Zdzisław Broński „Uskok” – kapitan Wyklętych. Biografia, bunkier i śmierć

4 min. czytania

Redakcja

16 lipca 2026 r.

Zdzisław Broński Uskok — portret i pomnik

4 min. czytania

Redakcja

16 lipca 2026 r.

Zdzisław Broński „Uskok” to jeden z najwytrwalszych dowódców antykomunistycznego podziemia na Lubelszczyźnie – kapitan Wojska Polskiego, żołnierz Armii Krajowej i Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, który walkę z dwoma okupantami prowadził nieprzerwanie od września 1939 aż do bohaterskiej śmierci w bunkrze w maju 1949 roku. Pozostawił po sobie słynny „Pamiętnik”, jedno z najważniejszych świadectw epoki Żołnierzy Wyklętych. Oto biografia „Uskoka”.

Chłopski syn spod Lubartowa – młodość i wrzesień 1939

Zdzisław Broński urodził się 24 grudnia 1912 roku w Radzicu Starym w powiecie lubartowskim, w rodzinie chłopskiej Franciszka i Apolonii z domu Warchulskiej. Ukończył szkołę powszechną i uczęszczał do gimnazjum w Lublinie, którego jednak nie dokończył. W 1934 roku odbył służbę wojskową w 50. Pułku Piechoty we Włodzimierzu Wołyńskim, gdzie ukończył szkołę podoficerską i przeszedł do rezerwy w stopniu plutonowego.

Zmobilizowany w sierpniu 1939 roku, wziął udział w kampanii wrześniowej jako dowódca plutonu ciężkich karabinów maszynowych w 50. pp 27. Dywizji Piechoty. Przeszedł szlak bojowy od Borów Tucholskich po okolice Grudziądza, gdzie dostał się do niemieckiej niewoli i trafił do obozu jenieckiego. Już w październiku 1940 roku uciekł z niewoli i powrócił na rodzinną Lubelszczyznę, by włączyć się w konspirację.

Konspirator Armii Krajowej w Obwodzie Lubartów

Po powrocie Broński nawiązał kontakt z Polską Organizacją Zbrojną, a po jej scaleniu z Armią Krajową objął dowództwo placówki w Radzicu Starym. Jesienią 1943 r. utworzył oddział partyzancki liczący około czterdziestu żołnierzy, zatwierdzony rozkazem w maju 1944 roku. Latem 1944 roku, w ramach akcji „Burza”, jego oddział wszedł w skład odtwarzanej 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK i stoczył potyczki z Niemcami w rejonie Ludwina.

Gdy Lubelszczyznę zajęli Sowieci, „Uskok” nie złożył broni. Od sierpnia 1944 roku pełnił funkcję zastępcy, a następnie komendanta I Rejonu w Obwodzie AK Lubartów, obejmując faktyczne dowodzenie strukturami konspiracji. Rozkazem Delegatury Sił Zbrojnych z 1 czerwca 1945 roku mianowano go i awansowano do stopnia porucznika czasu wojny. Dla wielu okolicznych mieszkańców stał się symbolem nieugiętego oporu wobec nowej, komunistycznej władzy.

Wojna po wojnie – dowódca WiN i następca „Zapory”

W maju 1945 roku Broński został komendantem OPL II w Obwodzie WiN Lubartów, podlegając legendarnemu mjr. Hieronimowi Dekutowskiemu „Zaporze”. Jego oddziały prowadziły nieustanne działania przeciwko funkcjonariuszom Urzędu Bezpieczeństwa, MO i aktywistom komunistycznym – od rozbicia posterunku MO w Łęcznej po akcje odwetowe i rekwizycyjne. Bazą partyzantów „Uskoka” były Lasy Kozłowieckie. Podlegały mu oddziały partyzanckie i drużyny dywersyjne działające na całym północnym skraju Lubelszczyzny, a on sam operował zwykle małymi patrolami, koncentrując siły dopiero do większych uderzeń.

