło milion osób. Jak dodano, oznacza to, że co najmniej milion osób straciło w jakimś czasie pracę, więc wypowiedź Trzaskowskiego nie była błędna. „Rozpoczęcie zdania od słowa +dzisiaj+ nie ma większego znaczenia dla sensu wypowiedzi” – uznał przy tym sąd.

Zdaniem sędzi Anny Tyrluk-Krajewskiej wypowiedzi Trzaskowskiego nie można łączyć z pandemią koronawirusa, a kandydat KO w żadnym miejscu nie zasugerował wzrostu bezrobotnych w stosunku do jakiejś poprzedniej wartości.

„Wypowiedź jest co najwyżej nieprecyzyjna, a nie nieprawdziwa” – uznał sąd.(PAP)

Komentarze polityków

Z największą przyjemnością chcę ogłosić. Wygraliśmy z PiS w sądzie!!! Kłamstwo przegrało. Prawda zwyciężyła. Najwyższa pora, żeby PiS przeprosił i zajął się problemem a nie pozwami

— oświadczył na Twitterze Cezary Tomczyk.

Do wyroku odniósł się także wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta, który podkreślił, że pełnomocniczka stwierdziła, że Trzaskowski miał na myśli coś innego niż zrozumiał każdy rozsądny człowiek.

W skrócie, przed sądem pełnomocniczka Trzaskowskiego twierdziła, że ten miał na myśli coś innego niż zrozumiał każdy rozsądny człowiek, który słuchał wypowiedzi osadzonej w konkretnym kontekście. Za nic mają słowo, kręcą, kłamią, łamią obietnice.

Sztab prezydenta zapowiada odwołanie

Komitet kandydata na prezydenta Andrzeja Dudy będzie się odwoływał od poniedziałkowego orzeczenia Sądu Okręgowego w Warszawie ws. Rafała Trzaskowskiego; kompletnie się z nim nie zgadzamy – oświadczył w rozmowie z PAP pełnomocnik sztabu prezydenta Krzysztof Sobolewski.

Oczywiście jako sztab kandydata na prezydenta Andrzeja Dudy składamy odwołanie od orzeczenia, z którym się kompletnie nie zgadzamy

— zapowiedział Sobolewski.

Stwierdzenie Rafała Trzaskowskiego, że dzisiaj w Polsce straciło pracę milion osób jest tak samo prawdziwe, jak stwierdzenie, że w dniu kiedy ministrem w rządzie PO-PSL został Rafał Trzaskowski pracę straciło ponad 2 mln Polaków

— stwierdził polityk PiS.

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zobacz także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

four + 19 =

Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie znajdziecie tutaj.

Napisz list: redakcja@naszapolska.pl