Polska„Gniew jest ogromny!” Powstaje Komitet Protestacyjny

Paweł Skutecki1 kwietnia, 20203 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Organizator Strajku Przedsiębiorców Paweł Tanajno i lider rolniczej Agrounii Michał Kołodziejczak zapowiedzieli dzisiaj połączenie sił i powstanie Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjnego.

We wczorajszym Strajku Przedsiębiorców w Warszawie wzięło udział kilka tysięcy osób. Uczestnicy protestu zablokowali na kilka godzin centrum stolicy, ale nie udało im się spotkać z premierem Mateuszem Morawieckim. Protest polegający na wolnej jeździe samochodami został zauważony przez media niezależne i część mainstreamowych. Relacjonowaliśmy go tutaj.

Dzisiaj do przedsiębiorców dołączył oficjalnie Michał Kołodziejczak, lider Agrounii znanej z widowiskowych akcji wymierzonych przeciwko koncernom handlowym stosującym nieuczciwe praktyki, na których tracą zarówno polscy producenci żywności, jak i konsumenci. Obaj liderzy zapowiedzieli powstanie Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjnego na wzór tego z lat 80.

– Przyglądając się temu wszystkiemu co się dzieje, nie mogę stać obok! – deklaruje Michał Kołodziejczak. – Będzie jak w końcówce lat 80. Tylko niech się Duda modli, żeby było tak jak to przeprowadził Lech Wałęsa, a nie jak to się stało w Rumunii! Uważajcie, bo gniew narodu jest ogromny! – grozi Paweł Tanajno. Na facebookowej grupie „Strajk Przedsiębiorców” jest obecnie blisko 118 tysięcy członków.

Protestujący domagają się m.in. szybkich i automatycznych rekompensat dla przedsiębiorców, którzy stracili możliwość zarabiania wskutek regulacji związanych ze stanem epidemii, zwolnienia z danin publicznych na czas, kiedy nie mogą zarabiać i poważnej zmiany zapisów tak zwanej tarczy antykryzysowej. W przypadku niespełnienia ich żądań grożą m.in. wycofaniem swoich pieniędzy z banków, co może spowodować potężny kryzys finansowy.

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

6 + 9 =