Zapomniani bohaterowie – ks Henryk Kowalik

2 min. czytania

Zbigniew Żmigrodzki

11 marca 2018 r.

2 min. czytania

Zbigniew Żmigrodzki

11 marca 2018 r.

Komentarz Redakcji „Naszej Polski”

Zbigniew Żmigrodzki w wspomnieniowym felietonie „Zapomniani bohaterowie – ks. Feliks Kowalik” z 11 marca 2018 r. przypomina sylwetkę księdza Feliksa Kowalika (1916-1993) „Zagłoby” – oficera Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Publicysta opisuje: we wrześniu 1939 r. Kowalik był sanitariuszem w polskim wojsku, podczas okupacji zasłynął jako dowódca mistrzowskiej akcji z 20 kwietnia 1943 r. – napadu na Bank Emisyjny w Częstochowie przez oddział w niemieckich mundurach. Uzyskane pieniądze przeznaczono na potrzeby AK. Żmigrodzki wpisuje sylwetkę Zagłoby w kontekst innych zapomnianych bohaterów: Józefa Kuleszy „Orła” z Mazowsza-Północ i wielu innych. Autor stawia pytanie o polską pamięć zbiorową i o zaniechania w środowiskach kościelnych wobec upamiętnienia AK-owskich duchownych. Felieton stanowi cenne źródło o roli polskiego katolickiego duchowieństwa w konspiracji niepodległościowej 1939-1945.

Więcej na ten temat w tekście: Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” – biografia legendarnego dowódcy 5. Brygady Wileńskiej AK

Ksiądz Feliks Kowalik ( 1916 – 1993) – „Zagłoba”, oficer AK i NSZ. We wrześniu 1939 r. był w polskim wojsku sanitariuszem, podczas okupacji zasłynął jako dowódca wykonanej 20 kwietnia 1943 r. przez oddział w niemieckich mundurach , mistrzowskiej akcji na Bank Emisyjny w Częstochowie.

Uzyskane w ten sposób pieniądze przeznaczono na cele armii podziemnej. Ksiądz pełnił też w ostatnich latach wojny funkcję kapelana okręgu Radom – Kielce AK – NSZ. Dowodził też ważnymi akcjami i potyczkami, m. in. w Końskich, Kluczewsku i Zakrzewie. Był odznaczony dwukrotnie Krzyżem Walecznych. W 1945 r. powrócił do wyłącznej posługi kapłańskiej w parafiach i klasztorach, szczególnie w Warmii i Mazur oraz w Kanadzie. Mimo tego był więziony w latach 1952 – 1955. W 1991 r. w Józefowie odbył się jubileusz 50-lecia jego kapłaństwa.  W Częstochowie trwa jeszcze pamięć o sławnym wyczynie „Zagłoby” i jego żołnierzy – niestety, nic go publicznie nie upamiętnia. Zabytkowy, z początku XX wieku, budynek banku (był to przed I wojną światową rosyjski Bank Państwa) stoi pusty i niszczeje. Osobę i działalność bohaterskiego duszpasterza przez lata przemilczano. Podobny sposób traktowania żołnierzy NOW i NSZ, trwający do dzisiaj, dotknął również ich kapelanów. M.in. duszpasterza okręgu Częstochowa , ks. Władysława Karlika (ps.Witalis Sęp), po wojnie prefekta Gimnazjum i Liceum SS.Nazaretanek w Częstochowie, ks.Szczepana Sobalskowskiego (ps. Andrzej Sokołowski) z okręgu Kielce, ks.Józefa Kulesza (ps. Orzeł) z Mazowsza-Północ i innych. Nie inaczej zachowano się również w środowiskach kościelnych.

Przeczytaj też: Ksiądz Jerzy Popiełuszko – biografia, śmierć i przesłanie błogosławionego męczennika – losy innego kapłana, którego komunistyczna władza chciała wymazać z pamięci

Polecamy także: Feliks Selmanowicz „Zagończyk”

Zbigniew Żmigrodzki

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Rozwój Plus pod progiem. Ile mandatów prawica traci przez rozłam w PiS

Bolek bez długopisu. Jak prokuratura obroniła Wałęsę, robiąc z niego człowieka, który nie pisał

Amerykanie zostają na dłużej. Co Polska oddaje w zamian

Rażące błędy, podejrzenie o plagiat i „przypisy z przyszłości”. Ekspert miażdży doktorat Jakuba Wiecha

Pokój uśpił czujność. Polska płaci dziś cenę wieloletnich zaniedbań w obronności

Czy Europa popełnia samobójstwo po raz drugi? Felieton z 2015 roku, który sprawdził czas

Protest bez głowy

Czy nasze serwery wyborcze są nadal w Rosji? Felieton z 2014 roku, który sprawdził czas

Inne kategorie

Czytaj także