Wpychanie Jaruzelskiego na Powązki

4 min. czytania

Leszek Żebrowski

03 czerwca 2014 r.

Demonstracja pod domem Wojciecha Jaruzelskiego w 32. rocznicę wprawadzenia stanu wojennego

4 min. czytania

Leszek Żebrowski

03 czerwca 2014 r.

Wojciech Jaruzelski – twórca stanu wojennego, dyktator PRL z lat 80., współpracownik Informacji Wojskowej i sowieckich mocodawców – pod koniec maja 2014 r. zostaje pochowany na warszawskich Powązkach. Z wystawnym państwowym ceremoniałem opłacanym z kieszeni polskiego podatnika. Leszek Żebrowski przypomina jego biografię – od krwawej pacyfikacji powojennego podziemia, przez Poznański Czerwiec 1956 i Grudzień 1970 na Wybrzeżu, po stan wojenny.

„Łączka” wśród morderców – hańba narodowej nekropolii

Oficjalnie to na prośbę rodziny, ale ze zdecydowanym żądaniem Związku Kombatantów RP i b. Więźniów Politycznych (dawnego ZBoWiD-u, stalinowskiej instytucji dla swoich „kombatańców”, zdominowanej przez funkcjonariuszy Informacji Wojskowej, Urzędów Bezpieczeństwa, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i wszelką inną sowiecką swołocz) oraz SLD tow. Wojciech Jaruzelski trafia na warszawskie Powązki.

Temat kontynuujemy w artykule: Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko” – biografia legendarnego dowódcy 5. Brygady Wileńskiej AK

Nekropolia narodowa powinna być miejscem, gdzie spoczywają doczesne szczątki naszych bohaterów. Niestety, wystarczy przejść głównymi alejkami i mamy do czynienia z Bolesławem Bierutem, Julianem Marchlewskim, Józefem Cyrankiewiczem, Władysławem Gomułką… Oprócz nich tysiące „działaczy ruchu robotniczego”, „utrwalaczy władzy ludowej” i innych chwastów, którzy zawłaszczyli to miejsce. Rzeczą haniebną jest fakt, że „Łączka”, gdzie potajemnie wrzucano do cmentarnych jam najwybitniejszych Polaków, zamordowanych według katyńskiego wzoru, otoczona jest wianuszkiem ich morderców: Jakuba Bermana, Julii Brystygierowej, sędziów i prokuratorów wojskowych, oficerów śledczych UB i Informacji Wojskowej. Jak długo jeszcze będzie trwać taki stan?

Stalinowska kariera w Informacji Wojskowej

Winy tow. Jaruzelskiego to nie tylko stan wojenny, nie tylko dyktatura lat 80. Od początku swej kariery wojskowej był spolegliwy wobec moskiewskich mocodawców i pośpiesznie piął się po szczeblach partyjnej i wojskowej kariery. Współpracował z najbardziej zbrodniczą strukturą siłową Polski Ludowej – z Informacją Wojskową, de facto od początku do końca służbą sowiecką.

Stan wojenny, Czerwiec 1956, Grudzień 1970

Pamiętajmy: we wszystkich tragicznych okresach Polski Ludowej zawsze był po tamtej stronie. Poczynając od krwawej pacyfikacji podziemia niepodległościowego w latach 40., tłumienia Poznańskiego Czerwca 1956, rozstrzeliwania robotników na Wybrzeżu w Grudniu 1970… Im wyższe zajmował stanowiska, tym większa jest jego odpowiedzialność.

Przeczytaj artykuł o tym, Łukasz Ciepliński „Pług” – biografia, grypsy do syna i śmierć

Paniczny strach przed konfrontacją z dokumentami

Ale panicznie się jej bał, choć – prawdę mówiąc – w neo-PRL praktycznie nic mu nie groziło od strony prawnej. Mimo to nawet stresu konfrontacji z dokumentami panicznie unikał. Nie był więc człowiekiem honoru.

Ofiary systemu komunistycznego pozostają w olbrzymiej większości bezimienne i nie mają swych grobów, bo zagrzebywano je potajemnie byle gdzie i byle jak. Ich oprawcy mają marmury, mauzolea, państwowe pogrzeby z kompaniami honorowymi i prezentacją sowieckich medali na czerwonych poduszkach… To taki znak czasu.

Powązki na koszt podatnika

Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy. Państwowy pogrzeb tow. Jaruzelskiego na Powązkach ma także wymiar materialny. To my wszyscy musimy za to zapłacić – za miejsce, oprawę, sztuczny, nadęty ceremoniał i wreszcie za wieczystą opiekę nad jego mauzoleum. To jeszcze jedno jego zwycięstwo w walce z narodem, tym razem osiągnięte zbiorowym wysiłkiem jego popleczników, którzy już nawet nie ukrywają, że był ich darczyńcą, także pod „okrągłym stołem”, za co zrobili go prezydentem w 1989 r., gdy wszędzie wokół system komunistyczny walił się już w gruzy.

Przeczytaj również: Stanisław Sojczyński „Warszyc” – twórca KWP, Żołnierz Wyklęty

„Mundur” – polski czy sowiecki?

Udział w Mszy Bronisława Komorowskiego czy też jakoby należny „szacunek mundurowi” wyrażany przez Donalda Tuska jest tego widomym znakiem. W jego wydaniu nie był to mundur polskiego niepodległościowca, ale uniform formacji siłowej Sowieckiego Sojuza. Należy o tym pamiętać.

 


ⓘ Informacja o publikacji
Artykuł Leszka Żebrowskiego pt. „Wpychanie Jaruzelskiego na Powązki” ukazał się pierwotnie w wydaniu papierowym tygodnika „Nasza Polska” nr 23 (970) z dnia 3 czerwca 2014 roku, s. 3. Reprint na portalu naszapolska.pl w ramach digitalizacji archiwum redakcji. Wszelkie prawa do oryginalnego tekstu zastrzeżone – Leszek Żebrowski / „Nasza Polska”. Zdjęcie: archiwum „Nasza Polska”, skan wydania nr 23 (970)/2014, s. 3.

Udostępnij

Cykl

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

W RCB powstaje krajowy plan ewakuacji. Wytyczne uzgadnia wojsko

Rosja generuje w AI polskie karty mobilizacyjne. Tak rosyjska propaganda straszy wojną z Polską swoich obywateli.

Polskie miasto, w którym jest więcej cudzoziemców niż Polaków?

Areszt dla trojga podejrzanych w sprawie Zondacrypto. Są zarzuty dla Rafała Zaorskiego

Sołowiow grozi Polsce bronią jądrową. „Żarty się skończyły”

Policja zatrzymała obywatela Azerbejdżanu. Kierwiński mówi o wydaleniu z Polski

Wojciech Olszański skazany prawomocnie. Sąd obniżył karę do 1,5 roku

Rafał Zaorski zatrzymany w sprawie Zondacrypto. „Jestem poszkodowany”

Inne kategorie

Czytaj także