ZagranicaPrzedszkola od 20, a szkoły od 27 kwietnia. Ale nie u nas

Paweł Skutecki Paweł Skutecki7 kwietnia, 20202 min

Premier Norwegii Erna Solberg zapowiedziała we wtorek stopniowe znoszenie ograniczeń, wprowadzonych w związku z koronawiorusem. Decyzja ma związek z pozytywnymi danymi, dotyczącymi rozwoju pandemii w tym kraju.

PIXABAY

„Nowe analizy dają podstawy do lekkiego optymizmu. Widzimy, że krzywa zakażeń spłaszczyła się, a wprowadzone przez nas środki odnoszą skutek” – oświadczyła premier.

Według przedstawionego przez szefową norweskiego rządu harnomogramu od 20 kwietnia otwarte zostaną przedszkola, a do gabinetów powrócą psychologowie, fizjoterapeuci oraz optycy. Norwegowie ponownie będą mogli także korzystać z domków letniskowych poza miejscem zamieszkania.

Od 27 kwietnia planowany jest powrót do szkół uczniów szkół podstawowych, niektórych szkół średnich. Od tego dnia znów będą mogli pracować fryzjerzy, kosmetyczki oraz masażyści.

W Norwegii potwierdzono dotychczas 5866 przypadków koronawirusa, 78 osób zmarło.

Norweski minister zdrowia Bent Hoeie zakomunikował w poniedziałek, że „koronawirus został opanowany”. Według niego statystycznie liczba osób zakażonych przez każdego chorego spadła w Norwegii poniżej wskaźnika 1 i wynosi 0,7 wobec 2,5 osób zakażonych przez jedną chorą osobę zanim w połowie marca wprowadzono liczne ograniczenia.

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

eight + 6 =