Z archiwalnej strony można korzystać:
W środę 18 maja w Muzeum Powstania Warszawskiego odbyła się premiera książki „Dziewczyny Wyklęte 2”.
W spotkaniu wzięli udział:
Szymon Nowak – autor książki
Stanisława Kociełowicz ps. „Iskierka” – jedna z bohaterek książki
Tadeusz Pikulski – syn „Ewuni”
Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Bluszcz”
Dziewczyny Wyklęte 2 - to druga część bestselleru Szymona Nowaka o dziewczynach, dla których wojna nie skończyła się 9 maja 1945. Łączniczki, sanitariuszki, narzeczone siostry i powiernice Żołnierzy Wyklętych. Ciche bohaterki zmagań o wolną Polskę.
Zwyczajne polskie dziewczyny, marzące o sukni ślubnej z długim welonem i szczęśliwej rodzinie, które los zmusił do bezkompromisowych wyborów. Kobiecość rzucona w wir krwawej wojny domowej toczonej przez komunistów bez żadnych zasad.
Przez całe lata skazane na zapomnienie czy pogardę – zawsze broniły honoru leśnego Wojska Polskiego. Dopiero teraz historia zaczyna przyznawać im rację a ich nazwiska powoli przedostają się do podręczników.
Kiedy już bez przygód dojechała do partyzanckiego obozu, ci nie mogli uwierzyć w jej szczęście. Z podziwem przyglądali się, jakby wróciła zza światów.
- Dziewczyno – mówili – to cud. Gdyby cię zrewidowali i znaleźli broń, już byś nie żyła.
***
Wszyscy zerwali się z krzeseł i stanęli w pozycji na baczność.
Spocznij. Panowie przestańcie bawić się już w domysły. Oto jest „Zo”, kurier Naczelnego Wodza – powiedział szef i przepuścił w drzwiach drobną ładną blondynkę.
***
Dlaczego nie krzyczałaś, kiedy cię bito?
Zacisnęła tylko zęby, ale kiedy jeszcze raz powtórzył pytanie, wycedziła:
- Tak zostałam wychowana.
Książkę polecają:
Program pierwszy Polskiego Radia, TVP Historia, Muzeum Powstania Warszawskiego, Fundacja Niepodległości
naszapolska@onet.pl
Kontakt
w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl
Siewcy niepokoju
Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.
***
Dialog, pojednanie, jedność
Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.
Dodaj komentarz