Koniec ulgi na internet. Sejmowa komisja zdecydowała, zmiany od 2027 roku

4 min. czytania

Filip Dzięciołowski

21 października 2026 r.

ulga na internet

4 min. czytania

Filip Dzięciołowski

21 października 2026 r.

Jedna z najbardziej znanych ulg w przypadku PIT przechodzi do historii. Sejmowa Komisja Finansów Publicznych poparła rządowy projekt, który likwiduje ulgę na internet od 2027 roku. W zamian rząd proponuje podwojenie ulgi dla honorowych dawców krwi oraz przedłużenie ulgi na robotyzację. Znika też wprowadzona przez PiS ulga na ekspansję dla firm. Wyjaśniamy, kogo dotkną zmiany i co zrobić, by jeszcze móc skorzystać z ulgi na internet.

Co przegłosowała sejmowa komisja?

We wtorek 20 października Komisja Finansów Publicznych przyjęła rządowy projekt nowelizacji ustaw o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT), od osób prawnych (CIT) oraz o zryczałtowanym podatku dochodowym. Rząd przyjął go pod koniec września, a teraz dokument wraca pod obrady całego Sejmu.

Projekt przewiduje cztery najważniejsze zmiany:

  • likwidację ulgi na internet,
  • podwojenie ulgi dla honorowych dawców krwi,
  • przedłużenie ulgi na robotyzację o 10 lat,
  • likwidację ulgi na ekspansję dla przedsiębiorców.

Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku. Zanim to jednak nastąpi, ustawa musi zostać uchwalona przez Sejm, następnie przejść przez Senat, a na koniec zostać podpisana przez prezydenta.

Ulga na internet – jak działa i kto z niej korzysta?

Ulga na internet pozwala odliczyć wydatki na dostęp do sieci od dochodu (przy rozliczeniu według skali podatkowej) lub od przychodu (na ryczałcie). Obecny limit wynosi 760 zł rocznie na osobę. Małżonkowie mogą odliczyć po 760 zł na osobę, czyli łącznie do 1520 zł. Co istotne, z ulgi można skorzystać tylko w dwóch kolejnych latach podatkowych.

Z tej ulgi korzysta jednak coraz mniej osób, ponieważ właśnie przez ten dwuletni limit liczba uprawnionych osób z roku na rok się kurczy. Według portalu Bezprawnik w rozliczeniu składanym za 2023 rok ulgę na internet wykazało niespełna 424 tys. podatników.

Dlaczego rząd likwiduje ulgę na internet?

Ministerstwo Finansów tłumaczy, że ulga została wprowadzona w 2005 roku, gdy dostęp do internetu w Polsce nie był tak powszechny, a jej celem była walka z wykluczeniem cyfrowym. Dziś z internetu korzysta 96,2 proc. gospodarstw domowych. Zdaniem resortu ulga spełniła więc swoje zadanie i nie ma już swojego uzasadnienia, a jej utrzymywanie uszczupla budżet państwa.

Dla wielu podatników to jednak kolejny sygnał, że rząd szuka pieniędzy wszędzie, gdzie się da. Choć sama ulga nie jest wysoka, to dla wielu rodzin była drobnym, ale odczuwalnym wsparciem. Trudno też nie zauważyć, że rząd Donalda Tuska obiecywał Polakom „więcej w portfelu”, a tymczasem kolejne ulgi znikają.

Kto jeszcze skorzysta z ulgi na internet?

Jeżeli jednak należycie do grona osób, które odliczają sobie internet od PIT, to mamy dla Was dobrą wiadomość.  Projekt przewiduje bowiem przepisy przejściowe, które chronią prawa nabyte. Chodzi dokładnie o to, że jeżeli ktoś po raz pierwszy odliczył ulgę za 2025 rok, będzie mógł odliczyć ją też po raz drugi za 2026 rok. Natomiast w sytuacji, gdy ktoś po raz pierwszy skorzysta z ulgi w rozliczeniu za 2026 rok, również będzie mógł odliczyć ją także za 2027 rok. Rozliczenie za 2026 rok jest składane wiosną 2027 roku, więc jest to ostatnia szansa, by rozpocząć dwuletni okres odliczania ulgi na internet. Warto więc zachować faktury od dostawców sieci z tego roku.

Wyższa ulga dla krwiodawców

Proponowane przez rząd zmiany przyniosą natomiast korzyści honorowym dawcom krwi. Dziś za każdy litr oddanej krwi lub jej składników, np. osocza, można odliczyć od dochodu 130 zł. Od 2027 roku ma to być 260 zł. Rząd uzasadnia zmianę potrzebą „dodatkowego wsparcia honorowego krwiodawstwa”.

Konstrukcja ulgi pozostaje bez zmian. Wciąż polega to na odliczaniu jej od dochodu lub przychodu, a nie bezpośredni zwrot pieniędzy. Obowiązuje też limit 6 proc. dochodu, wspólny z innymi darowiznami. Przykładowo osoba, która w ciągu roku sześć razy odda po 450 ml krwi, będzie mogła odliczyć sobie 702 zł zamiast obecnych 351 zł.

Ulga na robotyzację zostaje, ulga na ekspansję znika

Zmiany dotkną także przedsiębiorców. Ulga na robotyzację, która miała wygasnąć z końcem 2026 roku, zostanie przedłużona do 2036 roku. Pozwala ona odliczyć dodatkowo 50 proc. kosztów inwestycji w roboty przemysłowe.

Zniknie natomiast ulga na ekspansję, która została wprowadzona w 2022 roku w ramach Polskiego Ładu. Pozwalała ona firmom dodatkowo odliczyć wydatki związane ze zwiększeniem sprzedaży i wejściem na nowe rynki, do kwoty 1 mln zł rocznie. W uzasadnieniu projektu napisano, że ulga nie wymagała wykazania wzrostu przychodów, więc mogła wspierać działania, które firmy i tak by podjęły.

Źródła: Portal Samorządowy, iFirma. Opracowanie: Nasza Polska.

Cykl

Osoby

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Polska wyprzedziła Niemcy na ukraińskim rynku. Rekordowa nadwyżka w handlu z Ukrainą

1600 plus dla emerytów za wychowanie dzieci. Resort rodziny mówi „nie”

W Polsce zabraknie węgla przed zimą? Nieczysta zagrywka Rosji

Ceny gazu najwyżej od prawie czterech lat. Europa ma puste magazyny, polski rząd uspokaja

Zaskoczenie w ZUS. Do kasy płyną nieplanowane miliardy z OFE

Nadzór nad GPW w rękach Paryża? Niemcy wywalczyły wyjątek, a MF milczało do ostatniej chwili

Nie będzie prądu ani internetu? Mastercard ma na to sposób

Ile hektarów ma Michał Kołodziejczak? Gospodarstwo za 3,1 mln zł i burzliwa historia Agrounii

Inne kategorie

Czytaj także