Jakub Karnowski, doktor ekonomii z SGH, były szef gabinetu politycznego Leszka Balcerowicza i menedżer w Grupie PKO BP, od kwietnia 2012 r. kieruje Polskimi Kolejami Państwowymi. Na początku lutego 2014 r. nowe zarządy otrzymały PKP Cargo, której prezesem został bankowiec Adam Purwin, i Przewozy Regionalne, którymi pokierował Tomasz Pasikowski, były dyrektor generalny w Ministerstwie Finansów i członek zarządu NBP za czasów Balcerowicza. Wcześniej wicepremier Elżbieta Bieńkowska powołała na wiceministra odpowiedzialnego za kolejnictwo kolejnego finansistę, Zbigniewa Klepackiego. Paweł Siergiejczyk zestawia życiorysy członków władz kolejowych, w tym Marii Wasiak i Piotra Ciżkowicza, i pokazuje, że niemal wszystkich łączy jedno: związki z Unią Wolności, NBP i środowiskiem Leszka Balcerowicza, a nie praca na kolei. Pyta też, czy po rządach ludzi traktujących PKP jak spółkę giełdową z polskich kolei coś jeszcze zostanie.
Ludzie Balcerowicza rządzą polskimi kolejami
O tym, jaki jest stan polskich kolei, przypominamy sobie zwykle przy okazji katastrof na torach albo… mroźnej zimy, która dla podróżnych także oznacza katastrofę. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że polskie koleje padły łupem grupy ludzi, którzy nigdy z transportem publicznym nie mieli do czynienia, za to całe ich życie zawodowe związane było z finansami, czyli najbardziej oderwaną od społecznej rzeczywistości dziedziną gospodarki. W dodatku są to ludzie, których wykreował „ojciec polskiej transformacji”, Leszek Balcerowicz.
PKP Cargo i Przewozy Regionalne w rękach bankowców
W ubiegłym tygodniu zapadły istotne decyzje personalne w branży kolejowej. W czwartek 6 lutego prezesem spółki PKP Cargo został Adam Purwin, który karierę rozpoczął w 1999 r. w BRE Banku. W 2003 r. przeszedł do banku Pekao SA, a 6 lat później – do PKO BP, gdzie został dyrektorem Biura Fuzji i Przejęć oraz kierownikiem Zespołu Operacji Kapitałowych. W 2011 r. objął stanowisko dyrektora Departamentu Finansowania Projektów Inwestycyjnych w Banku Gospodarstwa Krajowego, ale już po roku trafił do PKP, na fotel dyrektora zarządzającego ds. prywatyzacji i nadzoru właścicielskiego. Rok temu powołano go w skład zarządu PKP Cargo – spółki zajmującej się przewozami towarowymi, której akcje w październiku 2013 r. zadebiutowały na giełdzie. Był to pierwszy przypadek prywatyzacji w branży kolejowej – obecnie PKP posiadają już tylko 51,7 proc. udziałów w PKP Cargo, która jest najbardziej dochodową spółką na kolei.
Z kolei w środę 5 lutego nowy zarząd otrzymały Przewozy Regionalne – spółka zapewniająca transport pasażerski, która należy do samorządów wszystkich 16 województw. Prezesem został Tomasz Pasikowski, ekonomista, w latach 90. wiceprezydent i prezydent Grudziądza z ramienia Unii Wolności, za rządów koalicji AWS-UW dyrektor generalny w Ministerstwie Finansów, którym kierował Leszek Balcerowicz, później (do 2007 r.) członek zarządu Narodowego Banku Polskiego, gdzie prezesem również był Balcerowicz. Po odejściu z NBP Pasikowski został dyrektorem zarządzającym w BRE Banku, a także członkiem rady fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju, założonej przez Balcerowicza.
W nowym zarządzie PKP Cargo znalazł się także Wojciech Kroskowski, kolejny ekonomista, który dotąd pracował na wysokich stanowiskach menedżerskich w BPH i GE Money Bank.
