PolitykaTylko u nasWywiadyZagranicaGunnar Lindemann ostrzega: Pojawiają się bardzo wyraźne oznaki poważnego kryzysu gospodarczego

Agnieszka Malinowska Agnieszka Malinowska23 kwietnia, 20205 min

Z niemieckim posłem Gunnarem Lindemannem rozmawia Agnieszka Malinowska.

Jak wiadomo świat i Europa walczy teraz z koronawirusem. Przez epidemię na pewno dojdzie do kryzysu gospodarczego, a system podatkowy Niemiec jest najbardziej złożony na świecie. Jak według Pana no i AFD powinna wyglądać kwestia gospodarki Niemiec, system podatkowy?

Nadejdzie kryzys gospodarczy. Dziś cena ropy spadła, a nawet spadła do USA. Cena złota wciąż rośnie i utrzymuje się na niezwykle wysokim poziomie. Są to bardzo wyraźne oznaki zbliżającego się poważnego kryzysu gospodarczego. Teraz musimy ponownie uruchomić gospodarkę, aby uniknąć największych szkód. Niemcy będą musiały wydać wiele miliardów euro, aby opanować sytuację w Niemczech. Kolejną kwestią są omawiane obligacje koronowe. To nie może istnieć. Niemcy nie mogą spłacić długów innych krajów UE. Kolejnym problemem jest niebezpieczeństwo nowego kryzysu bankowego i kryzysu euro. Polska ma szczęście, że ma własną walutę „złotego”.

Jak według Pana powinna wyglądać polityka socjalna Niemiec? Czy według Pana Niemcy powinni otrzymywać wsparcie w formie socjalu, czy polityka socjalna powinna bardzo się skurczyć?

Polityka społeczna nie może się kurczyć. Będziemy musieli wydać więcej pieniędzy na świadczenia społeczne w Niemczech. Wiele osób już straciło pracę, a wiele innych wciąż może stracić pracę. Musimy pomóc ludziom w utrzymaniu. Będzie to kosztowało dużo pieniędzy.

Kolejną kwestią jest edukacja. W Europie swoje szkoły dla dzieci chcą tworzyć też różne mniejszości. Np. chociażby chcą utworzyć szkoły muzułmańskie. Czy AFD, gdyby doszło do władzy pozwoliłoby na takie szkoły, czy raczej by takie szkoły zamykało?

Za szkołę i edukację odpowiada państwo. Uczęszczanie do szkoły jest obowiązkowe w Niemczech. AfD odrzuca specjalne szkoły islamskie. Nie chcemy równoległych społeczeństw w Niemczech.

W Niemczech mieszka sporo Polaków, jednak niektórzy działacze AFD niezbyt przychylnie wypowiadali się na temat Polaków. Jak Pan się do tego może odnieść? 

Polacy mieszkający w Niemczech są na ogół dobrze zintegrowani i przyjechali tutaj do pracy. Niektórzy Polacy również mieszkają w mojej okolicy. Nigdy nie miałem żadnych problemów. Byłem też bardzo często w Polsce. Bardzo piękny i gościnny kraj. Wiele wypowiedzi polskich polityków na temat wypłat odszkodowań wywołało obrzydzenie. Myślę, że powinniśmy pozwolić historii być historią i zadbać o przyszłość. Polska może być pod pewnymi względami wzorem dla Niemiec. Na przykład w polityce azylowej. Powinniśmy zintensyfikować współpracę między Polską a Niemcami.

Wracając do koronawirusa, który kraj na świecie według Pana najlepiej radzi sobie z epidemią koronawirusa?

Nie znam sytuacji we wszystkich krajach. Ale do tej pory uważam, że Szwecja odnosi największe sukcesy. Gospodarka nie była całkowicie sparaliżowana. W Niemczech podczas koronawirusa czujesz się jak w kraju trzeciego świata: nie ma nawet papieru toaletowego do kupienia.

Rozmawiała: Agnieszka Malinowska

Udostępnij:

Agnieszka Malinowska

Agnieszka Malinowska

2016-2017 zastępca redaktora naczelnego w gazecie Warszawski Wieczór, była stażystka w PE, 2016-teraz pracuje dla WCz. Janusza Korwin Mikkego, swoje artykuły publikuję na portalach: Prawy, NaszaPolska, ProstozMostu, a także w gazecie Moja Rodzina.

Zobacz także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

1 × one =