Poniższy tekst przypomina wypowiedź Rafała Trzaskowskiego z 2015 roku, w której bagatelizował on obawy związane z budową gazociągu Nord Stream 2, przedstawiając go jako wyłącznie porozumienie prywatnych firm. Materiał zestawia tamte słowa z niemal identyczną narracją kanclerz Niemiec Angeli Merkel oraz z późniejszymi, znacznie bardziej krytycznymi deklaracjami samego Trzaskowskiego już jako kandydata na prezydenta – obnażając zmianę jego stanowiska.
„Porozumienie prywatnych firm” – słowa z 2015 roku
W programie „Młodzież kontra” z 20 września 2015 roku Rafał Trzaskowski przekonywał zaniepokojonych planowaną budową Nord Stream 2 młodych ludzi, że jest to porozumienie prywatnych firm, za którym nie stoją rządy. Co ciekawe, że budowa gazociągu to „projekt biznesowy”, wielokrotnie zapewniała także kanclerz Niemiec Angela Merkel.
„Najważniejsze, czyli kwestia dotycząca Nord Streamu 2. Rzeczywiście jest parafowane porozumienie, porozumienie prywatnych firm. To trzeba jasno powiedzieć, że nie stoją za tym dzięki Bogu rządy. Jest już bardzo twarda postawa Komisji Europejskiej, która pilnuje tego rynku i pilnuje po pierwsze prawa europejskiego. I w tej chwili po tym super ostrym sprzeciwie wobec polityki Gazporomu – niech pan zobaczy, co się w KE dzieje, jeszcze parę lat temu KE przymykała oko na to, że Gazprom narusza unijne przepisy dotyczące na przykład nie łączenia ze sobą infrastruktury i sprzedaży, naruszającą politykę konkurencji UE […]. Rozmawiałem w KE z komisarzem za to odpowiedzialnym i z dyrektorem generalnym odpowiedzialnym za energię – będzie bardzo ostre stanowisko UE” – przekonywał w 2015 r. Rafał Trzaskowski.
Ta sama narracja co u Angeli Merkel
„Uważam, że Nord Stream 2 to projekt biznesowy” – oświadczyła w czerwcu 2016 r. kanclerz Niemiec Angela Merkel.
Więcej na ten temat w tekście: Referendum ws. odwołania Trzaskowskiego. Rusza zbiórka podpisów
Nord Stream 2 jako „porozumienie prywatnych firm”. „Naiwnością tego nazwać się nie da” – tak fragment nagrania z wypowiedzią Trzaskowskiego skomentował na Twitterze dziennikarz Marcin Makowski.
Przeczytaj artykuł o tym, Anna Kanigowska, informatorka Onetu, która w kampanii uderzała w Nawrockiego, trafiła do więzienia
https://twitter.com/makowski_m/status/1271731936499769346?s=20Zmiana tonu w kampanii prezydenckiej
W czwartek Trzaskowski był gościem programu „Kropka nad i”, tym razem prowadzonego również w formule pytań od widzów. Jedno z nich dotyczyło polityki zagranicznej – m.in. tego, dokąd jako prezydent udałby się w pierwszą podróż zagraniczną. Kandydat KO na prezydenta zadeklarował chęć odbudowy Trójkąta Weimarskiego. „Ja bym zaprosił panią kanclerz Niemiec i pana prezydenta Francji do Warszawy, po to, żeby odtworzyć Trójkąt Weimarski. To jest chyba dzisiaj najważniejsze, jeżeli chodzi o polską rację stanu” – powiedział Trzaskowski.
Zapytany o gazociąg Nord Stream 2, polityk określił go mianem „olbrzymiego błędu polityki niemieckiej”. „Uważam, że to jest błąd Angeli Merkel, że nie blokuje tego projektu. Angela Merkel zawsze używała tego samego argumentu wobec nas, wobec rządu PiS, wobec Amerykanów, że to jest projekt komercyjny. Ja uważam, że ten projekt powinien być zablokowany” – zaznaczył kandydat Koalicji Obywatelskiej.



