Bill Gates chce spotkania z Trumpem. Ostrzega przed skutkami AI

4 min. czytania

Maciej Chrościelewski

29 września 2026 r.

Bill Gates i Donald Trump (dziennikarskie główki) na tle grafiki przedstawiającej wizualizację sztucznej inteligencji

4 min. czytania

Maciej Chrościelewski

29 września 2026 r.

Bill Gates, współzałożyciel Microsoftu, ostrzegł w programie „Meet the Press” stacji NBC News, że sztuczna inteligencja jest na tyle potężna, by wywołać zdarzenia prowadzące do śmierci miliarda ludzi. Zapowiedział, że chciałby spotkać się z prezydentem Donaldem Trumpem i przekonywać go do wprowadzenia obowiązkowych zabezpieczeń dla systemów AI.

Bill Gates ostrzega przed „śmiercią miliarda ludzi”

Rozmowę z prowadzącą program Kristen Welker nagrano w środę 23 września, a wyemitowano w niedzielę 27 września 2026 roku. Gates mówił w niej o zagrożeniach związanych ze sztuczną inteligencją i o potrzebie jej regulacji.

Sztuczna inteligencja jest z pewnością na tyle potężna, by wywołać zdarzenia, które doprowadzą do śmierci miliarda ludzi

Bill Gates, współzałożyciel Microsoftu, „Meet the Press”, NBC News, 27 września 2026 (tłum. red.)

Gates nie odpowiedział wprost na pytanie, czy AI może doprowadzić do zagłady ludzkości. Za największe zagrożenie uznał połączenie zaawansowanych narzędzi z ludźmi o złych zamiarach. Jak mówił, nigdy nie istniała broń tak potężna jak takie połączenie. Podkreślił też, że dziś niewielkie grupy dzięki AI mogą robić to, co wcześniej było w zasięgu tylko największych państw. Wśród przykładów wymienił oszustwa i próby wyłączania infrastruktury energetycznej. Wskazywał także na cyberataki i bioterroryzm.

Regulacje i „kill switch”

Zdaniem Gatesa samoregulacja branży nie wystarczy. Zapytany, czy Kongres powinien uchwalić przepisy, odpowiedział twierdząco. Za niewystarczający uznał też proponowany w USA „wyłącznik awaryjny” (kill switch), czyli możliwość natychmiastowego zawieszenia usług AI w razie zagrożenia. Postulował wbudowanie w systemy monitorowania i zapisu ich działania.

Trzeba, żeby organy ścigania i politycy włączyli się do dyskusji o tym, jak mają wyglądać zabezpieczenia i monitorowanie. To musi być wymóg. Dla branży oznacza to trochę dodatkowych obciążeń, ale nie drastyczne spowolnienie jej działań

Bill Gates, współzałożyciel Microsoftu, „Meet the Press”, NBC News, 27 września 2026 (tłum. red.)

Gates zaznaczył, że kwestia tempa rozwoju AI to „inna debata”. Zabezpieczenia i monitorowanie, jak mówił, można wprowadzić bez jego spowalniania. Przyznał jednocześnie, że globalne porozumienie w sprawie AI będzie trudniejsze niż negocjacje o broni jądrowej z czasów zimnej wojny.

Trump ignoruje zagrożenie ze strony AI?

Gates powiedział, że chciałby porozmawiać z prezydentem. Wyjaśnił, że nie będzie namawiał go do zwolnienia prac nad AI, tylko do nałożenia wymogów na wszystkie systemy AI w USA. Liczy, że jego głos, jako osoby od lat zajmującej się tą dziedziną, uzupełni to, co prezydent słyszy od innych. Zapytany o słowa Trumpa, który nazwał wezwania do regulacji „mistyfikacją” (hoax), odpowiedział, że „to wcale nie jest mistyfikacja”.