Gdy latem 1947 roku „Zapora” podjął dramatyczną i nieudaną próbę przedostania się na Zachód, to właśnie „Uskok” – rozkazem z 12 września 1947 roku – został jego następcą, obejmując dowództwo nad walczącymi o przetrwanie oddziałami zaporczyków. U jego boku walczyli m.in. Stanisław Kuchcewicz „Wiktor”, bracia Edward Taraszkiewicz „Żelazny” i Leon Taraszkiewicz „Jastrząb”, Józef Strug „Ordon” oraz zastępca i szef ochrony Zygmunt Libera „Babinicz”.

Kpt. Zdzisław Broński „Uskok
Od prawej: kpt. „Uskok” i jego zastępca Zygmunt Libera „Babinicz”. Fot. AIPN, koloryzacja: Nasza Polska

Bunkier w Dąbrówce – zdrada i śmierć kpt. Brońskiego

Kres walki „Uskoka” przyniosła zdrada. Bezpieka, wykorzystując zwolnionego na mocy amnestii i zwerbowanego agenta Franciszka Kasperka ps. „Janek”, doprowadziła do aresztowania Zygmunta Libery „Babinicza”, którego funkcjonariusze PUBP w Lubartowie po brutalnych torturach zmusili do wskazania lokalizacji ukrytego bunkra dowódcy – w domu dziadków Lisowskich w Dąbrówce. Obława rozpoczęła się 20 maja 1949 r.: kryjówkę w stodole Lisowskich otoczyła grupa operacyjna UB, MO i żołnierzy KBW.

Komuniści próbowali różnych sposobów ujęcia „Uskoka” – od podania środka nasennego, przez próbę zalania bunkra, po pertraktacje. Gdy funkcjonariusze zaczęli rozbijać klepisko stodoły, nad ranem 21 maja 1949 roku kapitan Zdzisław Broński rozerwał się granatem, nie chcąc dostać się w ręce oprawców. Miał 36 lat. Miejsce jego pochówku do dziś pozostaje nieznane.

Wierny do końca Ojczyźnie i Bogu, poległ śmiercią bohaterską w walce z komunistycznym okupantem.

Napis na tablicy upamiętniającej kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”, Lubartów

„Pamiętnik” Uskoka i pamięć o bohaterze

Zdzisław Broński ps. „Uskok” przez lata spisywał wspomnienia – prowadzony w konspiracji „Pamiętnik”, obejmujący lata od września 1939 do maja 1949 roku. Rękopis przejęty przez Urząd Bezpieczeństwa przeleżał dziesięciolecia w archiwach, a odnaleziony przez Lubelski Oddział Instytutu Pamięci Narodowej został wydany drukiem w 2004 roku. To jeden z najcenniejszych i najbardziej poruszających dokumentów osobistych epoki, ukazujący codzienność i dramat walki w podziemiu – bezcenne źródło dla projektu „Żołnierze Wyklęci – Zapomniani Bohaterowie”.

Tablica upamiętniająca kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka
Tablica upamiętniająca kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka”, Lubartów. Fot. Nasza Polska

Za swoją działalność „Uskok” został odznaczony Srebrnym Krzyżem Orderu Virtuti Militari oraz Krzyżem Walecznych. Jego pamięć jest dziś pielęgnowana na Lubelszczyźnie – symboliczny pomnik stanął na cmentarzu parafialnym w Kijanach, a kolejne tablice i monumenty przypominają o bohaterze w Lubartowie i okolicach. Zdzisław Broński „Uskok”, który przez całe lata walczył z komunistami, pozostaje jednym z najważniejszych symboli niezłomnego oporu Żołnierzy Wyklętych.

Napisane przez

Udostępnij

Cykl

Osoby

Tematy

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Ius primae noctis: prawo pierwszej nocy. Prawda czy mit

Porzucanie dzieci w starożytnym Rzymie. List Hilariona do żony

Kolejna rocznica na Reducie Ordona, która odbyła się na szczątkach jej obrońców.

Wolf Messing – jasnowidz Stalina, który przewidział klęskę Hitlera

Zmarła Danuta Szlajmer „Siódemka”. Powstanka miała 99 lat

Kłomino – opuszczone miasto widmo w Polsce. Zostały cztery budynki i garstka ludzi

Czy Muzeum Żydów Polskich „POLIN” chce wybielić komunistyczną prokurator?

Berta Bauer: kim była i co wydarzyło się w Licheniu w 1944 roku

Inne kategorie

Czytaj także