Polacy w Albanii: jest nas ledwie 50. To właśnie Polak dał temu krajowi ropę

7 min. czytania

Redakcja

12 lipca 2026 r.

Flaga Albanii i flaga Polski na tle wybrzeża Sarandy nad Morzem Jońskim — Polacy w Albanii

7 min. czytania

Redakcja

12 lipca 2026 r.

W całej Albanii mieszka na stałe ledwie około pięćdziesięciorga Polaków – mniej, niż liczy jedna szkolna klasa. Nie mają własnej szkoły ani stowarzyszenia z prawdziwego zdarzenia, a mimo to co niedzielę w nadmorskiej Sarandzie rozlega się msza po polsku. Gdyby cofnąć się o osiemdziesiąt lat, okazałoby się, że to właśnie Polak dał Albanii jej największe bogactwo – i przypłacił to życiem. Oto opowieść o najmniejszej i najmniej znanej Polonii Bałkanów – Polonii albańskiej.

Mówimy o Polakach mieszkających w Albanii na stałe – a nie o turystach. Tych ostatnich przyjeżdża nad albańskie plaże co roku ponad 300 tysięcy. Ten artykuł jest o tej garstce, która związała z Albanią życie.

Ilu Polaków mieszka w Albanii?

Polonia albańska liczy około 50 osób – tak szacują portale polonijne i osoby zaangażowane w tamtejsze życie wspólnotowe. To jedna z najmniejszych zorganizowanych społeczności polskich w Europie. Dokładnej cyfry nie prowadzi nikt: Albania nie ma rejestru wyodrębniającego Polaków, a polska statystyka migracyjna nie schodzi do tak małych liczb.

Wskaźnik Liczba Źródło
Osoby polskiego pochodzenia (szacunek Polonii) ≈ 50 portale polonijne, relacje wspólnoty
Obywatele RP zameldowani na stałe brak rejestru Ambasada RP w Tiranie nie publikuje danych
Polscy turyści rocznie (dla kontrastu) ponad 300 000 doniesienia branży turystycznej

Oficjalne wskazówki dla wyjeżdżających i dane o warunkach pobytu publikuje serwis MSZ Odyseusz (odyseusz.gov.pl) oraz strona gov.pl/web/albania – i to do nich, a nie do internetowych szacunków, warto sięgać po twarde informacje.

Skąd się tam w ogóle wzięli Polacy?

Historia polskiej obecności w Albanii jest krótka i nieoczywista. Nie było tu ani chłopskiej „gorączki” jak w Brazylii, ani wielkiej fali zarobkowej jak w Niemczech. Były pojedyncze losy. Pierwsze polskie ślady to podróżnicy i duchowni przełomu XIX i XX wieku – jak jezuita Marcin Czermiński, którego relacje z Albanii przetłumaczono na albański. Stosunki dyplomatyczne Polska nawiązała z Albanią dopiero w 1937 roku.

Najbardziej osobliwy epizod to rok 1966, gdy do Albanii nielegalnie wyjechał Kazimierz Mijal – polski komunista i maoista – na fałszywym paszporcie z albańskiej ambasady, by z Radia Tirana nadawać do Polski propagandę. Dzisiejsza Polonia albańska to jednak zjawisko ostatnich lat: ludzie, którzy przyjechali za spokojem, słońcem i tańszym życiem nad Morzem Jońskim, najgęściej osiadając w Sarandzie.

Stanisław Zuber – Polak, który dał Albanii ropę

Jeśli ktokolwiek zasłużył się Albanii bardziej niż cała dzisiejsza Polonia z Albanii razem wzięta, to Stanisław Zuber (1883–1947) – lwowski geolog, syn profesora geologii. Pod koniec lat 20. objął stanowisko głównego geologa w Kuçovie i to jego badania doprowadziły do odkrycia głównych albańskich złóż ropy naftowej – Kuçova i Patos-Marinza – eksploatowanych do dziś. W albańskim mieście uhonorowano go tablicą jako „ojca albańskiej geologii naftowej”.

„Ojciec albańskiej geologii naftowej” – tak, tablicą pamiątkową, uhonorowali Zubera sami Albańczycy.

Jego historia ma tragiczny finał. Po wojnie Zuber został aresztowany przez komunistyczny reżim i zamordowany w więzieniu. Dopiero po latach, już w wolnej Albanii, prezydent kraju pośmiertnie odznaczył go medalem „Męczennik za demokrację”. Polak, który dał Albanii jej przemysł naftowy, zapłacił za to najwyższą cenę – i to Albańczycy, nie Polacy, jako pierwsi oddali mu sprawiedliwość.

Saranda – nieformalna stolica polskiej Albanii

Jeśli Polonia albańska ma dziś jakieś centrum, jest nim Saranda – kurort naprzeciwko greckiej Korfu. To tu odprawiana jest msza po polsku, w miejscowym kościele katolickim, w niedziele i święta (godzinę warto potwierdzić przed wizytą). Nie ma tu polskiej dzielnicy, szkoły ani sklepu – na to społeczność jest zbyt mała. Jest za to coś rzadszego: wspólnota, w której ludzie znają się osobiście.

Czy Albańczycy lubią Polaków?

W Albanii Polak kojarzony jest przede wszystkim z Janem Pawłem II – i to kojarzenie otwiera drzwi. 25 kwietnia 1993 roku papież jako pierwszy w historii odwiedził Albanię, rok po pierwszych wolnych wyborach, gdy kraj podnosił się z ruin najbardziej ateistycznego reżimu świata. W katedrze w Szkodrze wyświęcił wtedy czterech albańskich biskupów – pierwszych od pół wieku. Ten gest jest w Albanii pamiętany, a jego echo spływa na zwykłych Polaków. Dochodzi do tego albańska besa – kodeks gościnności, w którym przyjęcie obcego pod dach jest kwestią honoru.