Prezydent od tygodni zajmuje przeciwne stanowisko. 14 września napisał na Truth Social: „WHOEVER WINS AI, WINS!” (w wolnym tłumaczeniu: kto wygra w AI, ten wygrywa). Jego zdaniem USA wyprzedzają Chiny i inne kraje. Nie znamy odpowiedzi Białego Domu na najświeższą deklarację Gatesa. Wiadomo za to, że Trump zapowiadał na wtorek (29 września) spotkanie ze spikerem Mike Johnsonem i szefami firm AI.

Co ciekawe obaj panowie mieli już okazję rozmawiać. Pod koniec grudnia 2024 roku Donald Trump opublikował wpis na platformie Truth Social, w którym ujawnił, że Bill Gates prosił go o spotkanie w jego prywatnej rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie. Post ten wywołał poruszenie, ponieważ Gates w kampanii wyborczej wspierał finansowo Kamalę Harris.

Reakcja Trumpa była pozytywna – w styczniu 2025 roku obaj panowie spotkali się na długiej, trwającej ponad trzy godziny kolacji w Mar-a-Lago. Rozmawiali m.in. o innowacjach medycznych, walce z polio oraz programach szczepionkowych.

W sierpniu 2025 roku Bill Gates odwiedził Białym Dom, aby ponownie rozmawiać z prezydentem o globalnej ochronie zdrowia. Obecnie Bill Gates ponawia starania o kolejne rozmowy, dążąc do przekonania Donalda Trumpa do zmiany stanowiska w sprawie sztucznej inteligencji.

Scenariusz jak z Terminatora?

Gates zabrał głos w czasie, gdy w branży trwa debata o tempie rozwoju sztucznej inteligencji. W połowie września Dario Amodei, szef Anthropic, opublikował esej wzywający do spowolnienia prac nad coraz potężniejszymi modelami. Poparli go m.in. Sam Altman z OpenAI i Elon Musk.

Wcześniej z Anthropic odszedł Jacob Coxon, badacz, który pracował także w OpenAI. W głośnym wpisie na X napisał, że obie firmy „igrają z naszym życiem” (tłum. red.). Dodał, że ludzie budujący AI szczerze wierzą, iż technologia może nas wszystkich zabić do końca dekady.

Od optymisty do pesymisty

Axios pisze, że Gates, dawniej jeden z największych technologicznych optymistów, coraz częściej alarmuje o zagrożeniach AI. W sierpniowym memo ocenił, że AI będzie „albo największym wyrównywaczem szans, jaki wymyślono, albo najgorszym źródłem niesprawiedliwości”, a „przy obecnym kursie i tempie istnieje bardzo duże ryzyko wyniku netto negatywnego” (tłum. red.).

70-letni Gates jest też jednym z najbardziej znanych filantropów świata. Według Bloomberg Billionaires Index jego majątek wynosił 28 września 2026 roku ok. 115 mld dolarów, a według marcowej listy Forbesa 108 mld dolarów. Różnice wynikają z odmiennych metod wyceny aktywów. W 2025 roku zapowiedział, że w ciągu 20 lat przekaże ok. 200 mld dolarów za pośrednictwem Fundacji Gatesa, po czym fundacja zostanie zamknięta.

Źródła: NBC News, Reuters, Axios, Forbes, Truth Social. Opracowanie: Nasza Polska.

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij
Najnowsze

Totalny demontaż systemu Orbána. Radykalne reformy na Węgrzech

Minister finansów Izrael chce „wojny” na Zachodnim Brzegu. Smotricz: zrobić to samo, co w Gazie

Kosowo aresztuje Serbów, Belgrad grzmi o „czystkach etnicznych”

Putin powtarza narrację Hitlera z 1939 roku. W chwili napaści na Polskę Hitler też mówił: „Nasi rodacy są prześladowani”

Czy migranci dostaną prawo głosu? We wtorek głosowanie w Zgromadzeniu Rady Europy

Były szef ukraińskiego MSZ wzywa rodaków do ukrainizacji Europy

Netanjahu w ONZ. Delegaci wyszli, premier nazwał ich tchórzami

AfD chce zamknąć Ukrainie drogę do UE. „Korupcyjna studnia bez dna”

Inne kategorie

Czytaj także