Łączka na Powązkach – kwatera Ł cmentarza, gdzie komuniści potajemnie grzebali Żołnierzy Wyklętych straconych w więzieniu mokotowskim. 28 lutego 2014 r. zespół prof. Krzysztofa Szwagrzyka z IPN podał nazwiska kolejnych 12 zidentyfikowanych ofiar – oficerów Wojska Polskiego (m.in. komandorów Mieszkowskiego i Przybyszewskiego), partyzantów „Zapory” oraz Antoniego Olechnowicza, ostatniego komendanta AK w Wilnie.
Na skróty
12 nazwisk zidentyfikowanych na Łączce
Podczas konferencji IPN 28 lutego podano nazwiska dwunastu kolejnych osób, których szczątki znaleziono na warszawskiej Łączce. Wśród zidentyfikowanych znaleźli się Jan Czeredys, Adam Gajdek, Roman Groński, Aleksander Adam Kita, Jerzy Miatkowski, Stanisław Mieszkowski, Antoni Olechnowicz, Marian Orlik, Zbigniew Przybyszewski, Karol Rakoczy, Edmund Tudruj, Arkadiusz Wasilewski.
Zidentyfikowani więzieni byli przy ul. Rakowieckiej, tam zostali straceni na podstawie wyroków Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie. W kwaterze Ł cmentarza na Powązkach władze więzienia mokotowskiego potajemnie grzebały straconych. Ciała zostały wydobyte i zidentyfikowane przez zespół specjalistów (archeologów, historyków, genetyków i specjalistów z zakresu medycyny sądowej), kierowany przez prof. Krzysztofa Szwagrzyka z IPN. Dotychczas wydobyto na Łączce szczątki około dwustu osób, z których zidentyfikowano kilkadziesiąt.
Żołnierze Wojska Polskiego – Mieszkowski, Przybyszewski
Największą grupę wśród zidentyfikowanych ofiar stanowią doświadczeni oficerowie WP. Komandor Stanisław Mieszkowski brał udział w wojnie z bolszewikami, komandor Zbigniew Przybyszewski dowodził w 1939 r. baterią na Helu i pokonał w pojedynku artyleryjskim niemieckie pancerniki „Schleswig-Holstein” i „Schlesien”. Część z oficerów skazano na śmierć na podstawie nieprawdziwych oskarżeń w związku ze sprawą tzw. spisku w wojsku [ppłk Aleksander Adam Kita (1912–1952), ppłk Marian Orlik (1916–1952)], części postawiono zarzut szpiegostwa [komandorowie Marynarki Wojennej Zbigniew Przybyszewski (1907–1952) i Stanisław Mieszkowski (1903–1952)], a majora Jana Czeredysa skazano w tzw. sprawie kwatermistrzowskiej.

podpułkownik Wojska Polskiego (Fot. http://ipn.gov.pl/)
„Spisek w wojsku”, zwany też sprawą generała Tatara, był jednym z najgłośniejszych procesów politycznych lat 50. Prawdopodobnie była to próba przeprowadzenia czystki w Wojsku Polskim na wzór tej przeprowadzonej w latach 30. w Armii Czerwonej. Najważniejszą rolę w sprawie odgrywała Informacja Wojskowa, która teoretycznie podlegała władzom w Polsce, a faktycznie była kierowana przez Sowietów. Kita i Orlik zostali skazani w jednym z procesów „odpryskowych” od sprawy głównej. Na uwagę zasługuje fakt, że w procesach „odpryskowych” zapadły dużo cięższe wyroki niż w procesie głównym, gdzie nikogo nie skazano na karę śmierci, a w procesach „odpryskowych” zapadło 37 takich wyroków, z których wykonano 19.

