Atrakcyjne koncerty w Filharmonii Narodowej. Młoda Filharmonia Bałtycka i IV Symfonia Lutosławskiego

3 min. czytania

Redakcja

04 lutego 2014 r.

Pusta sala koncertowa z fortepianem, IV Symfonia Lutosławskiego w Filharmonii Narodowej

3 min. czytania

Redakcja

04 lutego 2014 r.

IV Symfonia Lutosławskiego, ostatnie dzieło symfoniczne Witolda Lutosławskiego, zamknęła w Filharmonii Narodowej obchody Roku Lutosławskiego, ogłoszonego w setną rocznicę urodzin kompozytora. Koncert poprowadził Jacek Kaspszyk, a w programie znalazły się także utwory Brahmsa i Haydna, kompozytorów, których Lutosławski szczególnie cenił. Dzień wcześniej, 23 stycznia 2014 r., w tej samej sali po raz pierwszy w Warszawie wystąpiła Młoda Filharmonia Bałtycka (Baltic Youth Philharmonic), orkiestra młodych muzyków z krajów nadbałtyckich założona przez Kristjana Järviego, syna słynnego dyrygenta Neeme Järviego. Solistką była polska pianistka Julia Kociuban. Stanisław Dybowski, stały recenzent muzyczny „Naszej Polski”, opisuje oba wieczory i nie kryje zachwytu, zwłaszcza nad interpretacją symfonii Lutosławskiego i grą węgierskiego trębacza Gábora Boldoczkiego w Koncercie Es-dur Haydna. Przypomina też dawne interpretacje Witolda Rowickiego w tej samej sali.

Filharmonia Narodowa

Młoda Filharmonia Bałtycka Kristjana Järviego

W ostatniej dekadzie stycznia odbyły się w Filharmonii Narodowej dwa atrakcyjne koncerty. Na pierwszym (23 stycznia) wystąpiła Młoda Filharmonia Bałtycka, założona przez młodszego syna sławnego dyrygenta Nieme Järviego, Kristjana. Zespół rekrutuje się z młodych muzyków (przeważnie studenci) krajów nadbałtyckich. W Warszawie koncertowali po raz pierwszy, wzbudzając aplauz publiczności grą promienną, pełną energii i młodości. Program przygotowali wymagający i trudny. Rozpoczęli poematem „Don Juan” Ryszarda Straussa, popisując się świetnym zgraniem i instrumentalną wirtuozerią. Następnie zabrzmiała Rapsodia na temat Paganiniego na fortepian z orkiestrą Rachmaninowa z udziałem polskiej pianistki Julii Kociuban, wychowanki m.in. prof. Piotra Palecznego. Grała z zaangażowaniem i wirtuozowskim zacięciem. Bardzo byłem ciekaw „Trzech utworów w dawnym stylu” Henryka Mikołaja Góreckiego. Wykonano je świetnie, z podziwu godną maestrią. Koncert skrzypcowy a-moll Bacha grała koncertmistrzyni orkiestry Dalia Simaska, dźwiękiem krystalicznie czystym i przejrzystym. Koncert zamknął „Poemat ekstazy” Skriabina.

Jacek Kaspszyk i IV Symfonia Lutosławskiego na zamknięcie Roku Lutosławskiego

Dzień później Jacek Kaspszyk poprowadził abonamentowy koncert filharmoniczny, którym zwieńczył „Rok Lutosławskiego”. W programie znalazły się dzieła Brahmsa i Haydna, których Lutosławski bardzo cenił oraz jego IV Symfonia. I mimo, że Brahmsa wszyscy lubimy, przywołując świetne interpretacje Witolda Rowickiego w tej samej sali, to omawianego wieczora wszyscy wychodzili pod wrażeniem pięknej IV Symfonii Lutosławskiego. Takiej eterycznej, precyzyjnej i żarliwej interpretacji tego genialnego dzieła nie słyszałem; a przecież mierzyli się z nim różni dyrygenci. Mówiąc, że było to wykonanie piękne, mam na myśli jego niezwykłą urodę muzyczną. Z wirtuozowskim zacięciem Koncert Es-dur na trąbkę i orkiestrę Haydna zagrał sławny Gábor Boldoczki. Co on wyczarowywał ze swojej trąbki, trudno opisać: tak słodko, nieskazitelnie czysto brzmiącego instrumentu dawno nie słyszałem. III Symfonią F-dur i Wariacjami na temat Haydna Brahmsa Kaspszyk złożył hołd nie tylko Lutosławskiemu, ale i Rowickiemu, byłemu szefowi Filharmonii Narodowej.

Przeczytaj również: Maurycy Moszkowski. Koncert fortepianowy

Stanisław Dybowski

 


ⓘ Informacja o publikacji
Artykuł Stanisława Dybowskiego pt. „Atrakcyjne koncerty” ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 6 (953) z dnia 4 lutego 2014 roku, s. 16. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Stanisław Dybowski / „Nasza Polska”. Ilustracja: grafika poglądowa, redakcja naszapolska.pl.

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Sławomir Zapała z miłości do Warszawy nagrał „Syrenkę” z Powstańcami. Szczery wywiad udzielony Naszej Polsce o Kajrze, synu Kordianie, ojcostwie i rodzinie

Nie żyje Arleta Żynel. „Matka białostockiej kuchni” miała 72 lata

Nie żyje Mariusz Komenda. Półfinalista MasterChefa miał 44 lata

Syn Andrzeja Seweryna nie mówi po polsku. „To moja wina”

Marta Nawrocka i Omenaa Mensah „uśmiercone” – Rafał Brzoska apeluje do prezydenta

Nie żyje Przemysław Branny. Aktor Teatru Bagatela miał 55 lat

Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Leczył przez telewizor, chwalił Putina

Parastoo Ahmadi dostanie 74 baty za koncert w internecie. Tyle w Iranie kosztuje śpiewanie bez hidżabu

Inne kategorie

Czytaj także