InneHołownia zaskoczył! Będzie znowu kandydował

Paweł Skutecki Paweł Skutecki11 maja, 20206 min

Szymon Hołownia – według ostatniego sondażu z największymi szansami na zmierzenie się w drugiej turze z obecnym prezydentem – zadeklarował w poniedziałek, że wystartuje w nowych wyborach prezydenckich, „żeby dokończyć ten wyścig”. „Nie odpuścimy” – zadeklarował. Według niego PiS zaczął się właśnie na naszych oczach rozpadać.

(PAP/Tomasz Gzell)

„Deklaruję, że ja w tych wyborach wystartuję, niezależnie od tego czy proces wyborczy ruszy od nowa, czy zostaną zachowane tzw. prawa nabyte kandydatów” – powiedział Hołownia podczas spotkania z dziennikarzami w Warszawie.

Podkreślił, że dotychczasowa aktywność, to ponad 8 tys. wolontariuszy, prawie 100 tys. wpłat na łącznie 5 mln zł zbiórki obywatelskiej na kampanię, czy 80 tys. listów do kancelarii premiera o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Podkreślił, że wierzy we wspólne działanie jego zwolenników i to, że w sierpniu Andrzej Duda będzie ustępującym prezydentem RP.

Według Hołowni teraz dalej trzeba konsekwentnie działać i doprowadzić wszystko do końca. „Mam nadzieję, że wybory odbędą się w pierwszym możliwym terminie, że odbędą się w demokratyczny sposób i z zachowaniem wszystkich praw, które przysługują obywatelom” – podkreślił podczas briefingu.

Ocenił, że znaleźliśmy się w jakimś matriksie, dzień po wyborach, których nie było. „Kaczyński przelicytował – wydawało mu się, że jeżeli on powie swoją wolą, że Ziemia ma się zacząć kręcić w druga stronę, to ona zacznie się kręcić, a nawet jeśli nie, to on wyśle Sasina i tak się stanie” – mówił Hołownia.

Hołownia czeka na informację z Państwowej Komisji Wyborczej jaki jest obecnie jego status – kandydata na prezydenta, byłego kandydata na tę funkcję czy kandydata na kandydata – osobą pretendującą do kandydowania w wyborach.

W jego opinii marszałek Sejmu wyznaczy termin wyborów w najpóźniejszym możliwym terminie. Nie wiadomo jeszcze, kiedy uchwalone zostaną w parlamencie poprawki do obecnego prawa wyborczego i jak ono będzie wyglądać – przypomniał. Opowiada się za każdą opcją, która będzie bezpieczna, powszechna i tajna.

„Będziemy reagować na bieżąco” – mówił deklarując, że jeżeli trzeba będzie zbierać jeszcze raz podpisy, to tak zrobi. „Zbierzemy podpisy, zarejestrujemy się, nie odpuścimy” – zapewnił.

Według niego nie było głębszego kryzysu ustrojowego państwa niż obecny. Jak stwierdził, prezydent, premier czy marszałek Sejmu są kompletnie ubezwłasnowolnieni i nie wykazują żadnej inicjatywy, tak jakby konstytucja stała się Jarosławem Kaczyńskim i odwrotnie – ocenił.

„To jest człowiek, który załatwia w swojej głowie wszystkie nasze prawa, wszystkie nasze wolności. Wszystko, co dzieje się w Polsce zależy od jego kaprysu, jego wizji, od jego humoru” – ocenił.

Według Hołowni rząd powinien zajmować się pomocą dla rolników, wspierać sołtysów. Apelował o pomoc dla przedsiębiorców, którzy bankrutują, bo politycy PiS bawią się w politykę, zamiast im pomagać.

Hołownia jest zdania, że PiS zaczął się na naszych oczach rozpadać. „To, co widzieliśmy w ten weekend, to jest przygrywka do tego kompletnego rozkładu, który czeka nas w ciągu roku, może dwóch, ale oni zaczęli si

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

sixteen − fourteen =