komandor Marynarki Wojennej (Fot. http://ipn.gov.pl/)
W raporcie sędziego Mirosława Szerera, złożonym w 1957 r. Komisji do Badania Odpowiedzialności za Łamanie Praworządności w Sądownictwie Wojskowym, czytamy m.in.: „Podczas gdy w sprawie centralnej prowadzono rozprawę jawnie i z udziałem obrońców, nadając jej szeroki rozgłos przez prasę i radio, to sprawy kilkudziesięciu z pozostałych oskarżonych toczyły się całkowicie tajnie, w większości wypadków nie w gmachu Najwyższego Sądu Wojskowego, lecz w całkowicie niedostępnym budynku Głównego Zarządu Informacji – i zupełnie bez obrońców”. Wyrok na A. A. Kicie i M. Orliku wykonano 3 grudnia 1952 r., Z. Przybyszewskiego i S. Mieszkowskiego stracono 16 grudnia 1952 r.
Major Jan Czeredys od 1944 r. był żołnierzem Wojska Polskiego, gdzie kierował sekcją eksploatacyjną w Departamencie Kwaterunkowo-Budowlanym MON. W 1948 r. został aresztowany wraz z innymi oficerami WP, kierownikami budownictwa kwaterunkowego – Jerzym Brońskim, Stefanem Długołęckim i Feliksem Stroińskim – w ramach tzw. sprawy kwatermistrzowskiej. Zostali skazani w listopadzie 1948 r. za „zbrodnie sabotażu”. W orzeczeniu wyroku z 3 listopada 1948 r. Najwyższy Sąd Wojskowy, skazując ich na karę śmierci, uznał, że wspólnie z prywatnymi przedsiębiorcami stworzyli „klikę skorumpowaną, która dążyła do rozstroju w budownictwie wojskowym, w dostawach na sprzęt kwaterunkowy dla wojska, w gospodarce materiałowej, a ponadto do rozkładu osobowego składu Departamentu Kwat. Bud. MON”. Wyrok śmierci na J. Czeredysie wykonano 28 grudnia 1948 r.
Partyzanci od „Zapory” – WiN z Lubelszczyzny
Na Łączce odnaleziono również szczątki żołnierzy oddziału Zrzeszenia WiN z Lubelszczyzny, którym dowodził mjr Hieronim Dekutowski „Zapora”. To por. Roman Groński „Żbik” (1926–1949), ppor. Jerzy Miatkowski „Zawada” (1923–1949), por. Edmund Tudruj „Mundek” (1923–1949) i por. Arkadiusz Wasilewski „Biały” (1925–1949). Skazani na śmierć 15 listopada 1948 r., zostali straceni 7 marca 1949 r. wspólnie z mjr. „Zaporą” i kolegami z oddziału – Stanisławem Łukasikiem „Rysiem” i Tadeuszem Pelakiem „Junakiem”. Wszystkie wyroki wykonano w więzieniu mokotowskim w ciągu 30 minut. Pierwszy strzał, do Hieronima Dekutowskiego, oddano o godz. 19.00, ostatni, do Jerzego Miatkowskiego – o godz. 19.30. Dowódcą plutonu egzekucyjnego był starszy sierżant Piotr Śmietański.
Zapraszamy do przeczytania podobnego artykułu: Łukasz Ciepliński „Pług” – biografia, grypsy do syna i śmierć

major Wojska Polskiego (Fot. http://ipn.gov.pl/)
Tatar z Wileńszczyzny – Antoni Olechnowicz
Antoni Olechnowicz (1905–1951), „Krzysztof”, „Kurkowski”, „Lawicz”, „Pohorecki”, „Meteor”, ostatni komendant Armii Krajowej w Wilnie. Należał do narodu od wieków wiernego Rzeczypospolitej – był Tatarem. Kapitan dyplomowany WP, od kwietnia 1944 r. dowodził I Zgrupowaniem AK, także w operacji „Ostra Brama”. W lipcu 1944 r. udało mu się uchronić przed aresztowaniem przez władze sowieckie. Zapewne wynikało to z jego dużej ostrożności wobec Sowietów. Od grudnia 1945 r. przejął dowództwo nad 5. i 6. Brygadą Wileńską AK, dowodzoną wcześniej przez mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę„, który od września 1945 r. ukrywał się przed aresztowaniem. Olechnowicz wyjechał w lutym 1947 r. z kraju, ale nie chciał zostać na emigracji – udał się tylko po instrukcje do Paryża. Po powrocie kontynuował działalność konspiracyjną. Aresztowany został 26 czerwca 1948 r. we Wrocławiu w ramach operacji MBP „Akcja X” wymierzonej w żołnierzy podziemia z Wileńszczyzny. Skazany na śmierć 2 listopada 1949 r., stracony 8 lutego 1951 r. z innymi żołnierzami AK z Wileńszczyzny – Zygmuntem Szendzielarzem „Łupaszką”, Lucjanem Minkiewiczem „Wiktorem” i Henrykiem Borowskim.
Z ROAK i NSZ – Karol Rakoczy
Karol Rakoczy (1928–1950) do podziemia trafił po wojnie, wiosną 1946 r. znalazł się w oddziale ROAK działającym na północno-zachodnim Mazowszu, który później podporządkował się Narodowym Siłom Zbrojnym. W 1947 r. również jego rodzice, Władysław i Władysława, zostali przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Bydgoszczy skazani na karę śmierci, ale wyrok zamieniono na dożywotnie więzienie. W wyniku postrzału kręgosłupa nie poruszał nogami. Skazany na śmierć 29 września 1949 r., stracony 29 marca 1950 r.
Mateusz Rawicz
ⓘ Informacja o publikacji
Artykuł Mateusza Rawicza pt. „Znamy kolejnych bohaterów z Łączki” ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 11 (958) z dnia 11 marca 2014 roku, s. 11. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Mateusz Rawicz / „Nasza Polska”. Zdjęcie: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 11 (958)/2014, s. 11.



