Jarosław Krajewski PiS: siatka powiązanych ze osobą osób tworzy preceder, jakim jest handel roszczeniami!

"W 1945 roku prawie wszystkie przedwojenne kamienice zostały odebrane pełnoprawnym właścicielom na mocy dekretu Bieruta. W latach 90-tych spadkobiercy właścicieli zaczęli starać się o zwrot nieruchomości. Starać zaczęli się też ci, którzy odkupili roszczenia. I tu zaczyna się trwający problem – prawdziwy proceder handlem roszczeniami – powiedział na antenie Salve Tv Jarosław Krajewski, poseł PiS, były radny Warszawy.

 

 


 

 

"Wiem, że są wyspecjalizowane kancelarie, które zajmują się kwestiami związanymi z reprywatyzacją, w czym pomaga zresztą i zastanawia opieszałość ratusza w wielu przypadkach. Na tym procederze traci wiele osób - prywatne osoby, ale i instytucje i jednostki państwowe – np. zakłady opieki zdrowotnej" - dodał poseł.

 

"Te kwestie muszą być uregulowane w ramach szerszej zasady, której ustawa reprywatyzacyjna jest częścią. Samą ustawę wylicza si na ponad 80 mld. złotych. Przez 9 lat interweniowałem w wielu przypadkach i jestem zaskoczony opieszałością CBA, bo tyle można zrobić – skontrolować ratusz. Warszawa nie może być wyspą, gdzie nie stosuje się prawa w ramach procedur kontrolnych. Do takiej kontroli CBA powinna dojść już dawno. Uważam, że miasto powinno mieć prawo pierwokupu, co ograniczyłoby rynek handlu roszczeniami". - dodał



 

***

 

Fot. wikipedia.org


Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis