Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po spotkaniu z Donaldem Trumpem na marginesie 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku oświadczył, że Kijów chce jak najszybciej zakończyć wojnę – najlepiej jeszcze przed zimą. Ukraina zadeklarowała też gotowość do rozejmu energetycznego z Rosją.
Spotkanie z Trumpem: Ukraina liczy na koniec wojny przed zimą
Wołodymyr Zełenski spotkał się z Donaldem Trumpem 22 września w Nowym Jorku, przy okazji debaty generalnej Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Po rozmowie prezydent Ukrainy powiedział dziennikarzom, że ma nadzieję na zakończenie wojny z pomocą Stanów Zjednoczonych – i to możliwie szybko, jeszcze przed nadejściem zimy.
Ukraina zadeklarowała gotowość do powstrzymania ataków na rosyjską infrastrukturę energetyczną w zamian za podobny krok Moskwy; Stany Zjednoczone mają przekazać tę propozycję stronie rosyjskiej. Trump zapowiedział z kolei, że podczas rozmów poruszył też kwestię dodatkowych systemów obrony przeciwlotniczej dla Ukrainy oraz możliwość uruchomienia w tym kraju licencyjnej produkcji rakiet do systemów Patriot. Amerykański prezydent odniósł się również do możliwego kolejnego spotkania z Władimirem Putinem, przypominając o wcześniejszym szczycie na Alasce.
Szczegóły ewentualnego rozejmu energetycznego ani ram czasowych dalszych rozmów nie zostały na razie ujawnione.
Ostrzeżenie wywiadu: Kreml szykuje kolejny zmasowany atak
Podczas pobytu w Nowym Jorku Zełenski poinformował także o nowych ustaleniach ukraińskiego wywiadu, według których Rosja przygotowuje kolejny zmasowany atak na Ukrainę. Informacją tą podzielił się z premierem Wielkiej Brytanii Andym Burnhamem, z którym rozmawiał o bezpieczeństwie, ochronie ludności cywilnej i przygotowaniach do zimy.
Dysponujemy obecnie danymi wywiadowczymi wskazującymi, że Rosja przygotowuje kolejny zmasowany atak na Ukrainę
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, wpis na Telegramie, 22 września 2026 r.
Zełenski dodał, że w sytuacji codziennego zagrożenia atakami rakietowymi i dronowymi nie może być mowy o łagodzeniu sankcji wobec Moskwy.
Rosnące straty Ukrainy
Konflikt trwa w warunkach rosnących strat po stronie ukraińskiej. Jak informował w Sejmie 17 września premier Donald Tusk, powołując się na dane od ukraińskich partnerów, miesięczne straty Ukrainy – zabici i ranni łącznie – sięgają około 27 tysięcy żołnierzy. Premier łączył ten wzrost z nową rosyjską taktyką, w tym masowym użyciem szybszych dronów odrzutowych, trudniejszych do zestrzelenia niż klasyczne Shahedy.
Kim jest Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski to prezydent Ukrainy od 2019 roku. Urodził się w 1978 roku w Krzywym Rogu, w rodzinie o żydowskich korzeniach. Jego dziadek, Semen Zełenski, przeżył Holokaust i walczył w Armii Czerwonej – trzej bracia dziadka zginęli z rąk niemieckich okupantów.
Przed wejściem do polityki Zełenski był aktorem, komikiem i producentem telewizyjnym. Zasłynął rolą prezydenta Ukrainy w serialu „Sługa narodu”, a następnie wygrał prawdziwe wybory prezydenckie. Od lutego 2022 roku, gdy Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę, pozostał w Kijowie i stał się symbolem oporu wobec agresji.
Zełenski jest żonaty z Oleną Zełenską, z którą ma dwoje dzieci: córkę Ołeksandrę (ur. 2004) i syna Kyryła (ur. 2013).
W ostatnich miesiącach notowania Zełenskiego w sondażach spadają, co wiąże się z przedłużającym się konfliktem i rosnącymi stratami.




