Atak z powietrza. Co robić, gdy zawyją syreny? Instrukcja MSWiA już w mObywatelu

5 min. czytania

Filip Dzięciołowski

04 listopada 2026 r.

atak z powietrza

5 min. czytania

Filip Dzięciołowski

04 listopada 2026 r.

Co robić, gdy zawyją syreny, a telefon pokaże ostrzeżenie o zagrożeniu z powietrza? MSWiA przypomina, że odpowiedź masz tak naprawdę we własnej kieszeni. Instrukcja na wypadek, gdyby nastąpił atak z powietrza, trafiła właśnie do aplikacji mObywatel. Ma ona podpowiadać, jak rozpoznać alarm, w jakiej sytuacji należy udać się do schronu, a kiedy zostać w domu, i które pomieszczenie wybrać. Zebraliśmy najważniejsze zasady w jednym miejscu, krok po kroku.

Instrukcja reagowania na atak z powietrza w mObywatelu

MSWiA w środę 4 listopada 2026 r. ogłosiło w mediach społecznościowych, że instrukcja reagowania na zagrożenie atakiem z powietrza jest już dostępna w mObywatelu. Resort zachęca, by zaktualizować aplikację i zapoznać się z zasadami, zanim będą one faktycznie potrzebne.

Instrukcję znajdziesz w części zatytułowanej „Poradnik bezpieczeństwa”. Do jej odpalenia potrzebna jest co najmniej wersja aplikacji 4.92.2. W tym samym miejscu są też inne zakładki:

  • zasady bezpieczeństwa
  • instrukcja reagowania na zagrożenie z powietrza
  • plecak ewakuacyjny
  • sygnały alarmowe, z nagraniami syren
  • numery SOS

Sam dokument nie jest czymś nowym. MSWiA opublikowało go 25 września 2026 r. na stronach rządowych jako 12-stronicowe rozwinięcie „Poradnika bezpieczeństwa”, który na początku roku trafił do blisko 17 mln domów. Szef MSWiA Marcin Kierwiński zachwalał go wtedy krótko: „12 stron. Konkretne informacje”. Wiceminister Magdalena Roguska tłumaczyła natomiast, w jakim celu powstał tego typu przewodnik.

Ważne, by przygotowywać się już dziś, by budować tę umiejętność intuicyjnego i szybkiego, ale właściwego reagowania.

Magdalena Roguska, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji

Jak rozpoznać alarm. Sygnały, które warto znać

Pierwszy krok stanowi rozpoznanie, że alarm faktycznie został w ogóle ogłoszony. Syreny w Polsce nadają dwa podstawowe sygnały, które należy jednak potrafić od siebie odróżnić:

  • ogłoszenie alarmu to modulowany, czyli falujący, dźwięk syreny trwający 3 minuty
  • odwołanie alarmu to ciągły dźwięk syreny trwający 3 minuty

W radiu i telewizji taki komunikat pojawia się trzykrotnie: „Uwaga! Uwaga! Ogłaszam alarm…”. Ostrzeżenie może przyjść również jako SMS w formie Alertu RCB. Nagrania syren można też testowo odsłuchać w mObywatelu, żeby w razie potrzeby nie zastanawiać się, co oznacza dany dźwięk.

Iść do schronu czy zostać w domu?

Najważniejsza decyzja, jaką trzeba podjąć po usłyszeniu alarmu, to kwestia tego, czy pozostać w miejscu, w którym się obecnie znajduje czy jednak się przemieścić gdzie indziej. Instrukcja MSWiA każe zacząć od szybkiej oceny sytuacji. Jeżeli oznaczony punkt schronienia jest dostępny, droga do niego jest bezpieczna i masz na to czas, udaj się do niego wcześniej ustaloną trasą. Zabierz przygotowany plecak ewakuacyjny i niezbędne leki.

Decyzja podczas alarmu: co robić, gdy grozi atak z powietrza
Grafika: MSWiA

Ważna zasada: nie używaj wind, poruszaj się wyłącznie schodami. Winda może bowiem w pewnym momencie stanąć między piętrami, gdy zabraknie prądu, i zamienić się w pułapkę. Jeżeli natomiast dotarcie do punktu schronienia wymagałoby dłuższego przebywania na zewnątrz, lepiej zostać w budynku i udać się do bezpiecznego pomieszczenia. W budynku warto też zamknąć okna i drzwi, a jeśli to możliwe, wyłączyć także gaz.

Atak z powietrza: zabierz plecak ewakuacyjny, nie używaj wind, poruszaj się schodami
Grafika: MSWiA

Zasada dwóch ścian. Które pomieszczenie wybrać

Gdy zostajesz w domu, wybierz centralne pomieszczenie bez okien, które jest położone z dala od zewnętrznych ścian. Instrukcja podaje przykłady:

  • wewnętrzny korytarz
  • przedpokój
  • garderoba
  • łazienka, ale tylko bez okien i bez piecyka gazowego
  • komórka

Kluczowa jest tak zwana zasada dwóch ścian. Chodzi w niej o to, żeby między tobą a przestrzenią na zewnątrz były co najmniej dwie solidne ściany. Pierwsza może zatrzymać część odłamków i gruzu, a druga ogranicza ryzyko obrażeń. Najlepiej wybierać miejsca przy wewnętrznej ścianie nośnej.