„W Albanii Polacy są kojarzeni z Janem Pawłem II, dzięki czemu są dobrze traktowani.”

Uczciwie trzeba dodać drugą stronę medalu – ale dotyczy ona turystów, nie stałych mieszkańców. Gdy na albańskie plaże co roku przyjeżdżają tłumy Polaków, część lokalnej branży turystycznej narzeka na ich oszczędność. To jednak spór o gości sezonowych, a nie o tę garstkę, która związała z Albanią życie.

Czy w Albanii jest drogo? Przykładowe ceny

Jednym z głównych powodów, dla których Polacy wybierają Albanię na stałe, są koszty życia – wyraźnie niższe niż w Europie Zachodniej, choć rosnące. Waluta to lek albański (ALL); orientacyjny przelicznik: 1 zł ≈ 23 leki (100 leków ≈ 4,3 zł).

Pozycja Cena (lek, ALL) Ok. w PLN
Bochenek chleba ~80 lek ~3,4 zł
12 jaj ~260 lek ~11 zł
Obiad w niedrogiej restauracji ~700 lek ~30 zł
Litr benzyny ~190 lek ~8 zł
Wynajem kawalerki w centrum Tirany ~48 000 lek/mies. ~2100 zł
Wynajem kawalerki poza centrum ~33 000 lek/mies. ~1400 zł

Ceny orientacyjne (źródło: Numbeo/Wise), różnią się w zależności od miasta i sezonu. Paliwo bywa porównywalne z zachodnioeuropejskim – reszta koszyka jest wyraźnie tańsza.

Współczesna twarz: Małgorzata Rejmer

Najgłośniejszą dziś Polką związaną z Albanią jest reporterka Małgorzata Rejmer, autorka nagradzanego reportażu „Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii” – polifonicznej opowieści o kraju pod dyktaturą Envera Hodży. Rejmer dzieli życie między Warszawę a Tiranę i zrobiła dla polsko-albańskich więzi więcej niż niejedna instytucja: dała Albanię polskiemu czytelnikowi głosami jej własnych mieszkańców.

Podobnych historii jest więcej: Polak zaprojektował w Peru kolej, która przez ponad sto lat była najwyżej położoną linią kolejową świata. Więcej w artykule Polacy w Peru.

Życie polonijne: msza, towarzystwo i ambasada

Formalnych instytucji jest tyle, ile może utrzymać pięćdziesiąt osób – czyli niewiele, ale nie zero:

– działa Towarzystwo Polsko-Albańskie, kontynuujące tradycję dawnego Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Albańskiej: organizuje wydarzenia kulturalne, spotkania i kursy językowe;
– w Sarandzie odprawiana jest msza po polsku, a wokół kościoła – nie stowarzyszenia – ogniskuje się realne życie wspólnoty;
– wsparciem służy Ambasada RP w Tiranie, bywająca pierwszym punktem kontaktu dla nowo przybyłych.

Polacy w Albanii – najczęstsze pytania

Czy Albańczycy lubią Polaków?
Tak. Polacy są w Albanii kojarzeni przede wszystkim z Janem Pawłem II, który w 1993 roku jako pierwszy papież odwiedził ten kraj, i traktowani życzliwie. Sprzyja temu także albańska tradycja gościnności („besa”).

Czy w Albanii jest drogo?
Nie. Koszty życia są wyraźnie niższe niż w Europie Zachodniej: chleb to ok. 80 leków (~3,4 zł), obiad w niedrogiej restauracji ok. 700 leków (~30 zł), a wynajem kawalerki w Tiranie ok. 33 000–48 000 leków miesięcznie (~1400–2100 zł).

Czy Polak może mieszkać w Albanii?
Tak. Obywatele RP mogą wjechać na paszport lub dowód i przebywać w Albanii bezwizowo do 90 dni w okresie 180 dni. Dłuższy, stały pobyt wymaga uzyskania zezwolenia na miejscu (szczegóły podaje serwis gov.pl/web/albania).

Czy w Albanii dogadam się po polsku?
Na co dzień nie. W kurortach i większych miastach pomaga angielski lub włoski; polski usłyszysz głównie wśród nielicznej Polonii albańskiej oraz na niedzielnej mszy po polsku w Sarandzie.

Zgadnij: czy wiesz, w którym kraju pod stolicą leży cmentarz zwany polskim panteonem, gdzie Adam Mickiewicz spoczywał 35 lat, zanim trafił na Wawel? Poznaj odpowiedź →
Udostępnij

Tematy

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Wizyty studyjne w Polsce dla Polonii. Nabór trwa do 25 sierpnia

Polonia z Mołdawii odwiedziła Kielce. Przyjechali z Raszkowa

Centrum Edukacyjne Bajka w Perth dostanie 1 071 967 zł na remont

Taste of Polonia 2026 rusza 4 września w Chicago

Polonia przysłała 1100 prac na konkurs Być Polakiem. Gala w Warszawie

Polacy na Malcie: jest nas kilka tysięcy, a nasze okręty nazywano Strasznymi Bliźniakami

Polacy w Danii: jest nas 56 tysięcy, a wszystko zaczęło się od czterystu dziewcząt w burakach

Polacy w Szwajcarii: jest nas 50 tysięcy, a w Alpach do dziś idzie się drogami Polaków

Inne kategorie

Czytaj także