W tej sytuacji nie dziwi decyzja wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej, która 13 stycznia powołała również bankowca na stanowisko wiceministra infrastruktury i rozwoju odpowiedzialnego za kolejnictwo. Został nim Zbigniew Klepacki, który przez kilkanaście lat pracował w polskich i międzynarodowych instytucjach finansowych (m.in. w NBP i BGK) oraz firmach giełdowych, m.in. przeprowadzając restrukturyzację i prywatyzację. W urzędowym życiorysie przedstawia się go jako „eksperta w zakresie zarządzania, a w szczególności zarządzania zmianą” i podkreśla jego „doświadczenie w zarządzaniu ryzykiem operacyjnym”.
Jakub Karnowski i zarząd PKP
Elżbieta Bieńkowska przejęła cały transport po Sławomirze Nowaku, ale jej podejście do kolei nie różni się od podejścia poprzednika. Bowiem to minister Nowak w kwietniu 2012 r. powołał zarząd PKP według klucza bankowo-balcerowiczowskiego. Prezesem kolei został wtedy Jakub Karnowski, doktor ekonomii i wykładowca SGH, a przede wszystkim uczeń Leszka Balcerowicza. Przed wyborami w 1997 r. 23-letni Karnowski organizował kampanię ówczesnego lidera Unii Wolności, a gdy jego mistrz został wicepremierem i ministrem finansów w rządzie Buzka, mianował Karnowskiego szefem swojego gabinetu politycznego. Kiedy Balcerowicz objął fotel prezesa NBP, młody ekonomista został jego doradcą odpowiedzialnym za sprawy waluty euro, a następnie dyrektorem Departamentu Zagranicznego NBP. W 2003 r. Karnowski przeniósł się do Waszyngtonu, na stanowisko zastępcy dyrektora wykonawczego w Grupie Banku Światowego. Powrócił 5 lat później, by zostać prezesem Grupy PKO BP, w skład której wchodził ostatni bank kontrolowany jeszcze przez państwo oraz związane z nim fundusze i spółki.
W powołanym przez Nowaka zarządzie PKP pozostała Maria Wasiak, która kierowała kolejami od grudnia 2010 r. Pani Wasiak to również dawna działaczka UW, w latach 90. kierująca regionalnymi strukturami tej partii w Radomiu. W 1998 r. została wicewojewodą radomskim, a po likwidacji województwa przeszła na stanowisko szefa gabinetu politycznego ministra transportu Tadeusza Syryjczyka (który w partii był zastępcą Balcerowicza). Po wyjściu Unii z rządu Buzka, które zbiegło się w czasie z początkiem restrukturyzacji PKP, pani Wasiak objęła funkcję prezesa spółki Przewozy Regionalne, a następnie członka zarządu PKP, gdzie przetrwała 10 lat.
Przeczytaj również: Dni chwały i klęski polskich kolei. Historia PKP od II RP do III RP
Trzecim członkiem zarządu kolei jest Piotr Ciżkowicz, kolejny wychowanek Balcerowicza i kolega Karnowskiego z SGH. Również i on pracował w NBP (jako szef Wydziału Międzynarodowych Studiów Porównawczych), był też wiceprezesem Towarzystwa Ekonomistów Polskich, które założyli zwolennicy Balcerowicza. Przed przejściem do PKP kierował zespołem doradztwa ekonomicznego w międzynarodowej firmie doradczej Ernst & Young, zaś jako doktor ekonomii zajmuje się „problematyką determinant wzrostu gospodarczego, polityką pieniężną, finansami publicznymi i zastosowaniem narzędzi ekonometrycznych w badaniach ekonomicznych”.
Kolej jak spółka giełdowa
Chyba po raz pierwszy w dziejach polskimi kolejami zarządzają ludzie, którzy nigdy na kolei nie pracowali i nie mieli z nimi nic wspólnego. Ludzie, którzy na gospodarkę patrzą okiem bankowca lub spekulanta giełdowego i traktują PKP jak każdą inną spółkę, mającą za wszelką cenę przynosić zysk albo zbankrutować. Czy po ich rządach z polskich kolei jeszcze coś pozostanie?
Paweł Siergiejczyk
ⓘ Informacja o publikacji
Artykuł Pawła Siergiejczyka pt. „Pociągi pod bankowym nadzorem” ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 7 (954) z dnia 11 lutego 2014 roku, s. 9 (zapowiedź na s. 1). Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Paweł Siergiejczyk / „Nasza Polska”. Zdjęcia: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 7 (954)/2014, s. 9 (zapowiedź na s. 1).




