Policja zatrzymała obywatela Azerbejdżanu. Kierwiński mówi o wydaleniu z Polski

4 min. czytania

Redakcja

03 września 2026 r.

Zatrzymanie 36-letniego obywatela Azerbejdżanu i kadr z przystanku przy Hali Kopińskiej w Warszawie

4 min. czytania

Redakcja

03 września 2026 r.

Policjanci Komendy Stołecznej Policji zatrzymali w powiecie pruszkowskim 36-letniego obywatela Azerbejdżanu po zdarzeniu na przystanku autobusowym przy Hali Kopińskiej w Warszawie. Do zatrzymania doszło w czwartek 3 września 2026 roku, w miejscu pracy mężczyzny. Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji, napisał tego samego dnia, że zebrany materiał dowodowy może stanowić podstawę do wydalenia go z Polski.

Zatrzymanie w miejscu pracy w powiecie pruszkowskim

Komenda Stołeczna Policji poinformowała o zatrzymaniu w czwartek przed południem, dwa dni po zdarzeniu. Mężczyzna został zatrzymany na terenie powiatu pruszkowskiego, w miejscu, w którym pracuje. Policja podała jego wiek i obywatelstwo, nie ujawniła natomiast danych osobowych ani miejsca zamieszkania.

Stołeczna komenda opisała drogę do ustalenia tożsamości mężczyzny krótko: „Intensywna praca policjantów doprowadziła do ustalenia, kim był poszukiwany mężczyzna, a także jego zatrzymania”. Od publikacji nagrania do zatrzymania minęły dwie doby.

Co pokazuje nagranie z przystanku przy Hali Kopińskiej

Zdarzenie miało miejsce we wtorek 1 września 2026 roku około godziny 13.30 na przystanku autobusowym przy Hali Kopińskiej na warszawskiej Ochocie. Nagranie opublikował tego samego dnia na platformie X Bartłomiej Wypartowicz, dziennikarz portalu Defence24.

Na filmie widać mężczyznę, który stoi za wiatą przystankową i dopuszcza się czynu lubieżnego. Jest przy tym poza polem widzenia dziewczynek czekających po drugiej stronie wiaty. Po wszystkim odjechał zamówionym samochodem, a nagranie w ciągu kilkunastu godzin stało się jednym z najszerzej komentowanych wpisów polskiego X.

Policja podjęła czynności jeszcze tego samego dnia. Wieczorem 1 września asp. Małgorzata Gębczyńska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III przekazała: „Prowadzimy intensywne czynności mające na celu ustalenie i zatrzymanie mężczyzny”. Działania potwierdziła również Karolina Gałecka, rzeczniczka prasowa Urzędu m.st. Warszawy.

Policja: nikt wcześniej nie zadzwonił z tym sygnałem

W komunikacie z 3 września stołeczna komenda odniosła się także do treści samego wpisu z nagraniem. Policja stwierdziła, że przed publikacją materiału nie dostała telefonicznego zgłoszenia dotyczącego tego zdarzenia – wbrew informacji, która padła we wpisie.

Niezwłocznie po zapoznaniu się z zamieszczonym na platformie X wpisem, dotyczącym nieobyczajnego zachowania mężczyzny na przystanku autobusowym przy hali Kopińskiej – co ważne wbrew zawartej w tym wpisie informacji nikt wcześniej nie zadzwonił na Policję z sygnałem na ten […]

Komenda Stołeczna Policji, wpis na platformie X, 3 września 2026

Różnica dotyczy tego, od czego zaczęły się czynności. Z komunikatu wynika, że punktem wyjścia dla policjantów był wpis w mediach społecznościowych, a nie wcześniejsze zgłoszenie ze strony osób obecnych na przystanku.

Wpis Komendy Stołecznej Policji na platformie X o zatrzymaniu mężczyzny po zdarzeniu przy Hali Kopińskiej
Wpis Komendy Stołecznej Policji, platforma X, 3 września 2026. fot. zrzut wpisu @Policja_KSP / X

Art. 197 § 2 Kodeksu karnego i procedura wydalenia z Polski

Komenda Stołeczna Policji podała, że czynności z zatrzymanym prowadzone są w kierunku wyczerpania znamion czynu z art. 197 § 2 Kodeksu karnego. To kierunek postępowania, a nie postawiony zarzut. Do publikacji tego tekstu policja nie poinformowała, czy 36-latek usłyszał zarzuty ani czy prokuratura wystąpiła o środek zapobiegawczy.

Art. 197 § 2 Kodeksu karnego dotyczy doprowadzenia innej osoby do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności – przemocą, groźbą bezprawną, podstępem lub w inny sposób mimo braku jej zgody. Przepis przewiduje karę od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. To surowsza kwalifikacja niż wykroczenie nieobyczajnego wybryku, którym takie zdarzenia bywają kończone.

Wydalenie z Polski to odrębna, administracyjna ścieżka, prowadzona niezależnie od postępowania karnego. Marcin Kierwiński napisał o materiale dowodowym jako o możliwej podstawie takiej procedury, nie o decyzji, która już zapadła.

Policjanci @Policja_KSP zatrzymali na terenie pow. pruszkowskiego 36-letniego obywatela Azerbejdżanu, który na przystanku autobusowym przy hali Kopińskiej w Warszawie dopuścił się nieobyczajnego zachowania. Zebrany materiał dowodowy może stanowić podstawę do wydalenia z Polski

Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji
Wpis Marcina Kierwińskiego o zatrzymaniu 36-latka i możliwej podstawie do wydalenia go z Polski
Wpis Marcina Kierwińskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji, platforma X, 3 września 2026. fot. zrzut wpisu @MKierwinski / X

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie podało terminu, w którym procedura wydaleniowa miałaby się rozpocząć, ani organu, który ją poprowadzi. Kolejne informacje zależą od decyzji prokuratury co do zarzutów oraz od tego, czy Straż Graniczna wszczęła postępowanie w sprawie pobytu mężczyzny.

Udostępnij

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Wojciech Olszański skazany prawomocnie. Sąd obniżył karę do 1,5 roku

Rafał Zaorski znany spekulant giełdowy zatrzymany do sprawy Zondacrypto.

Trzy zatrzymania w sprawie Zondacrypto. Prokuratura przeszukała PKOl i UOKiK

Jasnowidz Jackowski zapowiada wojnę po 20 września, a jej skutki, jak twierdzi, dotkną Polaków.

Panczenko odebrała Medal Wolności Słowa 2026. Wraca spór o jej słowa o podpaleniach sklepów i domów

Pogrzeb Wandy Traczyk-Stawskiej. Gdzie została pochowana i co napisał prezydent

Inflacja w sierpniu 3,4 proc. Najwyżej od 14 miesięcy, winne paliwa

Nocny pożar w fabryce dronów w Skarżysku. ABW sprawdza, czy to dywersja

Inne kategorie

Czytaj także