Warto pamiętać, że nie każda piwnica jest dobrym schronieniem. MSWiA odradza piwnice i garaże z uszkodzonym stropem, pęknięciami konstrukcji, instalacją gazową albo tylko jednym wyjściem. Unikać trzeba też pomieszczeń z oknami, balkonami, kotłami, butlami gazowymi, dużymi lustrami i ciężkimi przedmiotami na ścianach.

Na ulicy i w samochodzie

W sytuacji, gdy alarm zastanie cię na zewnątrz, szukaj najbliższego punktu schronienia. Może to być przygotowany garaż podziemny, piwnica, tunel, przejście podziemne albo budynek o solidnych ścianach. Należy omijać przeszklone fasady, linie energetyczne i stacje paliw. Jeśli w pobliżu nie ma żadnej osłony, połóż się płasko na ziemi, najlepiej w zagłębieniu terenu, i osłoń głowę rękami. Kierowca powinien zjechać w bezpiecznym miejscu na pobocze, wyłączyć silnik, opuścić samochód i szukać schronienia w najbliższym budynku lub zagłębieniu terenu. Auto nie chroni bowiem przed odłamkami.

Mapa gdziesieukryc.pl. Tu znajdziesz schronienie

Miejsca schronienia, które zostały wcześniej odpowiednio sprawdzone przez służby, można sprawdzić na stronie i aplikacji gdziesieukryc.pl. Jest ona prowadzona i regularnie aktualizowana przez Państwową Straż Pożarną. Pod koniec września 2026 r. oznaczono na niej ponad 86 tys. punktów w całym kraju. Punkty schronienia mają być oznakowane międzynarodowym znakiem obrony cywilnej, czyli niebieskim trójkątem na pomarańczowym tle. Najlepiej sprawdzić najbliższe miejsce już teraz, a nie w chwili, gdy wyją syreny.

Mapa punktów schronienia gdziesieukryc.pl na wypadek ataku z powietrza
Grafika: MSWiA

Instrukcja to nie wszystko

To, że zasady bezpiecznego reagowania są w telefonie, to zdecydowanie opcja na plus. Mało kto w czasie kryzysowej sytuacji będzie szukał papierowej broszury. Czy jednak takie narzędzie, będące praktycznie cały czas w zasięgu ręki, stanowi gwarancję naszego bezpieczeństwa? No nie do końca. Prawda jest taka, że rząd nie powinien udawać, że ta aplikacja rozwiązuje każdy problem.

Przypomnijmy, że niedawno jeden z Alertów RCB mówiący o zagrożeniu z powietrza trafił do mieszkańców lubuskiego zamiast lubelskiego. Co więcej, gen. Roman Polko nazwał odsyłanie ludzi do poradnika „głupotą”, ponieważ w chwili alarmu nikt nie wie, czy ma pół godziny, czy kilka minut na ukrycie się przed zagrożeniem. Do tego wciąż brakuje prawdziwych schronów, o czym pisaliśmy przy okazji rządowego planu ewakuacji. Państwo w dalszym ciągu ma wiele do zrobienia w kwestii odpowiedniego przygotowania obywateli na nadejście ewentualnego kryzysu.

Zdecydowanie już dziś warto poświęcić kilka minut i zrobić kilka prostych rzeczy na zaś:

  • zaktualizuj mObywatela i przeczytaj instrukcję
  • sprawdź na gdziesieukryc.pl najbliższy punkt schronienia w Twojej okolicy i drogę do niego
  • wybierz w swoim domu pomieszczenie zgodne z zasadą dwóch ścian
  • spakuj plecak ewakuacyjny z wodą, lekami, latarką, powerbankiem, gotówką i kopiami dokumentów
  • ustal z rodziną, co każdy z członków robi, gdy usłyszy alarm
Źródła: MSWiA, PAP. Opracowanie: Nasza Polska.

Cykl

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Gwardia prezydencka zamiast SOP? Bogucki ujawnia rozmowy Nawrockiego z rządem

Akcja CBA ws. elektrowni w Ostrołęce. Przeszukania w domach polityków PiS

Korwin-Piotrowska chciała, by policja usunęła demonstrantów sprzed TK. Policja odmówiła

Zamrożą ci majątek bez wyroku sądu? Oto, co naprawdę jest w druku 3003

Krzysztof Bosak stawia rządowi pięć warunków. Chce dymisji Tuska i skrócenia kadencji Sejmu

Tusk straszy Rosją i uzbrojonymi ludźmi. W tle spór o Trybunał

GROM na granicy z obwodem królewieckim. Służby czekają na dywersantów

Korwin-Piotrowska: „Nie jestem uzurpatorką”. Co przemilczała w Trójce?

Inne kategorie

Czytaj także